Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moda. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 marca 2014

Bo kapcie to przecież podstawa :)

Bo kapcie to przecież podstawa :)

Nigdy nie lubiłam chodzić w kapciach - nie ważne czy w zimę, czy w lato, było to dla mnie po prostu zbędne (było mi bez nich wygodnie). Dzieci uczy się tego aby je nosiły, więc i dorośli powinni dawać dobry przykład. Zmęczona słuchaniem ciągłych uwag na temat tego, że chodzę boso, że "będę chora" postanowiłam się wreszcie przekonać. Czemu nie? Przecież kapcie nie gryzą :) Żeby naprawdę zaszczepić w sobie ten nawyk potrzebowałam czego co nosiłabym chętnie, czegoś co nie denerwowałoby mnie na sam widok.

Wybrałam brązowe, skórzane pantofle ocieplane wełną owczą. Zrobione bardzo solidnie. Kapcie jak na taką cenę (cena regularna 26 zł) są naprawdę dobrej jakości. Chodzę w nich już dwa miesiące i nadal wyglądają dobrze. Jedynie wełna w środku kapci dosyć mocno się "ugniotła", jednak to raczej sprawa naturalna. Co najważniejsze - kapcie są tak wygodne, że czuję się jakbym chodziło boso - tyle, że jest mi w nich cieplej. I nie słucham już tych nudnych uwag :)
Nie sądziłam, że kiedykolwiek się przekonam do takiego "domowego obuwia" :)W sklepie kapciowo.pl każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Oferta jest dosyć bogata a ceny bardzo przyjemne.
Nie sądziłam, że kiedykolwiek będę tutaj pisała o tego typu rzeczach, jednak doszłam do wniosku, że jest to coś co zainteresuje wiele osób, bo przecież nie ma zbyt wielu takich kapciowych przeciwników jak ja dotąd :)
Jeżeli przekonałam Was do zakupu w sklepie Kapciowo.pl to mam świetną wiadomość :)! Aktualnie model kapci, który jak posiadam możecie kupić za 16 zł. W sklepie znajdziecie również inne promocje i bardzo ładne kapcie w żywych, idealnych na wiosnę kolorach :)

poniedziałek, 24 lutego 2014

Wyczarovane Hand Made - Biżuteria i dodatki z charakterem

Wyczarovane Hand Made - Biżuteria i dodatki z charakterem



Wyczarovane to zakręcona biżuteria i dodatki do odzieży tworzone z pasją.

Inspirują nas szeroko pojęta moda alternatywna oraz horrory klasy B.

Staramy się, by nasze projekty były niepowtarzalne, dlatego powstają w pojedynczych egzemplarzach lub krótkich seriach.

Wykonujemy także projekty na zamówienie - wystarczy do nas napisać i zapytać o możliwość wykonania konkretnego pomysłu.

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą oraz do zakupów.





Dzięki uprzejmości Wyczarovane Hand Made trafiła do mnie masa wspaniałości! Jestem fanką horrorów i chociaż uwielbiam kolory zawsze fascynowały mnie mroczne, tajemnicze rzeczy. Przypadkiem trafiłam na Wyczarovane na Facebooku i przepadłam. Czaszki, oczy, siekiery, żyletki, truposze a to wszystko zaczarowane w biżuterii, która wcale nie ogranicza się do ponurych kolorów. Poza takimi ostrymi rzeczami Wyczarovane oferuje delikatniejszą biżuterię oraz ... no właśnie co? To zostawię na koniec.

Naszyjnik z krukiem  (?) to zdecydowanie mój ulubieniec. Z jednej strony przypominający oryginale serce z drugiej budzące niepokój stworzenie. Można byłoby doszukiwać się tutaj głębszego znaczenia. Naszyjnik zwraca uwagę i budzi zainteresowanie. Jest oryginalny. Co do jego wykonania - nie mogę niczego zarzucić. Nie wygląda kiczowato i tanio. Nie wiem z jakiego metalu został wykonany, ale nie powoduje on u mnie wysypki, mimo uczulenia na nikiel. Za duży plus uważam również łapkę przy zapięciu z napisem "Hand Made", świetny pomysł na "dopieszczenie" naszyjnika. Samo zapięcie nie jest mocno kłopotliwe. Szczerze nie lubię się z nim rozstawać :)


Bransoletki - ostatnio mam ich coraz więcej, mimo iż jeszcze niedawno zupełnie nie doceniałam tej części biżuterii. Bransoletka potrafi sporo wnieść do naszego stroju: ożywić go, dodać charakteru, delikatności, elegancji... Pierwsza z bransoletek wykonanych techniką makramy ma regulowane zapięcie, które obsługujemy za pomocą sznureczków. To bardzo fajne i niekłopotliwe rozwiązanie. Bez problemu nakładam i taką bransoletkę sama, bez konieczności proszenia kogoś o pomoc w zapięciu. Kolor biały jest bardzo uniwersalny, ale niestety szybko się brudzi. Wyczyszczenie takiej bransoletki nie stanowi jednak problemu. Ta bransoletka wygląda delikatnie i swoim charakterem kompletnie nie przypomina kruczego naszyjnika - mimo to również bardzo mi się podoba.

