niedziela, 19 lipca 2015

Bio-Oil. Uniwersalny olejek to twarzy i ciała. Recenzja.


Bio-Oil. Uniwersalny olejek to twarzy i ciała. Recenzja.


Bio‑Oil jest specjalistycznym produktem do pielęgnacji skóry, przygotowanym aby pomóc poprawić wygląd bliz, rozstępów i nierównomiernego kolorytu skóry. Jest również efektywny w przypadku problemu ze skórą starzejącą się i odwodnioną. Od wprowadzenia na światowe rynki w 2002 r., Bio‑Oil zdobył 238 nagród w kategorii produktów do pielęgnacji skóry. W 20 krajach zajmuje 1 miejsce w sprzedaży produktów poprawiających wygląd blizn i rozstępów.
Skład: Paraffinum Liquidum, Triisononanoin, Cetearyl Ethylhexanoate, Isopropyl Myristate, Retinyt Palmitate, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Anthemis Nobilis Flower Oil, Lavandula Angustifolia Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Calendula Officinalis Extract, Glycine Soja Oil, BHT, Bisabolol, Parfum, Alpha-lsomethyl lonone, Amyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Citronellol, Coumarin, Eugenol, Farnesol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, CI 26100.



Roślinne

Calendula Officinalis Flower Extract (Olejek z nagietka)
Lavandula Angustifolia Oil (Olejek lawendowy)
Rosmarinus Officinalis Leaf Oil (Olejek rozmarynowy)
Anthemis Nobilis Flower Oil (Olejek rumiankowy)

Witaminy

Tocopheryl Acetate (Witamina E)
Retinyl Palmitate (Witamina A)

Baza olejku

Paraffinum Liquidum 
Triisononanoin
Cetearyl Ethylhexanoate 
Isopropyl Myristate
Glycine Soja Oil
Helianthus Annuus Seed Oil
BHT
Bisabolol

Kompozycja zapachowa (Róża)

Alpha-Isomethyl Ionone 
Amyl Cinnamal 
Benzyl Salicylate 
Citronellol
Coumarin
Eugenol
Farnesol
Geraniol
Hydroxycitronellal
Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde
Limonene
Linalool

Barwnik

Pomarańczowy: CI 26100 (Red 17)






O olejku Bio-Oil słyszałam za równo wiele dobrych jak i negatywnych opinii. Być może dzięki reklamom telewizyjnym produkt ten poznało wiele kobiet. Ja już jakiś czas temu używałam tego produktu w celu zredukowania świeżych rozstępów i zapobiegania powstawaniu nowych. Przede wszystkim ważna jest systematyka, doświadczyłam tego na własnej skórze.
Olejek regularnie stosowany sprawił, że moje rozstępy stały się dużo jaśniejszy i tak jakby "płytsze", dzięki czemu nie rzucają się w oczy. Niestety zdarzyło mi się zapomnieć o olejku na wyjaździe i w tym czasie pojawiły się nowe rozstępy, które z czasem również przy ponownym stosowaniu olejku stały się mało widoczne. Nie ma się jednak co oszukiwać, kosmetyk to nie zabieg chirurgiczny i z pewnością nie usunie starych blizn na naszym ciele.




Tym razem postawiłam na pielęgnacyjne właściwości olejku i stosuję go regularnie na twarz i dekolt. Skład olejku mimo, że zawiera kilka składników, których nie lubię jest bardzo bogaty w dobroczynne oleje a także witaminy (E i A). Olejek stosowałam wieczorem po kąpieli. Bardzo lubię po nim swoją cerę, Jest gładka i przyjemna w dotyku. Obawiałam się, że Bio-Oil będzie mnie zapychał, jednak jak się okazuję to lekki produkt, który dobrze się wchłania.  Ma delikatny, przyjemny zapach, który bardzo polubiłam. W moim przypadku skutecznie zapobiegł przesuszeniu skóry oraz wyrównał lekkie przebarwienie spowodowany zbyt dużą ekspozycją na słońce. Mam również wrażenie, że skóra na moim dekolcie stała się nieco jędrniejsza.



Bio-Oil świetnie sprawdził się u mnie również po mocniejszych peelingach i maseczkach z zielonej glinki. Nakładam go większą ilość i w szybki czasie świetnie koi moją skórę.

Czy warto kupić Bio-Oil? Myślę, że tak. Jest to produkt, który regularnie stosowany przynosi dobre efekty. Niemałą cenę wynagradza wydajność produktu i bogactwo składników.



13 komentarzy:

  1. Nigdy nie wierzyłam w działanie tego olejku ale widzę, że warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przyjemnym produktem, ale w magiczne działanie usuwające całkowicie blizny proszę nadal nie wierzyć;)

      Usuń
  2. Wygląda na bardzo fajny produkt. Ja mam cięgle problem ze zbyt sucha skórą, także to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten kosmetyk jest na bazie parafiny, więc dla mnie odpada na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za recenzję! :) Mam zaufanie do tego typu poleceń - w reklamie każdy produkt jest najlepszy, a w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z miejsca skreślam kosmetyki, w których parafina jest głównym składnikiem, dlatego Bio Oil mnie nie kusi. Uważam, że efekty o których piszesz, można osiągnąć stosując naturalne oleje roślinne, które są zdecydowanie bardziej bezpieczne dla naszej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  6. Opinie na temat parafiny w składzie kosmetyków są bardzo podzielone, jak wiadomo (albo i nie) nawet zwykły krem Nivea jest na bazie parafiny a mimo to ma swoich zwolenników w wielu pokoleniach. To co jednemu szkodzi u innego może sprawdzić się świetnie i to nie podlega dyskusji. Ważne aby obserwować swoją skórą i wiedzieć co ma na nas dobry wpływ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opinie na temat parafiny w składzie kosmetyków są bardzo podzielone, jak wiadomo (albo i nie) nawet zwykły krem Nivea jest na bazie parafiny a mimo to ma swoich zwolenników w wielu pokoleniach. To co jednemu szkodzi u innego może sprawdzić się świetnie i to nie podlega dyskusji. Ważne aby obserwować swoją skórą i wiedzieć co ma na nas dobry wpływ :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam zapoznanie się z tym artykułem dotyczącym parafiny:
    http://www.bio-med.pl/kontrowersyjne_składniki_kosmet_1.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie zauwazyłam, żeby po stosowaniu kosmetyków z parafiną coś się działo mojej skórze. Tego olejku jeszcze nie próbowałam. Marzy mi się jednak olejek z Jojoba. Moja koleżanka miała i bardzo przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro działa, to kupimy, gdy zajdzie taka potrzeba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!