Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez kategorii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez kategorii. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zimowa kolekcja Essie.


Zimowa kolekcja lakierów Essie to kolorystyczna radość!

Do dyspozycji masz aż cztery lakiery, którymi możesz podkreślić swój aktualny nastrój. Lakiery są wysoce profesjonalnym produktem, który sprawi, że nie będziesz denerwować się odpryskami już na drugi dzień po pomalowaniu!

  • cztery lakiery dają Ci nieskończoną możliwość łączenia kolorów

  • ochrona i wzmocnienie płytki paznokcia

  • rewelacyjny pędzelek, wyprofilowany do idealnej aplikacji

  • przyjazna konsystencja

  • formuła lakieru, która oddycha

Nie chowaj rąk w rękawiczki, tylko spraw sobie zimowy zestaw i oczaruj wszystkich pięknymi kolorami!


Cena zestawu: 32,99 zł

Dostępność: klik


Na zdjęciu powyżej, od lewej:

Mind your mittens - czarna cyraneczka

Sable Collar - opalizująca kakaowa śliwka.

Shearling darling - czerwony mahoń, ciemne bordo.

Toggle to the top - winne bordo z drobinkami.


Lakiery Essie bardzo lubię i pisałam o nich już wcześniej, zresztą chyba nie ma takiej osoby, które jeszcze o nich nie słyszała? :) Nie będę więc skupiała się mocno na ich technicznych aspektach. Jest zdecydowanie na tak, jeżeli chodzi o łatwość malowania, konsystencję, trwałość, krycie, zmywanie. Wiadomo, że brokatowe lakiery, takie jak "Toggle to the top" zmywa się trochę trudniej, jeżeli nie nałożymy pod spód top coat'u, ale za to schną one szybciej i w moim przypadku cieszą się większą trwałością. Poza tą czwórką w zimowej kolekcji znajdziemy jeszcze dwa odcienie: "warm & toasty turtleneck", który strasznie mnie fascynuje i "parka perfect". Cała zimowa kolekcja bardzo mi się podoba, odcienie znajdujące się w  "kostce", którą posiadam to raczej ciemne, stonowane,  barwy. "Toggle to the top" bardzo kojarzy mi się ze Świętami i właśnie w tym czasie gościł na moich paznokciach. Moim zdecydowanym faworytem z tej czwórki jest "Toggle to the top"!





Kolejny raz polecam również sklep hairstore.pl dzięki, któremu testowałam lakiery Essie. 

Hairstore.pl jest miejscem w którym znajdziemy wszystko to co potrzebne Naszym włosom i jak widać nie tylko im!

piątek, 20 września 2013

Kolejny duet od Fitomeda, tym razem do cery tlustej i mieszanej.



Tonizujący płyn oczarowy o zapachu kwiatu pomarańczy do cery tłustej i mieszanej



Składniki naturalne: hydrolat oczarowy Ecocert (30%), olejek "neroli".


Właściwości i działanie: woda aromatyczna z liści oczaru (hydrolat Ecocert) jest znakomitym środkiem do odświeżania i oczyszczania skóry tłustej i mieszanej. Liście oczaru zawierają do 12% garbników oraz flawonoidy. Zespół tych związków uszczelnia ściany naczyń włosowatych, obkurcza je, zmniejsza zaczerwienie twarzy i objawy naczynkowe. Płyn o niezwykle świeżym zapachu łagodnie ściąga rozszerzone pory, rozjaśnia i tonizuje skórę. Orzeźwiający zapach kwiatu pomarańczy (neroli) działa orzeźwiająco i stymulująco na umysł.


Objętość: 200 ml.


Cena: 12 zł.


INCI:  Aqua, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Water, Glycerin, Panthenol, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Allantoin, Cytric Acid, Phenoxyethanol(and) Ethylhexylglycerin, Parfum (linalool, limonene, geraniol, citral), C.I.19140.