Kolejna bransoletka ma tradycyjny zapięcie i w całości jest granatowa - bez żadnych koralików, kamieni. Jej dodatkową ozdobą jest gwiazdka na końcu łańcuszka do regulacji. Mimo, że jest dosyć prosta to świetnie wygląda na ręce. Bardzo lubię zestawienie koloru granatowego z bielą. Zawsze brakowało mi dodatków właśnie w tym kolorze :) Bransoletka mimo, że ma intensywny, ciemny kolor po zamoczeniu nie farbuje - co niekiedy zdarzało mi się zaobserwować przy noszeniu innych bransoletek. Jest porządnie wykonana.

Trzecia - ostatni z bransoletek to moja faworytka. W pięknej, delikatnej zieleni zadłużyłam się od pierwszego wejrzenia. Ciekawe wykonanie i pomysłowe, łatwe w obsłudze zapięcie. Bez jakichkolwiek metalowych elementów. Pięknie prezentuje się na ręce i wygodnie się nosi. Przykuwa uwagę.

To nie wszytko! W Wyczarovane Hand Made znajdziemy również różnorodne ozdoby do włosów a wśród nich dosyć bogaty wybór kokardek. Jedna z takich kokardek trafia również do mnie. Stonowana - czarno biała. Koniecznie musicie zobaczyć jakie kokardowe wariacje czekają na nas w sklepie - klik!

Taka kokardka z pewnością może stać się niebanalną ozdobą niejednej fryzury.

Na koniec zostawiłam coś co prawie zwaliło mnie z nóg. Magnes, ale nie taki zwykły. To coś oryginalnego, pomysłowego z humorem. Co powiecie na mydło Zombinio? Od pierwszych dni śmierci, z lanoliną do skóry martwej i zniszczonej :) W sklepie najdziecie między inny magnes z kultowymi postaciami horrorów.



 Koniecznie zajrzyjcie do Wyczarovane Hand Made, to jedyne takie miejsce w sieci! :)



wtorek, 18 lutego 2014

Venisima - Twoja biżuteria, moja pasja.

Venisima - Twoja biżuteria, moja pasja. 



Już wiele razy pisałam o tym, że bardzo lubię wszelkie handmade. Biżuteria, której tworzenie jest czyjąś pasją zawsze skrywa w sobie jakieś tajemnice i jest w pewnym sensie magiczna. Biżuteria, którą znajdziemy w sklepie www.venisima.pl z pewnością się wyróżnia. Nie można jej autorce odmówić talentu i pomysłu. Są to często takie połączenia na które sama bym się nie zdecydowała - nieszablonowe, wyjątkowe, inne... Delikatne i urocze jak komplet, który otrzymałam. Nie jestem wielbicielką motylków, ale te wykonane z filcu wyglądają całkiem przyjaźnie. Drobne, różowawe koraliki dodają jeszcze więcej słodyczy. Antyalergiczne bigle nie uczulają mojej skóry nielubiącej niklu.

O tej porze noszenie takiej biżuterii nie przemawia do mnie, jednak jej widok kojarzy mi się z wakacjami, zwiewnymi sukienkami, ciepłą morską wodą i spacerami po plaży.


Zapraszam Was na wycieczkę po sklepie Venisima :)!

Zaglądajcie również na fanpage firmy.

środa, 15 stycznia 2014

Incarico New Year - nowy rok, nowy biustonosz, nowa recenzja :)


 Incarico New Year



Biustonosz New Year

New Year soft Biustonosz firmy Incarico

skonstruowany dla kobiet o dużym biuście.

Miseczki całkowicie miękkie, na fiszbinach.

Dopracowany w każdym szczególe tak aby biustonosz leżał idealnie.

Średnio zabudowany niezwykle stabilny

biustonosz zaokrąglający biust i zbierający piersi po bokach.

Sprawdzony fason usztywniany po bokach fiszbinami co dodatkowo stabilizuje duży biust.

Dzięki fiszbinom stanik przylega do ciała,

a piersi zyskują pożądany kształt.

Biustonosz uszyty jest z materiałów najwyższej jakości.

Szerokość ramiączek dostosowana jest do rozmiaru stanika .

Regulatory ściśle przylegają do ramiączka co sprawia iż nie będzie się zsuwał przy większym biuście.

KORONKOWY, NIEZWYKŁY CZARNO SREBRNY BIUSTONOSZ TYLKO W INCARICO

Cena: 89 zł

Dostępność: klik



 To mój drugi biustonosz od Pani Moniki Zielskiej - projektantki oraz założycielki firmy Incarico. Pierwszy spełnił moje oczekiwania i cały czas jestem z niego zadowolona, nie wiedziałam, że z jakiegokolwiek innego biustonosza mogłabym być bardziej zadowolona :) A jednak! Części z Was może się wydawać, że paplanina na temat takich rzeczy jest niepotrzebna, że stanik to przecież stanik i jeden od drugiego poza wyglądem w sumie się nie różni. Ja wiem jednak, że w niektórych przypadkach jest całkiem inaczej. Bardzo trudno jest znaleźć stacjonarnie biustonosz w większych rozmiarach - a największy problem mają chyba Panie z pełnymi piersiami i wąskim obwodem. Dzięki Incarico możemy zamówić biustonosz na zamówienie w odpowiednim dla Nas rozmiarze jeżeli nie znajdziemy niczego dla siebie w ofercie sklepu.

