niedziela, 22 września 2013

La Rosa, lakiery do paznokci.



 Już od jakiegoś czasu testuję produkty firmy La Rosa. Jest to mój pierwszy raz obcowania z tymi produktami :). Jako pierwsze opiszę lakiery do paznokci do których nie byłam na początku przekonana. Mówi się, że ludzie "jedzą oczami" mi wydaje się również, że kobiety "kupują oczami". Przyznam, że nie kupiłabym tych lakierów  w ciemno, gdyż nie przekonują mnie swoim wyglądem. Niestety w palecie barw również odnajduję się średnio. Wybrałam do testów trzy kolory: czerwony, pomarańczowo-czerwony i fiolet z połyskiem. Kolory na stronie firmy dosyć znaczącą różnią się od rzeczywistych. Zwłaszcza lakier z numerem 109, który w rzeczywistości ma chyba więcej z czerwieni niż z pomarańczy. Mimo wszystkich obaw dziś mogę powiedzieć, że warto. Gdybym kupiła te lakiery sama to z pewnością nie żałowałabym wydanych na nie pieniędzy.


 Sposób użycia: Delikatnie wstrząsnąć, by rozprowadzić równomiernie pigment.  Dla lepszego efektu nanieść dwie warstwy. Poczekać 3-4 minuty do wyschnięcia.


Skład (INCI): Butyl acetate, Ethyl acetate, Nitrocellulose, Adipic acid/Neopentyl glycol/Trimellitic anhydride copolymer, Acetyl tributyl citrate, Isopropyl alcohol, Stearalkonium bentonite, N-Butyl alcohol, Acrylates copolymer, Styrene/acrylates copolymer, Benzophenone-1, Silica, Trimethylpentanediyl dibenzoate, Polyvinyl butyral, Alumina,


(+/-) Calcium aluminium borosilicate, Mica, Tin Oxide, CI 77891, CI 77742, CI 77499, CI 77491, CI 19140, CI 15880, CI 77266, CI 15850, CI 77510, CI 77163, CI 77000.


Pojemność: 10 ml


Cena: ok. 16 zł


Do kupienia: klik



 Lakier  109 - dla mnie jest to pomarańczowa czerwień z którą z resztą ostatnio bardzo się polubiłam. Lakiery mają te same składy (oczywiście różnią się barwnikami) i naprawdę nie mam pojęcia jakim cudem tak diametralnie się od siebie różnią?! 109 to faworyt w kryciu, gdyż wystarcza mi jedna warstwa lakieru aby dobrze pokryć płytkę. Z trwałości jestem bardzo zadowolona. Po 48h delikatnie starte końcówki przy dwóch paznokciach. Na trzeci dzień dokonałam małych poprawek na końcówkach i nosiłam ten lakier na paznokciach kolejne trzy dni. Dnia piątego końcówki były już widocznie starte, ale lakier wyglądał nadal ładnie. Kolor lakieru po kilku dniach trochę blaknie i bardziej zaczyna przypominać pomarańcz, ale mi ten fakt zupełnie nie przeszkadza :).


Schnięcie jest według mnie dobre, faktycznie po 4 minutach lakier jest już znacznie podeschnięty, jednak na całkowite wyschnięcie należy czekać znacznie dłużej.


Na lakier nie stosowałam żadnych top-coat'ów. Nie użyłam również bazy pod lakier, gdyż wiem, że nie każda jej używa :). Lakier nie zabarwił płytki moich paznokci, dobrze się zmywa i nie odkleja się płatami od paznokcia po wyschnięciu :). Jednak jestem za tym aby mimo wszystko przed nałożeniem kolorowych lakierów jakąś bazę zastosować.



 Lakier w kolorze połyskującego fioletu wbrew pozorom na tle czerwieni wypadł bardzo blado! Jest to najmniej udany odcień z tych, które posiadam. Na paznokciach wygląda ładnie, jednak do pełnego krycia potrzebujemy trzech solidnych warstw. Nie jest to na szczęście szczególnie uciążliwe, gdyż pędzelkiem lakierów La Rosa operuje mi się świetnie. Pod względem łatwości i szybkości malowania lakiery La Rosa są w moim rankingu na czele razem z lakierami Loreal Color Rich - chociaż moje nowe "nabytki" mają standardowy, wąski pędzelek. Schnięcie jest takie same przy wszystkich trzech kolorach. Ze względu na ciemny kolor lakieru warto pamiętać o bazie. Trwałość lakieru to 3 dni, przy czym na drugi dzień końcówki są już widocznie starte.


 Ostatni lakier to czerwień. Ten odcień jest trochę podobny do 109. Pod względem jakości znajduje się po środku. Do ładnego krycia potrzebujemy dwóch warstw. Schnięcie takie same jak w przypadku poprzednich lakierów. Lakier trzymał się u mnie przez 4 dni przy czym ostatniego dnia zaczął odklejać się od paznokci płatami jak przy zastosowaniu bazy peel-off. Aplikacja lakieru jest równie przyjemna jak w przypadku pozostałych dwóch odcieni. Konsystencja lakierów La Rosa jest dla mnie idealna, niezbyt gęsta, ale również nie za rzadka.


Który kolor podoba się Wam najbardziej? :)


Po więcej produktów tej firmy zapraszam na stronę: www.larosa-profesionales.pl


7 komentarzy:

  1. czerwony lakier jet przepiękny

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tych 3 lakierów najmniej podoba mi się ten fiolet...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten czerwony przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się polubiłam z tymi lakierami. Szczególnie upodobałam sobie jednego nude... uwielbiam..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!