 Płyn oczarowy z kwiatem pomarańczy zamknięty jest w butelce z rozpylaczem. Opakowanie w formie sprayu sprawia, że produkt jest lekki jak mgiełka dzięki czemu świetnie odświeża twarz w ciągu dnia - zwłaszcza w upały :). Lubię używać mgiełki ze względu na jej delikatny, ziołowy zapach z nutą kwiatu pomarańczy i łatwość stosowania. Sprawdza się również wtedy, gdy czuję, że moja skóra jest podrażniona lub zaczerwieniona - szybko łagodzi takie stany i wyrównuje koloryt cery.


Skład jest dosyć przyjemny co w przypadku kosmetyków Fitomed jest sprawą naturalną! Płyn szybko wchłania się w skórę i nie pozostawia na niej lepkiej warstwy. Swoim działaniem może zastąpić tonik oraz wodę termalną. Nie zauważyłam żadnego wpływu płynu na makijaż, ani go nie niszczy, ani nie "odświeża" :).



 Żel ziołowy do cery tłustej (Mydlnica lekarska) 200 ml


Składniki ziołowe: wyciąg z korzenia mydlnicy lekarskiej, liścia szałwii, liścia melisy, liścia oczaru wirginijskiego, koszyczka nagietka.


Właściwości: wytwarza łagodną, swoistą dla mydlnicy lekarskiej pianę.
Działanie: ma dobre właściwości oczyszczające, lekko ściąga rozszerzone pory, zapobiega zbyt szybkiemu przetłuszczaniu się skory.


Polecany przez dermatologów: do cery tłustej i trądzikowatej, wrażliwej.


Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie oczyszczającego toniku Fitomed do cery tłustej oraz odświeżającego płynu z kwiatu pomarańczy. Ze składników kosmetyki naturalnej (np. rozmarynu, tymianku, skrzypu, nagietka, melisy, tlenku cynku, glinki zielonej i talku) sporządzać maseczki oczyszczające (przepisy na stronie).


Objętość: 200 ml.


Cena: 9 zł.


INCI: Aqua, Saponaria Officinalis Root Extract, Salvia Offi-cinalis Extract, Melissa Officinalis Extract, Hamamelis virginiana Leaf Extract, Calendula Officinalis Extract, Coco Glucoside, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Beta-ine, Glycerin, Trilaureth-4-Phosphate, Cytric Acid, Parfum, Dmdm Hydantoin, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone




 Chociaż producent sugeruje, że jest to żel do cery tłustej i trądzikowej to dla mnie okazał się być świetny przy cerze mieszanej. Żel dobrze oczyszcza twarz, redukuję świecenie się w "strefie T", chroni przed wypryskami przy czym nie wysusza skóry jak większość specyfików do cery trądzikowej. Bazą żelu jest woda, dalej znajdziemy aż pięć ekstraktów roślinnych! Żel do twarzy w cenie 9 zł i to jeszcze z takim składem? To nie ściema, to kolejny świetny produkt polskiej firmy Fitomed!


W takich momentach zastanawiam się dlaczego często nie doceniamy takich produktów.


Żel dosyć dobrze się pieni dzięki czemu jest wydajny, nie podrażnił mojej wrażliwej, naczynkowej cery. Dobrze radzi sobie z usuwaniem resztek maseczek czy też makijażu.


Jednak nie tylko w oczyszczaniu twarzy sprawdził się u mnie doskonale! Skusiłam się na umycie nim włosów i byłam zachwycona :) Nie dość, że włosy były miękkie i błyszczące to ich świeżość znacznie się przedłużyła. Mam włosy z dużą tendencją do przetłuszczania, muszę myć je codziennie a ten żel dokonał cudu bo moja uciążliwa czupryna trzymała się dobrze przez trzy dni :). Jestem pewna, że za sprawą tego stoją szałwia i melisa, które w składzie znajdziemy dosyć wysoko!