Większe biustonosze często są mało atrakcyjne a przecież każda kobieta lubi mieć ładną, cieszącą oko bieliznę! Dzięki Incarico jest to możliwe :).

Na temat tej firmy i bielizny ogólnie mogłabym się rozpisać, ale przejdę do tego konkretnego modelu bo ten post miał być przecież jego recenzją!

Jeżeli chodzi o wady to jest jedna rzecz do której mogłabym się przyczepić - kiedy biustonosz New Year jest nowy pięknie błyszczy dzięki ładnym, srebrnym drobinkom. Niestety podczas noszenia drobinki odpadają i robi się ich coraz mniej. Po dwóch ręcznych praniach na moim staniku nie zostało już prawie nic ze świecących drobinek :(

Jest to jednak w moich oczach jego jedyna wada. Biustonosz jest bardzo wygodny. Ramiączka nie wbijają się w ramiona, pas stanika nie odciska się na skórze. Fiszbiny nie dają o sobie znać. Pod tym względem to ideał. Zresztą nie tylko pod tym.

Biustonosz pięknie zbiera i unosi piersi pomimo tego, że jest wykonany z delikatnej, niczym nieusztywnianej tkaniny. Średnio zabudowany, ale naprawdę niezwykle stabilny New Year wspiął się wysoko na szczyt mojej ulubionej bielizny.

Oczywiście to, czy biustonosz się podoba, czy nie to kwestia gustu - w mój jak najbardziej trafił, dlatego jestem z niego zadowolona jeszcze bardziej. New Year na żywo prezentuje się jeszcze lepiej niż na zdjęciach.

Piorę biustonosze od Incarico ręcznie, żeby posłużyły mi jak najdłużej. Bardzo dobrze zachowują się podczas prania, nie puszczają koloru, nie odkształcają się. Wydaje mi się, że jest to świadectwo używania przez Panią Monikę do szycia biustonoszy materiałów wysokiej jakości.



 Serdecznie zapraszam do zapoznania się z ofertą sklepu Incarico! :)

[quote]Incarico specjalizuje się w produkcji biustonoszy na duże piersi, ale nie zapomina też o tradycyjnych rozmiarach. Konstrukcja biustonoszy firmy Incarico była opracowywana przez rok, przez następny były testowane. Cały czas udoskonalamy mustra  biustonoszy aby świetnie pasowały naszym klientkom, szczególnie tym z obfitym  biustem. Dobieramy solidne materiały by dobrze podtrzymywały  duże piersi, ale nie zapominamy o kuszącym wyglądzie. Naszą misją jest 100% zadowolenie kobiet.[/quote]



czwartek, 5 grudnia 2013

Powrót sklepu z biżuterią Venisima :)!

Czekałam, czekałam i się doczekałam! Pamiętacie jak pisałam o różowym komplecie z kryształków lodowych (klik)? Wrócił do życia sklep z biżuterią Venisima, a ja już zdążyłam znaleźć w ofercie swojego ulubieńca :))!  Dodatkowo dla fanów przewidziana jest ciekawa promocja - darmowe pakowanie!:)


wtorek, 12 listopada 2013

Biżuteria – prezent szyty na miarę



Kobiece piękno niewątpliwie wymaga odpowiedniej oprawy, aby jeszcze bardziej zachwycać i uwodzić płeć przeciwną. Dobrze dobrana ozdoba potrafi sprawić, że nawet niepozorna kreacja przemieni się w pełen elegancji, wytworny kostium. Panie kochają biżuterię, bo zapewnia poczucie luksusu i podkreśla urodę. Zapewne dlatego, tak wielu mężczyzn pragnie obdarować swoje wybranki prezentem w postaci biżuterii, choć jej dobór wcale nie jest łatwy.

Z pewnością dobrym pomysłem jest skorzystanie z wyszukiwarki prezentów biżuteryjnych, dostępnej pod adresem: http://www.pandora.net/pl-pl/gifts. Jest to sposób, aby odnaleźć dokładnie te ozdoby, które spełnią nasze oczekiwania. Aby dotrzeć do biżuterii, która nas interesuje, najpierw musimy wybrać przedział cenowy, następnie rodzaj ozdoby np. kolczyki, bransoletkę, pierścionek lub zegarek. Kolejnym kryterium wyszukiwania jest określenie, z jakiego metalu ma zostać wykonany produkt. Pod uwagę brane jest srebro, złoto, stal, jak również wszelkie połączenia wymienionych metali. Wyszukiwarka przewiduje również wybór ulubionego koloru. Możemy także pokusić się o wyszukanie idealnego prezentu według okazji.

Wyszukiwarka znacznie ułatwia wybór prezentu, zwiększając szansę na to, że sprawimy radość naszej ukochanej. Kupując prezent, należy przede wszystkim zwrócić uwagę, jaki rodzaj biżuterii nosi obecnie osoba, którą chcemy obdarować i wybrać ozdoby utrzymane w podobnym stylu. Podpatrzeć możemy także, jakie kolory i stroje lubi i postarać się wybrać taką biżuterię, która będzie zgodna z jej upodobaniami. Planowany przez nas prezent w postaci wyrobu jubilerskiego powinien współgrać kolorystycznie z barwą oczu, odcieniem skóry i włosów obdarowanej przez nas kobiety. Dobrze też zadbać o to, aby wręczana ozdoba pasowała do wieku kobiety. Dla młodej kobiety wybierajmy biżuterię np. z kryształami lub kolorowymi szkiełkami. Starszą panią bardziej ucieszy ozdoba z bursztynem, koralem lub perłą.

