wtorek, 17 września 2013

Swiss Nature, Baby - Cleansing Milk. Zepter. Recenzja.

 Słów kilka o oczyszczającym mleczku dla dzieci od Zepter.



 O linii Swiss Nature Baby:

Organiczne, hipoalergiczne preparaty do pielęgnacji skóry dziecka, certyfikowane przez ECOCERT Greenlife



  • Bez Parabenów.

  • Bez fenoksyetanolu.

  • Bez perfum syntetycznych.

  • Bez barwników.

  • Bez silikonu.

  • Bez związków petrochemicznych.

  • Nie są testowane na zwierzętach.

O produkcie:

Naturalne mleczko oczyszczające do codziennej pielęgnacji delikatnej skóry dziecka. Chroni, nawilża oraz koi podrażnioną skórę

Zawiera 99,48% składników naturalnych, w tym:

• Organiczny rumianek, który łagodzi podrażnienia

• Organiczną szarotkę, która chroni skórę

• Organiczne masło Shea, odżywcze dla skóry

• Fitoskwalany o działaniu nawilżającym

Sposób użycia: nanieść odrobinę mleka oczyszczającego na bawełniany wacik i delikatnie rozprowadzać na skórze dziecka do momentu jej oczyszczenia

Organiczne masło Shea i fitoskwalany ukoją skórę dziecka oraz zabezpieczą przed podrażnieniami i wysypką wywołaną częstymi zmianami pieluszek. Po oczyszczeniu skóry nie zaleca się spłukiwania mleczka
pojemność: 200 ml

cena: 131 zł

dostępność: klik

Skład:



Składniki zaznaczone na zielono pochodzą z uprawy ekologicznej. Cena tego produktu nie jest niska, jednak rzadko możemy spotkać się z niską ceną w przypadku certyfikowanych, organicznych kosmetyków. Jednak czy warto ufundować maluszkowi takie cudo? Konsystencja jak na mleczko jest dosyć treściwa. Zapach na szczęście nie jest niezbyt intensywny, ale również nie do końca typowy jak na produkt dla najmłodszych. Dla mnie przyjemny, rumiankowo-perfumowany. Dozowanie produktu nie przysparza problemu. Estetyka opakowania nie do końca do mnie przemawia, jednak jest to w tym przypadku mało istotne. To co zawsze wynagradza mi cenę to działanie i wydajność - o działaniu będzie później, a jak jest z tą wydajnością? Jest super, czyli tak jakbym ja tego chciała :). Mleczko pięknie się rozprowadza dzięki czemu nie musimy wyciskać dużej ilości produktu.


Jak na razie nie ma się do czego przyczepić. Czyżby kosmetyki Zepter zawróciły mi w głowie? :)


Mleczko pięknie oczyszcza skórę maluszka, która po zastosowaniu kosmetyku jest gładka i miękka. Produkt łagodzi zaczerwienienia i przyśpiesza ich gojenie się przy czym jest z pewnością łagodniejsze od maści i kremów przeznaczonych do tego celu. Mleczko świetnie rozumie się ze skórą dziecka dając jej to co najpotrzebniejsze. Cenny jest również fakt, że mama może być spokojniejsza sięgając po organiczne produkty dla swojego dziecka. Nie można jednak zapomnieć o tym, że nawet to co jest naturalne może naszą skórę uczulać! Świetne działanie i komfort stosowania to jednak nie wszystko - kosmetyk ten jest bowiem wszechstronny, gdyż można go używać zarówno na skórze maluszka jak i jego mamy. Zmęczona mama potrzebuję odprężenia i łagodzącego działania dla swojej twarzy, zwłaszcza po nieprzespanych nocach. Mleczko oczyszczające radzi sobie z makijażem i daje uczucie komfortu zmęczonej i suchej skórze.


Czy nadal uważacie, że produkt jest zbyt drogi? Ja sądzę, że w przypadku wysokiej jakości, świetnego działania i dobrej wydajności taka cena jest w zupełności do zaakceptowania.

Jeżeli jednak uważacie, że cena mogłaby być trochę niższa to mam dla Was dobrą wiadomość! :) Możemy otrzymać 30% rabatu na kosmetyki Zepter zapisując się do Zepter Beauty Club.


2 komentarze:

  1. Ja go używam do zmywania makijażu, ponieważ Nadzia już wyrosła z takiego typu oczyszczania pupy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!