Uwielbiam ten żel!!!!!!!! <3


Ojej, to chyba moje pierwsze takie wyznanie :). Używałyście któregoś z tych produktów? - Jak spisały się u Was?


Produkty Fitomed można kupić w niektórych aptekach oraz online - klik.

Kolejny raz dziękuję firmie Fitomed za udostępnienie produktów do zrecenzowania.



czwartek, 29 sierpnia 2013

To mój ostatni wpis!

To mój ostatni wpis!

Tak, to już mój ostatni wpis. Postawiłam na zmiany. Myślałam o tym już długo i jakiś czas się do tego czynnie przymierzałam. Nastała ta chwila - to już mój ostatni wpis na blogspocie. 

Żegnam Blogspota i od dziś będę pisała dla Was na własnej stronie, pod adresem: 
kobiece-przemyslenia.com.pl

Czy będę tęskniła? Mam nadzieję, że nie :) Oczywiście szkoda mi obserwatorów, gdyż niestety nie mogę tego widgetu przenieść do wordpressa, ale mam nadzieję, że mimo wszystko będziecie do mnie zaglądać pod nowym adresem? :)

Zachęcam do zmiany adresu mojego bloga w blogrollu oraz o ile jeszcze tego nie zrobiliście dołączenia do kręgów Google+ oraz polubienia mojego bloga na Facebooku.

Bloga na Blogspot nie usuwam, zrobię jedynie przekierowanie - dzięki czemu m.in. będę miała dostęp do listy czytelniczej.

Część z Was zobaczy tego posta już na moim "nowym" blogu. Jak Wam się tutaj podoba? Mam nadzieję, że się zadomowicie :)!

Ściskam!

PS Jeżeli któraś z Was tak jak ja tęskniła za portalem Pomaderia to mam dla Was świetną wiadomość! Pomaderia wraz z Samczym Okiem powróciła do nas! Mam nadzieję, że na stałe :).





czwartek, 15 sierpnia 2013

Wyniki konkursu urodzinowego! :)

 

Wyniki konkursu urodzinowego! :)

Przyszedł najwyższy czas aby ogłosić wyniki Konkursu Urodzinowego. Konkurs wystartował na moim blogu 15 lipca i trwał do 10 sierpnia. Wiele odpowiedzi przypadło mi do gustu - zbyt wiele, bo ciężko było się zdecydować, które nagrodzić. Ostatecznie poprosiłam o pomoc, dlatego dziś mogę Wam przedstawić wyniki!


Dziękuję za wszystkie zgłoszenia, doceniam trud i czas jaki musieliście włożyć w napisanie odpowiedzi konkursowej, dlatego tym bardziej żałuję, że nie mogę nagrodzić znacznie większej liczby osób. 

Ok, przejdźmy do konkretów. Jeżeli nie pamiętacie zasad konkursu to bardzo proszę o zajrzenie do posta konkursowego -> klik


Nagrody główne: 

Nagroda nr 1
Magdalena Z.
Nagroda nr 2
Kaśka Nowakowska
Nagroda nr 3
Mariola Anna

Nagrody pocieszenia: 

Niespodzianka od Firmy Labrayon:
Weronika Woźniak
Regardless
JMJ
alex.fsh
martina Angel

 Vouchery od netakademia.pl:
Ania Sta.
Magda R.
Paczajka
Karol Pawlik
Paulina Krawczyk

Nagrody wyróżnienia:
 
Niespodzianka od Firmy Labrayon:
 Alicja M. 
Sol i Alien 
Blogerka Michalina
Kat&Majczi
Tajnashii eko 
 
 Vouchery od netakademia.pl:
 Anna Li
Rraaveenn
Rincewind99
Mama testuje
Igorkowe Chwile


Serdecznie gratuluję i mam nadzieję, że nie przekręciłam żadnych nicków :). 
Za moment do osób znajdujących się na liście zacznę wysyłać e-maile z informacją o wygranej. Na e-maile zwrotne z adresem do wysyłki (w przypadku nagród głównych oraz niespodzianki od firmy Labrayon) czekam do 20 sierpnia.

