Przejdź do głównej zawartości

Energizujące algi pod prysznic z zieloną herbatą BingoSpa

Energizujące algi pod prysznic z zieloną herbatą BingoSpa.



Opis produktu ze strony bingosklep.com:
 

Delikatnie kremowe algi BingoSpa pod prysznic w formule żelu, z odświeżającą zieloną herbatą.

Algi dostarczają skórze mnóstwa odżywczych substancji i minerałów: witaminy grupy B, witamina C chroniąca przed wolnymi rodnikami, aminokwasy zapewniające skórze właściwe nawilżenie i wiele innych, z których Twoja skóra będzie zadowolona. Kremowa piana BingoSpa zostawi na Twojej skórze uczucie świeżości i rześkości, a Ty będziesz się cieszyć dobrym samopoczuciem do następnej kąpieli.

Cena: 8 zł/ 300 ml

Skład:
Aqua, Sodium Laureth-2 Sulphate, Sodium Dodecylbenzenesulfonate, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Styrene/Acrylates Copolymer, Propylene/Glycol (and) Water (and) Laminaria Digitata Extract (algae), Glycerin, Aqua, Fucus Vesiculosus Extract, Enteromorpha Compressa Extract, Porphyra Umbilicalis Extract, Undaria Pinnatifida Extract, Lithothamniom Calcareum Extract, Propylene Glycol, Camelia Sinensis Extract, Aspalathus Linearis Extract, Calamus Root Extract, DMDM-Hydantoin, Metchylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Parfum, CI 19140, CI 42080.






Żel mieści się w plastikowej butelce z metalową zakrętką. Jego kolor oraz wstążeczka kojarzą mi się z wiosną i świętami :).
Konsystencja jest dosyć gęsta dzięki czemu duży otwór w butelce nie jest problemem. Algi pod prysznic bardzo ładnie się pienią przez co są wydajne i mogą nas cieszyć dosyć długo :).
Żel pachnie przyjemnie, ale tylko w butelce i podczas kąpieli. Po wytarciu ciała ręcznikiem zapachu już nie czuć.
Nie wiem co jest tego zasługą, ale naprawdę po prysznicu z tym produktem moje samopoczucie się poprawia i czuję się zrelaksowana!
Żel dobrze oczyszcza i odświeża skórę. Nie zauważyłam żadnych efektów odżywczych, ale nigdy ich nie wymagam od żelu pod prysznic.
Nie wysuszył ani nie podrażnił mojej skóry.
Nie jest to produkt, który rzucił mnie na kolana swoim zapachem czy też działaniem, ale chętnie bym do niego wróciła. Kosmetyk z pewnością wart wypróbowania.

Produkt możecie zakupić w sklepie online - klik.


Komentarze

  1. coś w sam raz dla mnie :) uwielbiam wszelkiego rodzaju mazidła do mycia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. kolorek te algi mają przepiękny, taki pistacjowy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny kolor, uwielbiam żele do mycia coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym go kupiła chyba ze względu na sam wygląd :D

    OdpowiedzUsuń
  5. dużo tego ostatnio na blogach, ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
  6. Już o nim czytałam, bardzo przyjemny się wydaje, szczególnie jak za 8zł:)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię zieloną herbatę, więc może się skuszę;]

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.