Biżuteria zawsze jest pięknym i eleganckim prezentem, a odpowiednio dobrana z pewnością ucieszy każdą kobietę.



Artykuł gościnny.

sobota, 26 października 2013

Inesse - Moje przemyślenia na temat autorskiej biżuterii Pani Emilii Romanowskiej.


Część z osób, które śledzą mojego bloga pewnie wie, że bardzo lubię ręcznie tworzoną biżuterię. Ta o której dzisiaj napiszę pochodzi od firmy Inesse a wykonała ją Pani Emilia Romanowska, której bardzo dziękuję za przekazanie tych cudowności :).



,,Inesse to firma stworzona przez Emilkę Romanowską. To ja. Zajmuję się tym, co naprawdę lubię - biżuterią hand-made. Wykonuję biżuterię ślubną, biżuterię kolorową, biżuterię na każdą okazję. Biżuterię, w której będzie Ci do twarzy. Eksperymentuję z różnymi technikami jak soutache (sutasz), hartowanie metalu, wire-wprapping. Prowadzę indywidualne warsztaty biżuteryjne. Biżuteria i to, co wokół niej, na stałe zagościła w moim życiu.

Zapraszam, podziel ze mną radość tworzenia! Pomyśl, jaką biżuterię chciałabyś założyć lub podarować... Opisz mi, a nawet narysuj - zrobię co w mojej mocy."




Przez ostatnie tygodnie miałam przyjemność nosić skórzaną bransoletkę z pięknym turkusem oraz  "latające cudo" na długim łańcuszku. Biżuterię, która posiadam nosi się wyjątkowo przyjemnie, co więcej jest to dla mnie nie tylko biżuteria, ale również coś do czego się bardzo przywiązałam! Zwłaszcza naszyjnik, który ostatnio noszę prawie codziennie :). W biżuterii hand-made jest coś magicznego.

Biżuteria ta mimo, iż wygląda dosyć prosto ma w sobie coś co potrafiło sprawić, że przepadłam dla tych cudeniek! Zobaczcie same! :)



Czerwona, skórzana bransoletka z turkusem oraz z autorskim zapięciem wykonanym z metalowego, hartowanego ręcznie drutu. ,,Dzięki tej technice metal zyskuje rustykalny, surowy charakter - widać fakturę, uderzenia młotka." Turkus umieszczony jest przy zapięciu jednak wydaje mi się, że sposób w jaki będziemy nosiły tę bransoletkę zależy tylko od nas. Ja bardzo lubię nosić ją w taki sposób jak na zdjęciu poniżej.


 Mimo, iż jestem uczulona na niektóre metale nieszlachetne ani ta bransoletka, ani łańcuszek nie wpłynęły w żaden sposób na stan mojej skóry :)! Co według mnie jest bardzo ważne - bransoletka nie farbuje. Dlaczego o tym mówię? Jakiś czas temu kupiłam bransoletkę w dosyć znanej i polecanej firmie i okazało się, że sznurki z których była zrobiona okropnie farbowały. Nie jest to nic przyjemnego, ale w tym przypadku problemu z tym na szczęście nie ma :). Dodam również, że części metalowe w żaden sposób nie zmieniły swojego koloru mimo, iż zdarzyło mi się doprowadzić do takich sytuacji w których miały one kontakt z wodą. Wykonanie jest naprawdę solidne a użyte materiały wyróżnia wysoka jakość.



Autorskie zapięcie Pani Emilii jest świetnym rozwiązaniem. Nie tylko wygląda interesująco, ale jest również bardzo praktyczne. Dzięki temu zapięciu bez problemu sama zapinam sobie bransoletkę. Nie zdarzyło mi się również aby bransoletka niespodziewanie się odpięła. Wydaje mi się, że to chyba najbardziej słuszne zapięcie jakie kiedykolwiek spotkałam w tego rodzaju biżuterii. Co do samego turkusu, który jak widać jest bardzo ładny i ozdobny, sama z pewnością nigdy nie zdecydowałabym się na połączenie go z czerwoną, skórzaną bransoletką. Nie wpadłabym z pewnością na to, że te dwa elementy tak ładnie ze sobą współgrają!



,,Latające cudo" zostawiłam na koniec! To właśnie ten łańcuszek towarzyszy mi prawie każdego dnia od chwili, gdy dane było mi go ujrzeć! Jeszcze nigdy żadna zawieszka nie skradła mojego serca tak jak właśnie ta. Zastanawiałam się, czy latające cudo bardziej przypomina mi uroczego aniołka czy dobrą wróżkę i nadal nie potrafię się zdecydować.

,,Długi naszyjnik na łańcuszku. Biała kula to naturalny koral, granatowa to szlifowane szkło. Zawieszone na metalowych elementach.

Długość wisiorka ok. 3,6 cm
Długość całkowita: 43,5 cm
Cena: 21 zł"

Łańcuszek jest naprawdę długi co bardzo lubię. Chciałam pokazać Wam jak naszyjnik prezentuje się na szyi, ale niestety od kilku dni nie mogę się dogadać z moim aparatem.