W przypadku pytań zapraszam do kontaktu.




wtorek, 6 sierpnia 2013

Jak moje blogowanie wpłynęło na mojego faceta!?

Jak moje blogowanie wpłynęło na mojego faceta!?

Blogowanie wiąże się z pewnymi zmianami, przynajmniej tak było u mnie. Od kiedy prowadzę bloga staram się być bardziej niż zwykle na bieżąco z nowościami i informacjami ze "świata urody". Z racji testowania różnorodnych produktów oraz poszerzenia wiedzy w tym zakresie moja codzienna pielęgnacja się nieco poszerzyłam - ah nie wspomną już o makijażu! Zdradzę Wam w sekrecie, że nie tylko moja - również mój facet ma nieco więcej kosmetyków i robi takie rzeczy o których wcześniej nawet nie myślał.

Pamiętam, że jeszcze rok temu Arek miał w swojej kosmetyczce jedynie żel pod prysznic, który służył mu i do mycia ciała i do mycia włosów, antyperspirant, mydło, balsam po goleniu, pastę do zębów, szczoteczkę, grzebień i jakąś wodę toaletową. Dziś jest zupełnie inaczej :). Ilość jego perfum i wód toaletowych jest prawie równa ilości moich zapachów. Jego osobisty kosmetyczny arsenał liczy już trochę więcej sztuk a w dodatku część moich produktów używamy razem. 


Nie wiem jak Arek odbierze tego posta, ale mam nadzieję, że się nie zniechęci do dalszego dbania o siebie :). Faceci na ogół wstydzą się używać kosmetyków innych niż te "niezbędne", nie wiem skąd się wziął taki stereotyp, że facetowi potrzebne jest tylko mydło. Przecież nie ważne jaką mamy płeć, skórę należy złuszczać, nawilżać - po prostu o nią dbać.  Ok, teraz powiem Wam jak to się zaczęło :). Kosmetyków zawsze miałam sporo, a nakładanie maseczki na twarz było dla mnie świetnym relaksem. Jednak, gdy zaczęłam non stop gadać o coraz to innych produktach Arek zaczął się w to wkręcać. Ostatecznie spędzamy co jakiś czas razem wieczory organizując sobie "Domowe Spa". Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek będę nakładała maseczki na twarz mojego faceta :). 

Arek wkręcił się do tego stopnia, że ostatnio zażyczył sobie żebym mu znalazła szampon bez SLS, bo skoro ja takiego używam i moje włosy są w lepszym stanie to on też chce. Kurcze... przecież jeszcze jakiś czas temu mył włosy żelem pod prysznic z Dove?! Wczoraj wspomniałam coś o tym, że planuję małe zakupy koreańskich produktów z ebay'a w odpowiedzi otrzymałam informację, że mam znaleźć też coś dla niego :).

Jestem ciekawa jak jest z tym u Was? Czy blogowanie wpłynęło jakoś również na Waszych mężczyzn? A może od zawsze lubili o siebie dbać lub dalej są bardzo oporni na "szerszą" pielęgnację? :) Czy Wasi faceci też wiedzą jak wygląda pędzel do różu, czym jest BeautyBlender i po co nam te wszystkie gadżety? :)

Zapraszam do dyskusji.


sobota, 27 lipca 2013

Współpraca między firmą kosmetyczną a blogerem. Błędy obu stron moim okiem.

Współpraca między firmą kosmetyczną a blogerem. Błędy obu stron moim okiem.

Przez rok prowadzenia bloga, bo mniej więcej tyle czasu już tu z Wami jestem nawiązałam dosyć sporo współprac z firmami. Współprace te prawie zawsze polegały na recenzowaniu przekazanych produktów. Na samym początku dałam się trochę "ponieść" i popełniłam mnóstwo błędów z tym związanych. Chciałabym zaznaczyć, że są to moje osobiste przemyślenia i oczywiście każdy może mieć inne zdanie na ten temat.

