Przejdź do głównej zawartości

Google+, Bloglovin, Facebook - czyli zaglądaj do mnie dalej :)


Google+, Bloglovin, Facebook - czyli zaglądaj do mnie dalej :)

Jak już wiecie lub nie wiecie, lista czytelnicza niedługo zniknie. Nie wiem jak będzie z gadżetem obserwatorów, ale i tak staje się on w tym momencie bezużyteczny, bo żaden obserwator nie będzie widział nowych postów. Z racji tego i ja chciałabym Was zaprosić do dalszego śledzenia moich wpisów. Są na to trzy sposoby i oczywiście możecie skorzystać z każdego z nich :).

Pierwszy z nich to dołączenie do kręgów w Google+, przyznam, że ta opcja jakoś bardziej do mnie przemawia niż bloglovin. Jak dodać mnie do kręgów?
Po lewej stronie, na basku bocznym znajduje się widżet "G+ Obserwatorzy". Klikamy "dodaj do kręgów" a następnie wybieramy jedną z dostępnych opcji, przeważnie jest to "obserwowani". Gotowe. Teraz możecie śledzić moje wpisy na swoim koncie Google +, link do mojego konta: klik.



Drugą opcją jest Bloglovin. Jak śledzić mnie na bloglovin? Również na basku bocznym po lewej stronie znajduje się widżet. Znajdziecie go zaraz pod tym z obserwatorami G+. Aby "zaobserwować" mojego bloga w bloglovin wystarczy kliknąć na przycisk "Follow this Blog with bloglovin".
Link do moich wpisów na bloglovin: klik.



Jeszcze niżej znajduje się widżet pozwalający Wam trafić na fanpage mojego bloga, w taki sposób również macie łatwiejszy dostęp do treści na nim. Serdecznie zaprasza :)



Jaka forma odpowiada Wam najbardziej? :) Będziecie mnie śledzić po wycofaniu obserwatorów w bloggerze? :)


Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.