Naszyjnik ten można założyć do każdego codziennego stroju. Jego kolorystyka dobrze komponuje się praktycznie ze wszystkim. Rozwesela ciemne bluzki i swetry oraz dodaje uroku kraciastym koszulom, kwiecistym wzorom i paskom.

Jak można się w nim nie zakochać? :)



"Latające cudo" możecie również obejrzeć tu i tu. Ten uroczy łańcuszek i skórzana bransoletka z turkusem to oczywiście nie cała twórczość Pani Emilii Romanowskiej. Część z niej znajdziecie w sklepie oraz na fanpage'u firmy Inesse. A jeżeli chcecie się dowiedzieć co ostatnio śni mi się po nocach zajrzyjcie tu.


Jeszcze raz serdecznie zapraszam do sklepu www.inesse.pl!


piątek, 18 października 2013

Dziewczęcy haft i zalotne falbanki. Recenzja biustonosza Jasminium odIncarico.


,,Incarico specjalizuje się w produkcji biustonoszy na duże piersi, ale nie zapomina też o tradycyjnych rozmiarach. Konstrukcja biustonoszy firmy Incarico była opracowywana przez rok, przez następny były testowane. Cały czas udoskonalamy mustra  biustonoszy aby świetnie pasowały naszym klientkom, szczególnie tym z obfitym  biustem. Dobieramy solidne materiały by dobrze podtrzymywały  duże piersi, ale nie zapominamy o kuszącym wyglądzie. Naszą misją jest 100% zadowolenie kobiet." Taki opis znajdziemy na stronie sklepu www.incarico.pl z którego pochodzi biustonosz będący głównym bohaterem tego posta :).



Zanim jednak przejdę do niego samego pozwolę sobie nieco skupić się na sobie samej. Od zawsze twierdziłam, że dobranie odpowiedniego biustonosza dla mnie jest niemal niemożliwe. Zakupy stacjonarne w moim mieście zawsze kończyły się niczym z racji obecności małego wyboru rozmiarów w sklepach z bielizną. Podczas poszukiwań w Internecie moją uwagę skupił sklep Incarico z którym w późniejszym czasie udało mi się nawiązać współpracę. Nie od razu wszystko poszło "gładko", ale cierpliwość, wyrozumiałość i wiedza przemiłej Pani Moniki zaprowadziły mnie do tego konkretnego modelu - Jasminium. Warto również zaznaczyć, że w razie złego dopasowania biustonosza pierwszy zwrot odbywa się bez kosztowo (tzn. płacimy za odesłanie produktu, ale nie musimy płacić, za powtórną wysyłkę do nas). W drodze do ideału miałam również okazję mierzyć wysoko zabudowane biustonosze: Alexa i Tatuaż. Oba modele są przepiękne, ale to właśnie Jasminium skradł moje serce :).



Jasminium Biustonosz firmy Incarico

Skonstruowany dla kobiet o dużym biuście. Model  usztywniany  cieniutką warstwą gąbki.

 Dopracowany w każdym szczególe tak aby biustonosz leżał idealnie.

Nisko-zabudowany, niezwykle stabilny  biustonosz  zaokrąglający biust

 i zbierający piersi po bokach.

Sprawdzony fason usztywniany po bokach fiszbinami co dodatkowo stabilizuje duży biust.

 Dzięki fiszbinom  stanik  przylega  do ciała, a piersi zyskują pożądany kształt.

Biustonosz uszyty jest z materiałów najwyższej jakości.

Szerokość ramiączek dostosowana jest do rozmiaru stanika .

Regulatory ściśle przylegają do ramiączka co sprawia iż nie będzie się zsuwał przy większym biuście.

Materiał  HAFT PIANKA .


W zasadzie mogłabym porostu przepisać opis tego produktu i zatytułować go jako swoją recenzję, gdyż doskonale zgrywa się z tym co chciałabym zawrzeć w swojej opinii. Nie będę jednak tego robiła i napiszę swoimi słowami za co tak naprawdę "polubiłam się" z tym biustonoszem. Pierwszym, ale ważnym dla mnie aspektem jest fakt, iż biustonosz ten mimo niemałego rozmiaru wygląda kobieco i uroczo - niestety często biustonosze na duży biust nie wyglądają tak atrakcyjnie. Różowa-biała kolorystyka kojarzy mi się z czystością i niewinnością, nie powiedziałabym jednak, że ten model jest mało seksowny :). Zalotne falbanki w połączeniu z kwiecistym haftem zdecydowanie przypadły mi do gustu.

Materiały z których został wykonany biustonosz naprawdę są dobrej jakości :). Po kilku praniach nic złego się nie zdarzyło, biustonosz również się nie skurczył ani nie zmechacił. Co prawda na początku kształt misek w tym biustonoszu nie był dla mnie idealny, gdyż materiał układał się w zbyt prosty kąt zamiast tworzyć półkola. Mam jednak na to sprawdzony sposób. Wystarczy po upraniu założyć wilgotny biustonosz na siebie i pozwolić mu wyschnąć  - zadziałało :).



