Przejdź do głównej zawartości

Kosmetyki mineralne - podstawowe informacje.

Czym są kosmetyki mineralne?

Kosmetyki mineralne w swoim składzie zawierają jedynie czyste pigmenty, minerały w formie proszku takie jak: cząsteczki miki, tlenki żelaza, tytanu i cynku a również kamienie półszlachetne, np. cytryn czy kwarcyt. Dobre kosmetyki mineralne "nie psują się" to znaczy, że nie mają określonej daty przydatności.

Kosmetyki nie od zawsze zajmowały ważne miejsce w codziennym makijażu kobiety. Niegdyś stosowano je jedynie w przypadku skóry bardzo podrażnionej i wrażliwej, np. po zabiegach. Po minerały sięgano również z racji braku innych produktów do makijażu, jako tymczasowe zamienniki. Obecnie zyskują one coraz większą sympatię wśród kobiet na całym świecie.

Kosmetyki mineralne są moim zdaniem idealne dla każdej cery. Łączą ze sobą dwie ważne cechy: delikatny, naturalny look w duecie z dobrym kryciem. Minerały nie powodują podrażnień, nie wysuszają skóry, podobno pomagają leczyć trądzik i stany zapalne a ponadto tworzą na naszej skórze barierę chroniąc ją przed zanieczyszczeniami.

............................


źródło zdjęcia: zeberka.pl

............................

Dlaczego warto zamienić dotychczas używane kosmetyki na kosmetyki mineralne?

1. Dobre kosmetyki mineralne nie mają daty ważności, nawet, gdy robimy sobie makijaż tylko od czasu do czasu nie musimy martwić się, że nie damy rady zużyć kosmetyku przed końcem daty jego przydatności.

2. Kobiety o bladej cerze dużo łatwiej znajdą odpowiedni dla siebie odcień podkładu, większość sklepów z minerałami oferuje szeroką paletę barw. Odcienie można bez problemu ze sobą mieszać aby uzyskać idealnie dopasowany kolor do naszej cery.

3. Kosmetyki mineralne mają dobre działanie dla skóry: nie wysuszają jej, chronią przed szkodliwymi czynnikami, chronią przed promieniowaniem UV, są bakteriobójcze, łagodzą podrażnienia.

4. Kosmetyki mineralne pozwalając nam na stopniowanie krycia, wyglądają naturalnie na twarzy, nie ścierają się, nie zmieniają koloru po aplikacji. Można przy ich pomocy zatuszować naczynka, blizny, wypryski, przebarwienia oraz wyrównać koloryt cery.

5. Kosmetyki mineralne są wielozadaniowe, np. przy pomocy cienia do powiek możemy stworzyć kolorowy lakier do paznokci z bezbarwnego lub błyszczyk/pomadkę do ust. Kolory cieni również możemy ze sobą mieszać tworząc oryginalne, niepowtarzalne odcienie. Cieni możemy używać na sucho lub na mokro, dzięki czemu same decydujemy czy nasz makijaż ma być delikatny, czy bardziej wyrazisty.

6. Kosmetyków mineralnych możemy używać na całym ciele :).

7. Możemy używać ich po zabiegach.

............................

A wady? Mi przyszły do głowy cztery:

1. Kosmetyki mineralne należy przechowywać w ciemnym, suchym i chłodnym miejscu, ale przecież wszystkie produkty mają jakieś określone wymagania co do sposobu ich przechowywania ;).

2. Kosmetyki mineralne, zwłaszcza podkłady zwykle nie współpracują dobrze nakładane na kremy z filtrami.

3. Minerały dosyć mocno "pylą" podczas nakładania. Niektóre możemy "okiełznać" stosując odpowiednie triki a na inne chyba nie ma rady :). Dlatego podczas aplikacji podkładu, czy pudru lepiej nałożyć na siebie coś w czym nie zamierzamy wychodzić lub nakryć się ręcznikiem.

4. Kosmetyki mineralne są trudniej dostępne niż te tradycyjne.


............................


źródło zdjęcia: earthnicity.pl/shop

............................


O czym należy pamiętać przed pierwszym makijażem mineralnym?

Aplikując podkład mineralny musimy trzymać się zasady, że im mniej produktu na pędzlu tym lepiej. Nakładamy cienką warstwę, rozcieramy a w razie konieczności czynność powtarzamy do momentu uzyskania zadowalającego nas krycia.

Aby w pełni cieszyć się pięknym makijażem mineralnym należy zaopatrzyć się w dobrej jakości pędzle. To jaki kształt ma mieć dany pędzel jest kwestią indywidualną. U mnie do aplikacji podkładu najlepiej sprawdza się flat-top, natomiast puder nakładam pędzlem kabuki :). Pędzle do makijażu mineralnego powinny być gęste, delikatne dla skóry i bardzo miękkie.

Przed aplikacją podkładu twarz należy nawilżyć i poczekać aż krem dobrze wchłonie się w skórę.

Kosmetyki mineralne najwygodniej i chyba najhigieniczniej stosuje się przesypując niewielką ilość do wieczka z którego później nabieramy proszek na pędzel.

Po nałożeniu produktu na pędzel przed aplikacją należy "strzepać" nadmiar kosmetyku.

............................

Moje najlepsze i najgorsze wspomnienia podczas pierwszych prób używania kosmetyków mineralnych :)

Moje najgorsze wspomnienia dotyczą pierwszej aplikacji mineralnych cieni do powiek. Myślałam, że zwariuje :). Nakładając cienie kompletnie nie byłam zadowolona z efektu jaki tworzył się na moich powiekach. Mogłam gimnastykować się nie wiadomo jak a efekt końcowy był straszny. Później doszłam do tego, że baza pod cienie której używałam nie nadawała się do używania w duecie z cieniami mineralnymi. Aktualnie nie stosuję żadnej bazy i cienie trzymają się dobrze i ładnie wyglądają na powiece :). Jak widać nie można od razu przekreślać danego produktu, tylko szukać powodu przez który on się u nas nie sprawdza - może da się temu jakoś zaradzić :)

Najlepsze wspomnienie to pierwsza aplikacja podkładu mineralnego. Byłam zachwycona tym jak łatwo i szybko można go zaaplikować. A efekty mnie powaliły! Twarz promienna, naturalnie wyglądająca, gładka, o idealnym kolorycie i bez niedoskonałości - czego chcieć więcej? :)

................................................................

..............................................


Jakie jest Wasze zdanie na temat kosmetyków mineralnych? Jakie są według Was ich największe zalety i wady?

............................


Ten post bierze udział w Akcji „Earthnicity – naturalne testowanie”
 
............................

Komentarze

  1. musialabym miec probki przed zakupem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z chęcią bym minerałków poużywała,niestety nie mam dostępności do nich :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.