niedziela, 2 lutego 2014

Mój krem do cery naczynkowej, suchej i wrażliwej. Fitomed.


 Mój krem do cery naczynkowej, suchej i wrażliwej. Fitomed.


Zgodnie z obietnicą prowadzenia dalszych prób laboratoryjnych mam przyjemność zaproponować kolejny krem z serii „Mój krem” z naszym ulubionym składnikiem – masłem kakaowym. Receptura kremu została przygotowana z myślą o pielęgnacji naszej skóry w okresie przejściowym między zimą a wiosną, wtedy gdy jest ona szczególnie narażona na oddziaływanie trudnych warunków pogodowych.
Mój krem №2 dzięki zastosowaniu najlepszych surowców kosmetyki naturalnej chroni przed mrozem i wiatrem, zapobiega przesuszaniu skóry, a także zaczerwienieniom i pękaniu naczynek włosowatych.
Receptura kremu №2 została pozytywnie zaopiniowana podczas zabiegów w gabinecie kosmetyki holistycznej MIMI, prowadzonym przez Panią Ewę Wanke.
 
Skład  kremu №2

Najważniejsze składniki: ceramidy, lecytyna, masło kakaowe, hydrolat oczarowy, liposomy.

Skład INCI: aqua, hamamelis virginiana flower water, theobroma cacao seed butter, vitis vinifera seed oil, wheat germ oil, lecithin, aesculus hippocastanum extract, hamamelis virginiana extract, arnica montana extract, glycerin, hydroxyethyl acrylate, sodium hyaluronate, sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, D-panthenol, trilaureth-4-phosphate, caprylic/capric triglyceride, peg-7 glyceryl cocoate, ceramide 6, rutin, sorbitol, lactic acid, ascorbic acid, phenoxyethanol, ethylhexylglycerine.
Nie zawiera parabenów

Działanie kremu №2Ochrona przed mrozem i wiatrem.Masło kakaowe oraz olej z ceramidami i lipidami wzmacniają i uszczelniają tkankę warstwy rogowej dostarczając substancji lipidowych. Naskórek nie wysusza się nadmiernie pod wpływem wiatru lub mrozu i jest bardziej odporny na niekorzystne czynniki zewnętrzne.
 
Ochrona przed nadmiernym wysuszaniem się skóry w ogrzewanych pomieszczeniachTę funkcję zawdzięczamy również obecności masła kakaowego oraz oleju z ceramidami i lipidami. Krem dostarczając lipidów uszczelnia naskórek. Skutkuje to zmniejszonym parowaniem wody z jego powierzchni i dłuższemu utrzymywaniu się wody w komórkach naskórka. Skóra staje się bardziej nawilżona i mniej podatna na wysuszenie.  

Ochrona przed zaczerwienieniem i pękaniem naczynekNiskie temperatury, wiatr i centralne ogrzewanie sprzyjają osłabieniu ochronnych funkcji warstwy rogowej. Konsekwencją tego może być przejściowe zaczerwienie twarzy, które często doprowadza do pękania naczynek. Woda oczarowa jest skutecznym środkiem obkurczającym naczynka krwionośne. Koncentrat liposomowy z wyciągami z kasztanowca, oczaru wirginijskiego, arniki oraz z dodatkiem witaminy C i rutyny wzmacnia ścianki naczyń włosowatych, zapobiegając ich pękaniu.

Właściwości kremu №2Konsystencja tego kremu jest zbliżona do kremu №1 i przypomina masełko, które natychmiast „topi się” w zetknięciu ze skórą. Dzięki obecności płynnego masła kakaowego krem łatwo się rozsmarowuje i znakomicie wchłania.
Płynne masło kakaowe od wieków uważane jest za jeden z najlepszych środków kosmetycznych. Zawiera w sobie ponad 50% cennych substancji tłuszczowych. Posiada wyjątkową zgodność z naskórkiem, bardzo łatwo wnika w jego głąb. Dzięki temu błyskawicznie wprowadza substancje lipidowe w głębsze warstwy naskórka oraz uzupełnia obszary lipidowe w lipidy.
Krem №2, według naszych obserwacji, nie powoduje pieczenia i swędzenia skóry, posiada delikatny ziołowy zapach wody oczarowej.

Dla kogo jest krem №2Krem №2 polecany jest głównie do cery suchej oraz suchej i dojrzałej ze skłonnością do pękania naczynek oraz do cery naczynkowej. Można go stosować do pielęgnacji całej twarzy w tym okolic oczu, zarówno na dzień jak i na noc, w zależności od indywidualnych potrzeb. Cerę naczynkową należy dodatkowo tonizować w temperaturze pokojowej czystą woda oczarową lub w rozcieńczeniu z wodą w proporcjach 1:1.
Anna Kołodziejczak

Cena: 29 zł

Dostępność: klik klik


Mój krem nr 2 ma bardzo treściwą i dosyć tłustą konsystencję. Po zetknięciu ze skórą roztapia się jak masełko :) W jego zapachu wyczuwam głównie oczar. Pierwszy raz mam do czynienia z tak treściwym a zarazem szybko wchłaniającym się kremem.

Krem przynosi ulgę twarzy pokrytej rumieniem za co najbardziej go doceniam. Jest delikatny i nie powoduje szczypania ani pieczenia nawet nałożony na podrażnioną skórę. Niestety mam wrażenie, że jest dla mnie trochę zbyt ciężki, dlatego wolę stosować go na noc oraz w czasie, gdy moja skóra mocno potrzebuje jego pomocy. Wtedy po prostu robię sobie dzień bez makijażu i nakład na twarz porcję kremu - dzięki czemu mam wrażenia, że skóra jest wypoczęta i ukojona. Dodatkowo nie mogę o nim zapomnieć wtedy, gdy wiem, że spędzę sporo czasu na mrozie - dzięki jego ochronnym właściwościom moja cera nie reaguje tak źle na bardzo niskie temperatury.

Niestety zauważyłam wysyp "nieprzyjaciół" na twarzy w trakcie jego stosowania, nie mogę jednak jednoznacznie stwierdzić, czy jest to wina tego kremu, czy innego czynnika. Po "odstawieniu" liczba wyprysków się zmniejszyła. Ten sam krem od jakiegoś czasu używa również moja Mama, która posiada cerę cuchą, naczyniową, dojrzałą. U niej nic takiego nie ma miejsca. Dodatkowo krem bardzo fajnie nawilżył jej cerę.

Ja nadal mimo wszystko sięgam po niego - zwłaszcza ze względu na zabezpieczające i kojące działanie dla moich naczynek. Obecnie używam krem numer 2 jedynie na policzki i jestem z niego bardzo zadowolona. Rumień na mojej twarzy o dziwo jest coraz mniej widoczny, dlatego zamierzam kontynuować jego stosowanie.

No 2, jak i inne kremy z Fitomed ma bardzo dobry, naturalny skład zachowując przy tym dobrą cenę. Chętnie spróbuję jeszcze innej wersji kremu z Fitomed do stosowania na całej twarzy.

Znacie kremy z Fitomed'u? Który jest Waszym ulubionym? :)


2 komentarze:

  1. Również borykam się z problemem cery naczyniowej. Jak na razie stosuję dermokosmetyki serii N z Pharmaceris i jestem bardzo zadowolona :) Bardzo rzadko spotyka się kremy przeznaczone właśnie do pielęgnacji tego typu problemu. Mam nadzieję, że niebawem również wypróbuję i ten kremik :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli mój typ :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!