Na początku zacznę może od podziału blogerów po względem współprac z firmami. Podział oczywiście wymyśliłam sobie sama i możecie go traktować z przymrużeniem oka lub nie czytać dalej w ogóle.

1. Blogerki (bo przeważnie to Panie prowadzą blogi w tym temacie), które nie nawiązują współprac z firmami. Recenzują jedynie produkty, które zakupiły same. I tu nasuwa mi się jeszcze jeden podział:
a) osoby, które piszą bloga z pasją i nie czują potrzeby nawiązywania współprac z firmami, nie mają na to czasu, ochoty lub po prostu są oddane konkretnym markom.
b) osoby, które nie otrzymują propozycji współprac chociaż chętnie by w tę formę weszły.

2. Blogerki, które godzą się na wszystko lub prawie na wszystko. Biorą od firmy co popadnie lub publikują recenzje zaraz po otrzymaniu produktu, wypowiadają się w samych superlatywach o testowanych produktach. Wbrew pozorom robią tak nie tylko początkujące osoby. Ostatnio głośno było również o kilku Paniach, które przywłaszczały sobie cudze zdjęcia czy też recenzje - takie osoby również znajdują tutaj swoje miejsce (b).
a) osoby, które nie potrafią dobrze wycenić swojej pracy włożonej w testowanie produktu, prowadzenie bloga, pisanie recenzji często boją się również walczyć o swoje;
b) osoby prowadzące blogi jedynie dla korzyści, rzadko piszące recenzje zgodnie ze swoimi przekonaniem, osoby nierzetelne i nieuczciwe.

3. Blogerki świadome. Czyli osoby, które wiedzą jak pracochłonne i wartościowe dla firm jest to co robią. Napisanie recenzji jest często reklamą oraz ważną informacją dla firmy. Reklama jak wiemy kosztuje. Są to osoby, które nie chcą lub jeszcze nie mogą budować swojej marki i zarabiać prawdziwych pieniędzy (punkt następny), ale szanują to co robią. Czym różnią się od tych z punktu 2? Blogerka świadoma, dla mnie to osoba, która ma wpływ na rodzaj i ilość produktów, które otrzymuje do recenzowania. Przykłada dużą uwagę do nawiązywanych współprac i odrzuca te, których warunki nie są dla niej odpowiednie. Jest to osoba, która ma swoje zasady. Taka blogerka jest rzetelna, uczciwa, szczera - pisze recenzje zgodne ze swoimi przekonaniami. Często testuje tylko takie produkty, którymi sama by się zainteresowała.

4. Bloger jako marka. Osoby, które blogowanie traktuję trochę inaczej. Osoby takie prowadzę kampanie, umieszczają recenzje, reklamują produkt i otrzymują za to prawdziwe pieniądze. Są to blogi bardzo poczytne (chociaż w pozostałych grupach również możemy takie znaleźć). Nie każda firma może pozwolić sobie na reklamę na takim blogu ze względu na wiążące się z tym koszty.

 

poniedziałek, 15 lipca 2013

Wielki Konkurs z okazji pierwszych urodzin bloga! 3 nagrody główne + 20 nagród pocieszenia!

Wielki Konkurs z okazji pierwszych urodzin bloga!

Właśnie dziś, 15 lipca mój blog obchodzi swoje pierwsze urodziny. Z tej okazji zorganizowałam dla Was konkurs. Chciałabym podziękować wszystkim Firmom, które zdecydowały się na przekazanie nagród, bez których konkurs nie byłby z pewnością tak atrakcyjny. Bardzo dziękuję również wszystkim odwiedzającym i komentującym, tym mniej i tym bardziej zaangażowanym w życie i rozwój tego miejsca. Bez Was to wszystko nie miałoby sensu.








