czwartek, 29 sierpnia 2013

To mój ostatni wpis!

To mój ostatni wpis!

Tak, to już mój ostatni wpis. Postawiłam na zmiany. Myślałam o tym już długo i jakiś czas się do tego czynnie przymierzałam. Nastała ta chwila - to już mój ostatni wpis na blogspocie. 

Żegnam Blogspota i od dziś będę pisała dla Was na własnej stronie, pod adresem: 
kobiece-przemyslenia.com.pl

Czy będę tęskniła? Mam nadzieję, że nie :) Oczywiście szkoda mi obserwatorów, gdyż niestety nie mogę tego widgetu przenieść do wordpressa, ale mam nadzieję, że mimo wszystko będziecie do mnie zaglądać pod nowym adresem? :)

Zachęcam do zmiany adresu mojego bloga w blogrollu oraz o ile jeszcze tego nie zrobiliście dołączenia do kręgów Google+ oraz polubienia mojego bloga na Facebooku.

Bloga na Blogspot nie usuwam, zrobię jedynie przekierowanie - dzięki czemu m.in. będę miała dostęp do listy czytelniczej.

Część z Was zobaczy tego posta już na moim "nowym" blogu. Jak Wam się tutaj podoba? Mam nadzieję, że się zadomowicie :)!

Ściskam!

PS Jeżeli któraś z Was tak jak ja tęskniła za portalem Pomaderia to mam dla Was świetną wiadomość! Pomaderia wraz z Samczym Okiem powróciła do nas! Mam nadzieję, że na stałe :).





6 komentarzy:

  1. jak na moje swietna decyzja! :)
    powodzenia :*
    na pewno zobaczymy sie na pomaderii :D

    OdpowiedzUsuń
  2. I dobra decyzja :) Sama często o tym myślę, ale u mnie chyba jeszcze za wcześniej i końcówka ciąży to nie jest dobry moment na jakieś poważniejsze zmiany. Ale do Ciebie będę zaglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale pięknie tu u Ciebie
    !

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, maseczkom nic się nie stało.Tylko pudełko było mocno zgniecione, a to nie problem... ;) Nie mam pojęcia, jak listonoszowi udało się to wcisnąć do skrzynki... :D

    Dzięki raz jeszcze! :)

    Ja też myślałam o zmianie blogspota na prostszy adres, ale teraz już nie chcę kombinować, bo za dużo osób ma blog w linkach i boję się, że nie do wszystkich dotarłaby informacja o zmianie adresu strony... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł! Twój po prostu poprawiłam, tzn. skasowałam stary link i dodałam nowy do listy odwiedzanych blogów... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!