piątek, 11 kwietnia 2014

Paczka ambasadorki od Playboy i Streetcom :)

 Paczka ambasadorki od Playboy i Streetcom :)  

Udało mi się załapać do nowej kampanii na Streetcom i dziś rano dotarła do mnie paczka. Wszystko ładnie opakowane i przyjemne dla oka. A co w środku? Każda ambasadorka w swojej paczce znalazła dwa pachnące lotiony do ciała Playboy Play It Sexy oraz Playboy Vip, 40 próbek (po 6ml) balsamu Playboy Play It Sexy, 15 ulotek oraz przewodnik ambasadorki.
Od razu zabrałam się za wąchanie balsamów. Oba mają ciekawe zapachy, są one dosyć intensywne i to co mnie zupełnie zaskoczyło - zapach utrzymuje się na skórze do tej pory, a testowałam je około godziny 11 :). Jeżeli chodzi o aromat to zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu Playboy Vip o zapachu orchidei niż Play it Sexy pachnący według tego co jest na opakowaniu wanilią i piżmem (ja wyczuwam w nim również odrobinę kakao). Balsamy nie mają zbyt dobrego składu (na drugim miejscu znajduje się parafina) dlatego uważam, że są to bardziej produkty "na wyjście" niż przeznaczone do codziennej pielęgnacji. Balsam Playboy Vip ma w sobie delikatne drobinki dzięki, którym skóra bardzo ładnie połyskuje :)
Mam masę próbek do rozdania, muszę brać się do roboty i podzielić się nimi z koleżankami :) Szkoda, że wszystkie próbki są takie same, fajnie byłoby poznać zapachy wszystkich czterech nowych balsamów! Mimo wszystko jestem zadowolona z paczki ambasadorskiej i zabieram się za testy.
A może Wam też udało się załapać do tej kampanii? :)

czwartek, 10 kwietnia 2014

Lily Lolo - Cherry Blossom

    Lily Lolo - Cherry Blossom

Jasny, brzoskwiniowo-różowy róż z bardzo delikatnie mieniącymi się drobinkami, wprost stworzony dla osób o jasnej karnacji. Cherry Blossom doda Twojej twarzy zdrowego blasku. Nakładaj go na tzw. „jabłuszka”, by uzyskać efekt promiennej cery.
  • nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków, syntetycznych substancji zapachowych i konserwantów
  • naturalny i delikatny
  • lekka i jedwabiście gładka konsystencja
  • daje subtelne wykończenie; bardziej intensywny efekt można uzyskać nakładając kilka warstw
  • 100% naturalny
  • odpowiedni dla wegetarian i wegan
Składniki: Mika, Dwutlenek Tytanu, Tlenki Żelaza
3g w 20ml słoiczku z sitkiem 42.90 zł

Cherry Blossom to bardzo ciekawy odcień różu. W zasadzie ani to brzoskwiniowy ani różowy, ani satyna ani perła, kolor ani ciepły ani chłodny. Tak naprawdę posiada on wszystkie te cechy.
W opakowaniu bardzo mocno się mieni jednak na policzku nie rzuca się to tak w oczy - nie widać żadnych drobinek. Odcień jest bardzo naturalny, bezpieczny nawet dla najjaśniejszej karnacji.  Po dobrym roztarciu zostawia na policzku delikatną poświatę, którą łatwo pomylić z naturalny, młodzieńczym  rumieńcem :)
Róż jest bardzo łatwy w "obsłudze", dobrze się go blenduje, bez problemu można go nałożyć bez wyrządzenia sobie na twarzy "krzywdy" w postaci brzydkich plam. Jeżeli chodzi o trwałość tego różu to jest ona dobra, po 6 godzinach noszenia makijażu róż jest jeszcze na moich policzkach widoczny, chociaż wymaga odświeżenia. Kolor kojarzy mi się z latem. Jego pigmentacja jest bardzo dobra dlatego słoiczek różu LilyLolo mimo tego, że nie ma zbyt wielkiej pojemności starczy mi z pewnością na bardzo długu.
Bardzo polubiłam się z tym produktem , chociaż nie jest to mój ulubiony kolor. Przychodzą takie dni w których mam ochotę na taki łososiowo-brzoskwiniowy wtedy Cherry Blossom przychodzi mi z pomocą i nigdy się na nim nie zawiodłam. Po "spotkaniu" z tym różem mam ochotę na inne produkty Lily-Lolo :).