Konkurs trwa od chwili ogłoszenia (15 lipca) do 10 sierpnia.
Do wygrania są trzy zestawy nagród głównych oraz 20 nagród pocieszenia. Uczestnik może starać się jednocześnie o wygranie każdej z nagród z zastrzeżeniem, że jeden Uczestnik może wygrać tylko jedną nagrodę.

Jakie są nagrody i co należy zrobić, aby je zdobyć?

Nagroda nr 1 dla osoby, która udzieli jednej z najciekawszych według Organizatora odpowiedzi na pytanie konkursowe.




W skład zestawu wchodzi:

Noble Health: Sun Boost.
Incarico: Bon o wartości 70 zł.
Wydawnictwo MiND: Krótki kurs samoobrony intelektualnej.
Kreta24: Mydło w kostce – Oliwkowe; Mydło w kostce z Aloe Vera.
Barwa: Mydło peelingujące (edycja limitowana); Mydło oliwkowe Barwy Harmonii; Miss balsam do ciała regenerująco-nawilżający.
Pierre Rene: Brązujący puder w kamieniu;  Lakier MIYO Mini Drops; eyeliner w kałamarzu;  MIYO cienie do powiek OMGI; błyszczyk Sweet Berry.
Carmex: truskawkowy balsam do ust w tubce.
Virtual: lakier do paznokci Fashionmania; 2 x cienie Rock Me Baby; Puder Rock Me Baby; Kremowa pomadka do ust; cienie do powiek duo; ołówek do brwi; fluid kryjący Perfect Cover; Mascara Splash (tester); 3 x błyszczyk do ust Splash.
By Dziubeka:  Bransoletka BOUT0114.
Alledrogeria: maseczka bawełniana moisture Skin79; Nail decorations Deco D’ongles; KARAWAN Basilic Sacré - Mydło ze świętą bazylią.
Emako: Ceramiczne miseczki, kokilki wielofunkcyjne 260 ml - 3 sztuki; Forma do tarty.
Apis: Rewitalizujący koktajl do ciała z żurawiną i granatem; Rewitalizujący żel pod prysznic z żurawiną i trawą cytrynową; Ujędrniający krem do twarzy z żurawiną i olejkiem arganowym.
 


Nagroda nr 2 dla osoby, która udzieli jednej z najciekawszych według Organizatora odpowiedzi na pytanie konkursowe oraz dołączy do kręgów Google+ Organizatora i publicznych obserwatorów Bloga. 




W skład zestawu wchodzi:


Noble Health: Collagen.
Incarico: Bon o wartości 70 zł.
Wydawnictwo MiND: Krótki kurs samoobrony intelektualnej.
Kreta24: Mydło w kostce z Aloe Vera i lawendą; Mydło w kostce z Aloe Vera, nagietkiem i rumiankiem.
Barwa: Mydło peelingujące (edycja limitowana); Miss mydło żurawina i gliceryna; Frutto Fresco żel pod prysznic i do kąpieli żurawina plus imbir.
Pierre Rene: Brązujący puder w kamieniu; Lakier MIYO Mini Drops; eyeliner w kałamarzu; MIYO cienie do powiek OMGI; błyszczyk Sweet Berry.
Carmex: truskawkowy balsam do ust w tubce.
Virtual: lakier do paznokci Vinylmania; 2 x cienie Rock Me Baby; Puder Rock Me Baby; Kremowa pomadka do ust; cienie do powiek duo; ołówek do brwi; fluid kryjący Perfect Cover; Mascara Splash (tester); 3 x błyszczyk do ust Splash.
By Dziubeka:  Bransoletka BOUT0123
Alledrogeria: maseczka bawełniana firming Skin79; paletka cieni Sleek Au Naturel.
Emako: Dzbanek z wkładem na lód - 2 l; Forma do pieczenia pizzy.
Apis: Arbuzowy mus do ciała; Arbuzowy żel pod prysznic; Nawilżający krem do twarzy z arbuzem i kwasem hialuronowym.
 


