niedziela, 5 lipca 2015

Jak to pies zapowiadał pogodę...

Wierszyki dla Weroniki czyli jak to pies zapowiadał pogodę i inne historie. Barbara Szczepańska ,,Judyta". Wydawnictwo Impuls. Recenzja.




Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls 
Data wydania: 2014-06-16 
Kategoria: Dla dzieci 
ISBN: 978-83-7850-613-3 
Liczba stron: 60


Książka jest adresowana do dzieci w wieku od czterech lat i ich rodziców. Zawiera kilkanaście wierszowanych historii, których bohaterami są różne zwierzęta. Ulegają one ludzkim słabościom, typowym dla współczesnych czasów: wszechobecnej reklamie i różnym modom lansowanym przez mass media.

Utwory, dowcipnie krytykując złe nawyki, uczą odpowiednich zachowań.Wierszyki dla Weroniki cechują się domieszką ironii, trafną obserwacją teraźniejszości, poetycką metaforyką, oryginalnym obrazowaniem, a także wpadającą w ucho muzycznością. Wszystko to, w połączeniu z pięknymi ilustracjami Anny Smak-Drewniak, stanowi mądrą i atrakcyjną lekturę nie tylko dla małych czytelników.






Rymowane wierszyki czyta się bardzo lekko, wpadają w ucho i zwracają uwagę dzieci. A gdyby tak oprócz swojej formy miały oryginalne przesłanie i odrobinę humoru?  To wszystko znajdziemy w książce "Wierszyki dla Weroniki", której autorką jest niezwykle utalentowana Barbara Szczepańska. 
Dużym plusem jest tutaj twarda, pożąda okładka, która ma szansę przetrwać długi czas mimo obchodzenia się z nią małymi, nieuważnymi dziecięcymi rączkami. Piękne i nieco okraszone humorem ilustracje wykonane przez Annę Smak-Drewniak zachwyciły nie tylko dzieci, ale również mnie samą.

Wierszyki pochłonęły nas w całości budząc zaciekawienie ze strony najmłodszych, w odstawkę poszły wszelkie inne rymowane historyjki. Jestem z tego zadowolona, gdyż utwory te uczą prawidłowego zachowania i jednocześnie są swego rodzaju przestrogą  przed niepoważną modą czy też lansowaniem się przynoszącym często zgubne skutki. 

,,Bo uroda to nie wszystko,
nawet kiedy jesteś MISS-ką.
Bardzo ważna jest wymowa:
piękne głoski, piękne słowa."

Serdecznie polecam!
Więcej informacji o książce znajdziecie tutaj

14 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie zdjęć ze środka, bo z chęcią byśmy obejrzały. Mimo wszystko i tak czujemy się zainteresowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na końcu wpisu dodałam link, tam można obejrzeć fragment książki :)

      Usuń
  2. Szkoda, że moje dziecię wyrosło z wierszyków, bo chętnie zajrzałabym do tej książki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może będzie okazja aby kupić na prezent taką książeczkę, a przy okazji sobie przejrzeć ;)

      Usuń
  3. Ale sympatyczna ksiazeczka, w sam raz cos dla moich pociech. Zwierzeta ktore uosabiaja ludzkie przywary, chyba wszyscy bardzo to lubimy i podsmiewamy sie z tego, choc moze trzeba bylo by wyciagnac wnioski. pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój syn jakoś nigdy za wierszykami nie przepadał, a teraz już jest poza etapem książeczek z nimi. Czytamy dzielnie prozę, choć nie ukrywam - chciałabym jeszcze wrócić do etapu, kiedy krótkie rymowanki sprawiały mu radość :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę ,ze takie krótkie wierszyki zawierają w sobie czasami więcej ważnych informacji niż te całe epopeje. Nie widziałem tej książki dotąd na oczy, dlatego ciekawy jestem, czy te ilustracje są tak piękne jak opowiadasz, ale najważniejsze jest chyba to ,żeby podobały się dzieciom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można obejrzeć fragment na stronie wydawnictwa :)

      Usuń
  6. Wydaję się to być dobrym prezentem dla chrześniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo sympatyczna książka. Z pewnością przypadłaby do gustu mojemu synkowi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!