Biustonosz wygląda pięknie, ale to nie jedyna jego zaleta. Jest on również bardzo wygodny. Podczas noszenia go przez cały dzień nic się nie wbija w skórę. Można zapomnieć, że ma się go na sobie :). Jasminium dobrze podtrzymuje piersi. Gąbka jest na tyle cienka, że nie powiększa optycznie piersi :). Mimo, że jest to biustonosz nisko zabudowany nie można mu wmówić niestabilności!

Ramiączka są regulowane, ale nie można ich odczepić. Posiadają metalowe elementy, które nie uczulają (mam uczulenie na nikiel) oraz nie rdzewieją. Biustonosz zapiany jest na trzy rzędy haftek a jego pas jest dosyć szeroki.

Cena tego biustonosza to 159zł i uważam, że jest ona proporcjonalna do jakości :). Bieliznę firmy Incarico można zakupić w sklepie internetowym www.incarico.pl lub na allegro. Zapraszam również do polubienia fanpage firmy Incarico.



Jeżeli boicie się zakupu biustonosza prze Internet to pamiętajcie, że w Incarico źle dopasowany model możecie wymienić na inny a za pierwszą wymianę nie ponosicie kosztów wysyłki do Was :).


Jak Wam się podoba ten model?



wtorek, 17 września 2013

Spodnie rurki wyszczuplające z kantem - Lumide.pl


Jakiś czas temu miałam przyjemność nawiązać współpracę z polską marką Lumide, znaną wcześniej jako VOGA.


,,Działalność rozpoczęliśmy w 2004 roku pod szyldem VOGA, którego kontynuacją jest prężnie rozwijająca się i dobrze już znana marka LUMIDE, firmująca odzież dla kobiet. Od samego początku, stawialiśmy na polską produkcję - polską w 100%. Tak zostało do dziś. W kraju powstają dzianiny, z których odzież jest wykonana, rodzima jest także jej produkcja - prowadzona we własnej szwalni w Częstochowie. W naszej ofercie znajdują się różne fasony bluzek, tunik, spódnic, sukienek, spodni, a także legginsy. W 2012 roku do naszego asortymentu wprowadziliśmy także odzież ciążową oraz pierwsze modele odzieży męskiej.Nie zatrzymujemy się na ograniczonej ilości produktów. Swoją ofertę stale poszerzamy. Z dnia na dzień rodzą się nowe pomysły, z nich z kolei bardzo szybko powstają modele odzieży, zgodne z najnowszymi trendami. Ze względu na szybki rozwój LUMIDE oprócz obsługiwania osób prywatnych współpracujemy również z zagranicznymi sklepami oraz zaopatrujemy swoimi produktami szkoły taneczne i zespoły.
Odzież LUMIDE broni się sama, przede wszystkim tym, że jest wykonana z dobrej jakości materiałów, które ładnie się prezentują i są bardzo wygodne w noszeniu. Dowodem na to są setki sprzedawanych codziennie produktów i klienci, którzy wielokrotnie do nas wracają. W LUMIDE.pl każda kobieta znajduje coś dla siebie. Państwa również na te poszukiwania zapraszamy."


Wybrałam się na poszukiwania czegoś dla siebie w ofercie Lumide. Podróż po sklepie nie trwała zbyt długo, gdyż dosyć szybko wpadły mi w oko czarne spodnie z kantem. W ofercie Lumide nie znajdziemy niczego szalonego - jednak nie brakuje tam klasycznych, stonowanych ubrań. "Spodnie rurki wyszczuplające z kantem " to coś czego było mi potrzeba! Wieczory są już coraz chłodniejsze, czuć nadchodzącą jesień... Zaczęłam więc rozglądać się za ciepłymi legginsami, które jednak nie do końca mnie przekonują. Spodnie od Lumide stały się idealnym rozwiązaniem. W całości wykonane z poliestru są rozciągliwe i przylegają do ciała, nie ma tu żadnych zamków ani guzików. W pasie znajduje się gumka a z tyłu dwie kieszonki. Ah! Jest również, gdzie umieścić pasek, ale taki niezbyt gruby i raczej w roli ozdobnej, gdyż spodnie kompletnie się nie zsuwają. Materiał jest dosyć cienki, ale wystarczająco ciepły na jesienne dni. W taki sposób znalazłam rozwiązanie idealne, coś pomiędzy legginsami, tregginsami a spodniami. Chociaż chyba ze spodniami mają najmniej wspólnego. Ze względu na swoje niemałe gabaryty i ogólne przekonania estetyczne ubrania tego typu zakładam jedynie do tunik, dłuższych bluzek a nawet do sukienek, gdyż niestety prześwituje przez nie bielizna. Są jednak osoby, które zakładają zwykłe bluzki nawet do legginsów, więc sposób w jaki będziecie nosiły takie spodnie zależy od Was. Z pewnością na osobach o szczupłej sylwetce materiał będzie naciągał się mniej dzięki czemu problem z prześwitującą bielizną zniknie :).

To co jest najlepsze w tych spodniach to ich uniwersalność. Pasują do wszystkiego. Można je potraktować jako legginsy i założyć do tuniki a nawet sukienki - są obcisłe więc sprawdzą się w tej roli :). Można również nosić je jak zwykłe spodnie.


