Przejdź do głównej zawartości

Pierre Rene, Miyo - jeden ze sponsorów nagród w konkursie z okazji pierwszych urodzin bloga!

Pierre Rene, Miyo - jeden ze sponsorów nagród w konkursie z okazji pierwszych urodzin bloga!

Jak część z Was dobrze zgadła ostatnia paczuszka mieści w sobie kosmetyki marek Pierre Rene oraz MIYO. Znacie te produkty?








Jeżeli nie, to pozwolę sobie zacytować słowa ze strony pierrerene.pl na temat asortymentu:
,,Kosmetyki Pierre René posiadają właściwości pielęgnacyjne i odżywcze, zaliczane są do grupy kosmetyków antyalergicznych. Receptury oparte są na wyciągach z roślin i witalizujących ekstraktach. Ich oryginalność wynika ze stałej współpracy z najlepszymi laboratoriami kosmetycznymi. Wszystkie kosmetyki podane są w estetycznych, funkcjonalnych i eleganckich opakowaniach zapewniających komfort użytkowania. Od początku swojego istnienia nieustannie wprowadzamy innowacyjne rozwiązania w formułach i recepturach swoich produktów. Pragniemy, by nasze produkty spełniały wymagania dzisiejszych klientek: współczesna kobiety oczekują od kosmetyku specjalistycznego działania, powinien on nie tylko upiększać , ale również wygładzać, nawilżać skórę i posiadać walory przeciwzmarszczkowe . Świadoma klientka chce produktów, które zapewnią dobre efekty szybko i skutecznie. W przypadku kosmetyków do makijażu – najlepiej jak te efekty będą utrzymywać się długo, cały dzień. Dlatego prace nad ciągłym udoskonalaniem naszych produktów i wdrażaniem coraz to nowszych lepszych formuł do receptur naszych kosmetyków trwają bezustannie."

Kosmetyki Pierre Rene możemy kupić bezpośrednio na stronie pierrerene.pl. W asortymencie sklepu znaleźć możecie również produkty MIYO.
MIYO
Powiem szczerze, że po "wejściu" do tego sklepu dostaję niemal oczopląsu :P Wszystko kusi, wygląda dobrze a w dodatku ma bardzo korzystne ceny. Chciałoby się mieć to wszystko! Oj tak :). Troszkę Wam zazdroszczę tych nagród, bo wyglądają naprawdę wspaniale, firma Pierre Rene postanowiła Was rozpieścić :)!

Aktualnie w sklepie jest mnóstwo promocji! Pokażę Wam co z pewnością wpadłoby do mojego koszyka, gdyby nie obecne ograniczenia budżetowe :P

MIYO:





Fluid MIYO dla mnie w najjaśniejszym odcieniu, ciekawa jestem jakby się sprawdził! Aktualna cena tych fluidów to 6,29zł. Do wyboru mamy 5 odcieni.










Róż MIYO. Do wyboru 4 odcienie, cena: 7,99 zł










Młodzieżowa pomadka o zapachu budyniu waniliowego :). MIYO cena: 7,99 zł, do wyboru 7 odcieni, mnie kuszą wszystkie poza czerwonym :)






Pierre Rene:


Czarny, żelowy eyeliner! Producent zapewnia 24h trwałość tego produktu, jego cena to: 16,49 zł.









Puder sypki, w ofercie są trzy warianty, mnie szczególnie zainteresował transparentny :) Cena to: 15,49 zł.








Fluid matujący. Do wyboru mamy 5 odcieni. Aktualna cena (promocyjna) - 15, 74 zł.






W ofercie są również przeróżne lakiery do paznokci i top coaty. Naprawdę jest w czym wybierać! :) Mnie zainteresował jeszcze korektor do lakieru, wydaje mi się, że to świetny gadżet :).


Jeżeli znacie i lubicie produkty Pierre Rene i MIYO to zapraszam do polubienia fanpage firmy - klik.
Umożliwi to Wam bycie na bieżąco z nowościami, recenzjami oraz konkursami związanymi z tą marką :) Odwiedzając fanpage Pierre Rene można również znaleźć makijażowe inspiracje :)!


Komentarze

  1. Lubię kosmetyki Miyo. Akurat nie dawno kupiłam z Miyo róż i szminkę.....szminka jest rewelacyjna :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję Ci pierwszych urodzin bloga :)
    produkty są świetne a ceny niskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te róże z Miyo wyglądają cudnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne te produkty, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.