Nagroda nr 3 dla osoby, która udzieli jednej z najciekawszych według Organizatora odpowiedzi na pytanie konkursowe oraz polubi fanpage Sponsorów:
oraz polubi fanpage bloga Organizatora: www.facebook.com/KobiecePrzemysleniaOpinieNaRozneTematy.




W skład zestawu wchodzi:


Noble Health: Double Detox.
Incarico: Bon o wartości 70 zł.
Wydawnictwo MiND: Krótki kurs samoobrony intelektualnej.
Kreta24: Mydło w kostce z Aloe Vera; Mydło w kostce z Aloe Vera, nagietkiem i rumiankiem.
Barwa: Mydło peelingujące (edycja limitowana); Miss mydło aloes i gliceryn; Miss krem pielęgnacyjny do rąk z ekstraktem z aloesu.
Pierre Rene: Brązujący puder w kamieniu; Lakier MIYO Mini Drops; eyeliner w kałamarzu; MIYO cienie do powiek OMGI; błyszczyk Sweet Berry.
Carmex: truskawkowy balsam do ust w tubce.
Virtual: lakier do paznokci Vinylmania; 2 x cienie Rock Me Baby; Puder Rock Me Baby; Kremowa pomadka do ust; cienie do powiek duo; ołówek do brwi; fluid kryjący Perfect Cover; Mascara Splash (tester); 3 x błyszczyk do ust Splash.
By Dziubeka:  Bransoletka BOUT0119
Alledrogeria: maseczka bawełniana bright Skin79; Lip gloss High Shine Sleek.
Emako: Taca z pokrywką i uchwytem - na ciasto i inne wypieki; Nóż uniwersalny.
Apis: Krem z mleczkiem pszczelim; Kremowy żel pod prysznic z miodem i kozim mlekiem; Nawilżająco-wygładzający nektar do ciała z miodem.


Nagrody pocieszenia/wyróżnienia:
5 voucherów na kurs “Jak szybko schudnąć”od netakademia.pl dla osób, które wezmą udział w Konkursie i udzielą jednej z najciekawszych odpowiedzi na pytanie konkursowe.
5 niespodzianek od Labrayon dla osób, które wezmą udział w Konkursie i udzielą jednej z najciekawszych odpowiedzi na pytanie konkursowe.
5 voucherów na kurs “Jak szybko schudnąć” od netakademia.pl dla osób, które będą aktywnie promowały konkurs i bloga.
5 niespodzianek od Labrayon dla osób, które będą aktywnie promowały konkurs i bloga.

To w jaki sposób będziecie promować konkurs oraz bloga zależy od Was! Przykładowe formy promocji: dodanie posta z informacją i linkiem do konkursu na swojej tablicy FB; umieszczenie podlinkowanego banera lub postu na swoim blogu lub stronie; umieszczenie informacji o konkursie na forum tematycznym, zaproszenie znajomych do konkursu, zaproszenie znajomych do obserwacji bloga, dodanie bloga: madamegreen-testerka.blogspot.com do blogrolla...

Proszę jednak o niespamowanie - informacje o konkursie dodane przez Was w nieodpowiednim miejscu np. forum związanym z motoryzacją, lub w nieodpowiednim wątku nie będą brane pod uwagę.

Nagrody wyróżnienia dla osób promujących blog i konkurs zostaną przyznane na podstawie ilości i jakości lub kreatywności pomysłów promowania :).


Pytanie konkursowe:„Co jako konsument najbardziej cenisz sobie w firmie?”


Proszę również o to, aby osoby, które zgłosiły się do konkursu poprzez formularz zostawiły komentarz pod tym postem :)

Aby zgłosić się do konkursu należy poprawnie wypełnić formularz zamieszony poniżej:
Ładowanie...

Bardzo proszę o dokładne zapoznanie się z regulaminem.

Proszę również o to, aby osoby, które zgłosiły się do konkursu poprzez formularz zostawiły komentarz pod tym postem :) 

Życzę wszystkim powodzenia! :)