Wykonanie jest jak dla mnie bez zarzutu, po praniu spodnie wyglądają świetnie - nie farbują, nie mechacą się, nie blakną. Mogłabym dać jedynie mikroskopijny minusik za to, że gumka podczas prania lubi się obracać - nie jest to jednak problemem, gdyż z łatwością możemy ją ustawić na odpowiednim miejscu.


Sama u siebie nie zauważyłam aby te spodnie wyszczuplały moje nogi ale według reguły tak powinno być - czerń plus "kant" to duet do wizualnej manipulacji więc pewnie tak jest.


Jestem zadowolona z tego wyboru i pewnie, gdy mój egzemplarz przestanie wyglądać już korzystnie skusze się na drugą parę :). Cena tych spodni to 39,90 zł, więc wydaje mi się, że nie ma się nad czym zastanawiać :). Ja lubię mieć w swojej szafie takie uniwersalne rzeczy, a Wy?


Ofertę Lumide znajdziecie tutaj.


czwartek, 12 września 2013

Ręcznie tworzona biżuteria od www.venisima.pl




Ręcznie robiona biżuteria jest niepowtarzalna - zwłaszcza ta w którą wkłada się pasję i serce a nie hurtowo nakłada koraliki na szpilki. Abyśmy same mogły się przekonać na czym polega fenomen tego rodzaju biżuterii, Venisima przekazała nam dwa komplety. Jeden dla mnie a drugi dla którejś z czytelniczek (Gratuluję Pani Dominice!). Na fanpage prawie jednogłośnie Panie zdecydowały, że zielonkawy komplet ma powędrować na rozdanie. Sobie zostawiłam więc różowy - równie uroczy, jednak mniej delikatny.


W skład różowego kompletu wchodzi bransoletka oraz przywieszka do łańcuszka. Użyte koraliki to różowy kryształ lodowy, które ładnie odbija światło :).


Bransoletka zrobiona na gumce - dosyć cienkiej a jednak odpowiednio wytrzymałej. Nie do końca byłam przekonana co do wielkości i kształtu koralików, ale to oczywiście kwestia gustu. Bransoletkę nosiłam kilkakrotnie i po czasie się z nią polubiłam. Według mnie dużo korzystniej wygląda na ręce solo niż w połączeniu z innymi ozdobami. Jest bardzo wyrazista i niebanalna - mimo swojej nieskomplikowanej formy. Bransoletka jest wygodna, gumka nie wrzyna się w skórę.



W zestawie znajduje się przywieszka - pojedynczy kryształek, identyczny do tych w bransoletce. "Dziurka" jest dosyć duża, dzięki czemu możemy nałożyć kryształek na co tylko chcemy :). Również w tym przypadku całość dopełnia mniejsza od kryształka kuleczka. Przywieszka równie prosta i równie efektowna jak poprzedniczka.


Nie będę się dłużej skupiać na wyglądzie tej biżuterii - jaka jest każdy widzi :). To czy nam się podoba czy nie to kwestia gustu - nie można jednak zaprzeczyć, że wykonanie jest bez zarzutu.


Poznałam sekret jaki drzemie w tej biżuterii...


Serce i pasja włożone we własnoręczne tworzenie biżuterii to oczywistość.


Jednak jest coś jeszcze, coś co wyróżnia osobę noszącą tę biżuterię.


Co to takiego?


Niepowtarzalność!


Nie zdarzyło mi się spotkać kogoś, kogo biżuteria byłaby podobna do tej. Nie znajdziemy jej w sieciówkach, bazarkach i chińskich sklepikach.




Piękne kryształki lodowe to jednak niejedyny materiał z jakiego tworzy się biżuterię Venisima!


Mnie najbardziej kuszą sutaszowe cudowności, które oglądałam wielokrotnie na fanpagu Venisima. Niemniej urocze są filcowe kolczyki oraz te wiszące z koralikami. Musicie zobaczyć to same! :)


Zapraszam do odwiedzenia miejsca z pasją:


fanpage -> klik


sklep -> klik


sobota, 7 września 2013

Stylepit.pl - dobre marki i dobre ceny w jednym miejscu.


 Moda ze Skandynawii i ciekawy asortyment - zapraszam do mojej opinii.


Krótko o StylePit.pl


,,StylePit.pl jest częścią największego internetowego serwisu z modą w Skandynawii.

Nasi specjaliści na bieżąco wybierają najnowsze i najlepsze kolekcje, doskonale wpasowujące się we współczesne trendy świata mody. StylePit.pl należy do duńskiej firmy SmarGuy A/S. Handel prowadzimy wyłącznie drogą internetową, dzięki czemu nie ponosimy kosztów związanych z prowadzeniem sprzedaży odręcznej. Oszczędność ta przekłada się na atrakcyjne ceny towarów oferowanych naszym Klientom, bez kompromisów na jakości (wszystkie produkty w naszej ofercie są nowe i oryginalne). Wszelkie pytania dotyczące naszej oferty prosimy kierować do działu obsługi klienta: obslugaklienta@StylePit.pl - z przyjemnością odpowiemy na Państwa wszystkie pytania!"

