Przejdź do głównej zawartości

Schodkowy manicure z letnimi kolorami od Essie.



Pisałam Wam już o dwóch letnich kolorkach z kolekcji Essie. Była to limonkowa zieleń i piękny, delikatny fiolet. Posiadam jeszcze dwa kolory: naughty nautical oraz sunday funday.


http://2.bp.blogspot.com/-t4OEtcUeTSw/Ug34lQVWwoI/AAAAAAAAJpE/fZMRfOe_OS8/s1600/DSCF4162.JPG



Jak wyglądają te dwa kolorki możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej.


- Naughty nautical – połyskujący morski niebiesko-zielony - żegluj po seksownych oceanach i ustal kurs na miłosną przygodę z tym połyskującym,niebieskozielonym morskim lakierem


- Sunday funday – połyskujący mandarynkowo-koralowy - z tym pięknym, delikatnie połyskującym lakierem w jaskrawym odcieniu mandarynki i korala każdy dzień to luksusowy rejs.


Opis pozostałych kolorów z letniej kolekcji:


- The more the merrier – soczysta limonkowa zieleń - wytworny jacht to świetne miejsce na imprezę na wodzie i tę soczystą limonkową zieleń. Luksus lubi towarzystwo!

- Full steam ahead – perłowy bzowy poncz - stań za sterem i ruszaj w fantastyczną podróż. Lakier w odcieniu subtelnego bzu z perłową nutą fioletu posłuży Ci za kompas.

- The girls are out – połysk fuksji i peonii - w kolorze delikatnej fuksji i peonii wzbogaconym delikatnym połyskiem nie masz nic do ukrycia. Zrelaksuj się, odpocznij i złap morską bryzę w żagle.

- Rock the boat – połyskujący francuski lazur - oto szansa, by wypłynąć na stylowe, połyskujące fale w jasnym odcieniu francuskiego lazuru z kroplą fioletu.



 Krok pierwszy schodkowego manicure to oczywiście dokładne pokrycie płytki wybranym kolorem lub jak ja to zrobiłam - kolorami (Naughty nautical i Sunday funday). Żałuję, że moje zdjęcia nie oddają całego uroku tych lakierów, niestety drobinki znajdujące się w nich nie są widoczne a w rzeczywistości dają bardzo przyjemny, delikatny efekt rozświetlenia.


Drugi krok to namalowanie pierwszych "schodków" wystarczą trzy pociągnięcia pędzelka zaczynając od różnej wysokości i gotowe! Kolory, które ja użyłam to The more the merrier oraz Full steam ahead. Z racji, że lakiery Essie schną bardzo szybko nie musimy zbytnio zwlekać z nałożeniem drugiej warstwy lakieru.


 Ostatni krok to kolejna warstwa lakieru - z tą również nie musimy czekać :). Wygląda tak samo jak krok poprzedni - trzy pociągnięcia pędzelkiem zaczynając od różnych wysokości analogicznie do poprzedniej warstwy. Użyte kolory są takie same jak w poprzedniej warstwie. Na wyschnięcie całości musimy już troszkę poczekać - warstwa lakieru jest dosyć gruba. Po ok. 5 minutach możemy użyć top coatu (wcześniejsze jego użycie może rozmyć kolory). Gotowe. Dzięki żywym kolorom taki manicure jest bardzo radosny a mi samej przypomina wakacyjny czas.


Kolejny raz polecam również sklep hairstore.pl dzięki, któremu testowałam lakiery Essie.  Hairstore.pl jest miejscem w którym znajdziemy wszystko to co potrzebne Naszym włosom i jak widać nie tylko im!


Cena zestawu czterech miniaturowych wersji letnich lakierów Essie w hairstore.pl to 25,99 zł




Komentarze

  1. Świetne takie zdobienie :) Aż sama chyba spróbuję :)
    Piękne połączenie kolorów :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo rozweselający! Dokładnie, idealny na jesień!

    OdpowiedzUsuń
  3. It is really a nice and helpful piece of info. Iˇ¦m glad that you simply shared this useful information with us. Please stay us informed like this. Thanks for sharing.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.