Przejdź do głównej zawartości

Posty

Moje przemyślenia na temat koszyczka od firmy Loccitane

Moje przemyślenia na temat koszyczka od firmy Loccitane.

Wiele Blogerek w tym także ja otrzymało już jakiś czas temu koszyczek z miniaturkami kosmetyków firmy Loccitane. Fakt, że na obiecane produkty do testów musiałyśmy czekać dosyć długo i żadna z nas nie spodziewała się, że dotrą one w takich pojemnościach wywołał spore zamieszanie. Ja jednak nie będę się skupiała na tym temacie, gdyż jest on raczej oklepany. Postaram się zwyczajnie jak najlepiej opisać dla Was te produkty - w taki sposób na jaki pozwala ich gramatura.
Drogocenny krem na noc.
Na początku słów kilka o drogocennym kremie na noc, który powędrował w inne ręce.  Krem przeciwzmarszczkowy to w moim wieku zbędny kosmetyk i trochę nie rozumiem idei wysyłania go do wszystkich blogerek bez względu na wiek.  Co można powiedzieć na temat tego kremu?  Delikatnie pachnie, dosyć dobrze się wchłania o ile nie przesadzimy z jego ilością. Ma gęstą konsystencję i jest koloru białego, cechuje go również wydajność. Pozostawia skórę gładką i p…

Paczuszka wymiankowa od Sajjidy!

Paczuszka wymiankowa od Sajjidy!
Wczoraj od rana chodziłam w dobrym humorze, dlaczego? Dotarła do mnie wymiankowa paczuszka od Magdaleny z bloga: sajjidaa.blogspot.com! Wybrałam sobie wodę toaletową Enigma oraz szminkę  Oriflame Colour Attraction a reszta była dla mnie ogromną niespodzianką! Musicie mi wybaczyć, że nie sfotografowałam przesyłki zaraz po otrzymaniu, ale nie mogłam się nacieszyć. Co chwilę oglądałam, dotykałam i wąchałam wszystko bez końca! Oprócz kosmetycznych cudowności dla mnie w środku znalazł się również liścik oraz niespodzianka dla mojego psiaka :). Te dwa ostatnie punkty jeszcze bardziej spotęgowały moją radość, gdyż uwielbiam dostawać listy, karteczki itp., a prezent dla Dory to był bardzo trafiony, miły akcent :).

W przesyłce znalazłam dwa zapachy z limitowanej edycji świątecznej. W odróżnieniu od tych pełnowartościowych te mają po 30 ml i oba są w takich samych buteleczkach - według mnie uroczych :). Zapachy jakie otrzymała to: Woda toaletowa Enigma. Woda perfumowana…

Marcowy ShinyBox pod lupą!

Marcowy ShinyBox pod lupą!
Już wczoraj na blogach roiło się od postów związanych z marcowym ShinyBox. Ja jak zwykle spóźniona przychodzę do Was ze swoimi przemyśleniami dopiero dziś. Jest to mój pierwszy raz kiedy otrzymałam do domu świeżutkie pudełeczko, wcześniej udało mi się zdobyć pudełeczko archiwalne (listopadowe) dzięki kodowi z akcji na portalu Vinted. Moja ciekawość rosła z dnia na dzień  a wczoraj odebrałam z rąk kuriera dwa marcowe pudełka, najbardziej ucieszył mnie fakt, że kosmetyki się nie powtórzyły :).

Masełka do ciała od Delia Cosmetics.
Mi trafiło się masło nawilżające z ekstraktem z białego ryżu oraz orzechowe, brązująca. Obu jestem równie ciekawa, ale muszę spokojnie poczekać na swoją kolej - nie ma z tym problemu, gdyż data ważności przypada na 2015 rok. Słoiczki prezentuję się bardzo ładnie a ja nie miałam wcześniej okazji używać kosmetyków do ciała tej firmy dlatego ten produkt oceniam na +. Według SinyBox 160 ml tego masełka kosztuje 11 zł. Wydaje mi się, że wycena j…

Amber Elixir Night - Moja pierwsza recenzja zapachowa :)

Woda perfumowana Amber Elixir Night, Oriflame.


Dziś z przyjemnością poświęcam sobotnie popołudnie na zrecenzowaniu tego zapachu. Amber Elixir Night to dosyć nowa w ofercie Oriflame woda perfumowana w eleganckim flakonie - w której zakochałam się od pierwszego widoku i powąchania.  Amber Elixir Night należy do zapachów mocnych, orientalnych.
Opis: ,,Uwodzicielska i ciepła niczym pieszczota kochanka, woda perfumowana Amber Elixir Night przemówi do Ciebie orientalnymi, zmysłowymi nutami. Egzotyczne kadzidło, wyrafinowany irys i kremowa wanilia bourbon tworzą niezapomnianą kompozycję, która kusi skuteczniej niż słowa. 50 ml"


Nuty zapachowe: nuta głowy: dzika róża, bergamotka, kadzidło nuta serca: irys, ambra, syjamski benzoes nuta bazy: paczula, wanilia bourbon, drzewo sandałowe




Największą uwagę przykuwa piękna, złota nakrętka z napisem "Amber Elixir Night" i czarny, elegancki flakonik.  Uważam połączenie czerni i złota za wzór elegancji i szyku.  Opakowanie tej wody perfumowanej wygl…

BingoSpa. Szampon borowinowy i 7 ziół - zabójca tłustych włosów.

BingoSpa. Szampon borowinowy i 7 ziół - zabójca tłustych włosów.


Jako jedna z wielu blogerek otrzymałam do testów produkty BingoSpa w ramach współpracy kwartalnej.
Dziś opiszę Wam kolejny z nich.



Opis produktu ze strony bingosklep.com: Szampon borowinowy BingoSpa zawiera starannie dobrana kompozycja siedmiu naturalnych ekstraktów ziołowych: -z rozmarynu, -szałwii, -nasturcji, -łopianu, -cytryny, -sosny, -rukwi, które wzmacniają cebulki włosowe, działają tonizująco. Szampon BingoSpa pomaga włosom odzyskać sprężystość, elastyczność i puszystość oraz powoduje, że mniej się przetłuszczają. Włosy są optymalnie nawilżone i odżywione na całej długości. Odzyskują witalność i sprężystość, są pełne blasku, miękkie i delikatne w dotyku.
Doskonały rezultat: -włosy oczyszczone i lekkie od nasady po końce, -włosy pełne blasku i naturalnej świeżości, -włosy mocne i puszyste.
Cena: 300 ml / 10 zł
Skład i sposób użycia:

Szampon borowinowy i 7 ziół od BingoSpa jest zamknięty w równie nieporęcznej butelce co jedwabne mlec…