Adres sklepu: www.stylepit.pl


 O sklepie Style Pit dowiedziałam się dosyć niedawno. Dzięki uprzejmości tej firmy mogłam zrobić zakupy aby napisać Wam co nieco o tym sklepie. Wybrałam trzy rzeczy :). Do koszyka powędrowała najpierw piękna torebka firmy Pieces. Do wyboru mamy 4 kolory: zielony, żółty, różowy i miętowy - ja, jak widać zdecydowałam się na ten ostatni. Torebka jest raczej niewielkich rozmiarów: 13 x 19 x 6 cm ( wys. x szer. x gł.). Oj zdziwiłybyście się jaka jest pojemna! :D Torebka ma aż pięć kieszonek:) Długość paska jest regulowana. Torebkę zamykamy na "klik" a w środku mamy również zamki (zamek główny jest bardzo dobrej jakości: metalowy i solidny). Na żywo wygląda jeszcze korzystniej niż na zdjęciach w sklepie. Aj! Zapomniałabym :). Jej cena w Style Pit to 39,99zł - najniższa jaką znalazłam w sieci. W innych miejscach sięga 60-70zł.




Łatwy do utrzymania w czystości, wytrzymały i odporny na ścieranie materiał to zasługa Poliuretanu. Torebka wygląda na skórzaną :). Noszę ją codziennie już od ponad miesiąca i nadal wygląda idealnie. Przez ten czas nie miałam również kłopotów z zamkami. Nawet napychanie jej do oporu ( a nawet bardziej ) nie zrobiło jej żadnej krzywdy. Polecam Wam zakup tej torebki, o ile oczywiście jest ona w Waszym guście :).


 Ja najczęściej zabierałam ją na spacery, na zakupy czy też do kina. Jest bardzo wygodna a dzięki tylu przegródkom łatwo zachować w niej porządek. Spokojnie zmieści portfel, telefon, notes, długopis, szminkę, lusterko, gumy do żucia, chusteczki, masę niepotrzebnych paragonów, klucze, pendriva... To chyba wszystko, co udało mi się do niej włożyć za jednym razem, chociaż możliwe, że o czymś zapomniałam :).


 Drugą rzeczą, która powędrowała do koszyczka jest T-shirt firmy JACQUELINE de YONG. Jak widać pozostałam w tej samej kolorystyce. Cena koszulki to 39,99zł. Moje zdjęcia nie pokazują dokładnie jej wyglądu, polecam zapoznać się ze zdjęciami tutaj.


To o czym muszę wspomnieć to rozmiarówka. Jestem pozytywnie zaskoczona bo wreszcie XL to XL a nie M albo L.


Materiał to 100 % bawełny. Koszulka jest jednak bardzo cienka i delikatnie prześwitująca (co można zobaczyć na 3 zdjęciu, po założeniu na ciało nie prześwituje jednak tak mocno).


 Wizualnie jestem zadowolona. Koszulkę nosiło się bardzo dobrze, zwłaszcza w upalne dni, gdyż jest ona dosyć przewiewna. Pasuje praktycznie do wszystkiego. Jest dosyć długa (przynajmniej rozmiar XL, który posiadam). Nie nacieszyłam się nią jednak długo... Musiałam o coś zahaczyć bo niedawno ujrzałam na jej boku kilka dziurek... Szkoda, ale pewnie jeszcze coś  z nią wymyślę.


Koszulka nie farbuje podczas prania, jest dosyć starannie wykonana i przyjemna w noszeniu.


Jeżeli ta koszulka nie przypadła Wam do gustu to być może zaciekawi Was jakiś inny model dostępny w stylepit.pl ? A może częściej chodzicie w sukienkach? W stylepit.pl można znaleźć naprawdę ciekawe sukienki w rozsądnej cenie :). Asortyment jest dosyć bogaty i zróżnicowany. Poza odzieżą dla kobiet znajdziemy również co nieco dla mężczyzn a także dla dzieci :).


A co do pociech! Ostatnia do mojego koszyczka wpadła urocza koszulka z myszką Minnie. Koszulka będzie prezentem, więc nie mogę powiedzieć Wam wiele o tym jak zachowuje się podczas prania. To co widać jednak od razu to świetna jakość wykonania, kolorowa i solidna aplikacja i piękna, śnieżnobiała biel. Materiał wygląda na trwały i jest przyjemny w dotyku.


A zresztą... Które dziecko nie lubi bajek Disneya?


To co mnie zauroczyło to brak koloru różowego.. Ostatnio mam go dosyć - jest na wszystkich dziewczęcych ubraniach! A tutaj proszę: biel, czerwień, czerń.... i również jest bardzo dziewczęco :)! Czyż nie? Nie żebym nie lubiła tego koloru (w swojej odzieży raczej mało go toleruję), ale wszystko czego jest zbyt dużo czasem nudzi i razi po oczach :). Jeżeli więc macie ochotę zakupić ciekawą koszulkę z motywem z bajki Disneya, lub inne oryginalne ubranie dla swojej pociechy to również zapraszam właśnie do stylepit.pl. Cena tej bluzeczki to 29,99zł.


A teraz Uwaga! Wysyłka Pocztą Polską jest darmowa :). Obsługa zamówienia sprawna - bez zarzutu. Hm... nic, tylko zamawiać! Ciekawe tylko co na to nasze portfele :).


Na koniec po prostu zapraszam do zapoznania się z asortymentem sklepu:


www.stylepit.pl


Linki do produktów o których pisałam:




Buźka!