czwartek, 27 czerwca 2013

Kolejna przesyłka z nagrodami :D Od kogo?

Kolejna przesyłka z nagrodami :D Od kogo?

Tym razem zadanie jest bardzo łatwe, wystarczy trochę spostrzegawczości i odrobina sprytu :D. Kto zgadnie, od kogo pochodzi ta przesyłka? W środku znajdują się oczywiście nagrody do konkursu urodzinowego!




Przypominam, że konkurs wystartuje w dniu pierwszych urodzin mojego bloga - 15stego lipca :) Już dziś serdecznie Was na niego zapraszam! :))


PS - niestety, ale wszystkie komentarze z ostatnich ok. dwóch tygodni przepadły - wróciłam do starej opcji komentowania, gdyż ta z google+ okazała się nie być właściwą. Opcja dodawania komentarzy bardzo długo się wczytywała, przez co część z Was myślała, że tej opcji w ogóle nie ma. Dostałam kilka e-maili w tej sprawie i postanowiłam zadziałać. Bardzo Was przepraszam za zaistniałą sytuację i bardzo dziękuje za każdy komentarz!


Prosty makijaż oczu w 5 minut przy użyciu tanich a dobrych kosmetyków :)


 Prosty makijaż oczu w 5 minut przy użyciu tanich a dobrych kosmetyków :):)

Wykonanie makijażu powiek oraz wy-tuszowanie rzęs zajęło mi niecałe 5 minut. Jest to propozycja prosta w wykonaniu i nie trzeba być mistrzem pędzla żeby z nią sobie poradzić :). Mówiąc w skrócie to coś ode mnie i w 100% dla mnie - amatora i łamagi :D.





Na całą ruchomą, górna powiekę nakładamy biały, matowy cień. U mnie był to cień firmy Glazel.

Mniej więcej na długości 1/3 od zewnętrznego kącika oka nałożyłam dwa zmieszane razem perłowe cienie (niebieski/turkusowy) z paletki technic.  Nałożony kolor delikatnie roztarłam.

Na pozostałą część ruchomej powieki nałożyłam jasnoniebieski cień z paletki Gosh q36 Zig Zag.
Następny krok to kreska niebieskim, brokatowym eyelinerem Inglot nr 39. Na koniec trochę brokatu Efect Glitter Royal Blue 4035 (You+Eye Cosmetics) - u mnie znajduje się on w tym miejscu co kolor z cieni technic oraz delikatnie na załamaniu powieki. Poprawiamy jeszcze kąciki białym, matowym cieniem i górna powieka gotowa.

Linie wodną oczu pomalowałam białą kredką NYC nr 926. Na dolnej powiece nałożyłam cień  w kolorze brudnego różu z paletki Estee Lauder 03 Smoky Pink. Dolne i górne rzęsy wy-tuszowałam maskarą od Lovely Pump Up. Na brwiach wylądowała kredka (Khol Kajal Eyeliner 1, Manhattan) w towarzystwie żelu do brwi od Wibo. Jeżeli chodzi o moje brwi to są one ogromną masakrą, mają braki i są "krzywaśne" :D Gdy nie mam zbyt wiele czasu na ich ogarnięcie to doprowadzam je do jakiegokolwiek stanu przy pomocy własnie tych dwóch produktów. Kredką dorysowuję braki w długości po obu stronach a później całość brwi przeczesuję szczoteczką z żelem. Gotowe :) Okazuje się, że to chyba więcej pisania niż roboty :)


 Na twarzy mam rozświetlający podkład Lovely (Make - Up Brillance), korektor light Oriflame Beauty, Matujący Puder Miss Sporty (So Matte, Perfect Stay), róż mineralny (niestety no name, gdyż dostałam odsypkę przy wymiance i nie pamiętam co to takiego :), bronzer z Miss Sporty (Tan up Your World).
Na ustach - Celia Women 208.




Makijaż powstał z racji tego, że od kilku dni staram się nauczyć robić kreski eyelinerem :D Zaczynam od tych łatwiejszych, ale i tak mam spory problem, może za rok już będę umiała hi,hi,hi :)

PS Gdy mam więcej czasu to staram się doprowadzi do tego aby obie brwi miały podobny kształt, ale niestety nie zmieściłabym się z tym w pięciu minutach :> Gdy nie mam czasu olewam tą czynność gdyż i tak lewą brew zakrywa mi grzywka :).




środa, 26 czerwca 2013

Google+, Bloglovin, Facebook - czyli zaglądaj do mnie dalej :)


Google+, Bloglovin, Facebook - czyli zaglądaj do mnie dalej :)

Jak już wiecie lub nie wiecie, lista czytelnicza niedługo zniknie. Nie wiem jak będzie z gadżetem obserwatorów, ale i tak staje się on w tym momencie bezużyteczny, bo żaden obserwator nie będzie widział nowych postów. Z racji tego i ja chciałabym Was zaprosić do dalszego śledzenia moich wpisów. Są na to trzy sposoby i oczywiście możecie skorzystać z każdego z nich :).

Pierwszy z nich to dołączenie do kręgów w Google+, przyznam, że ta opcja jakoś bardziej do mnie przemawia niż bloglovin. Jak dodać mnie do kręgów?
Po lewej stronie, na basku bocznym znajduje się widżet "G+ Obserwatorzy". Klikamy "dodaj do kręgów" a następnie wybieramy jedną z dostępnych opcji, przeważnie jest to "obserwowani". Gotowe. Teraz możecie śledzić moje wpisy na swoim koncie Google +, link do mojego konta: klik.



Drugą opcją jest Bloglovin. Jak śledzić mnie na bloglovin? Również na basku bocznym po lewej stronie znajduje się widżet. Znajdziecie go zaraz pod tym z obserwatorami G+. Aby "zaobserwować" mojego bloga w bloglovin wystarczy kliknąć na przycisk "Follow this Blog with bloglovin".
Link do moich wpisów na bloglovin: klik.



Jeszcze niżej znajduje się widżet pozwalający Wam trafić na fanpage mojego bloga, w taki sposób również macie łatwiejszy dostęp do treści na nim. Serdecznie zaprasza :)



Jaka forma odpowiada Wam najbardziej? :) Będziecie mnie śledzić po wycofaniu obserwatorów w bloggerze? :)


wtorek, 25 czerwca 2013

Pomysł na post z nieba nie spadnie! Czyli bez ładu, tematu i sensu :) Co u mnie słychać?

Pomysł na post z nieba nie spadnie! Czyli bez ładu, tematu i sensu :)

Czuję nieodpartą ochotę napisania czegoś, ale nie do końca wiem co chciałabym przekazać :). Recenzji nie będzie, bo wszystkie produkty są na etapie testowania. Zarzucam Was ostatnio masą postów związanych ze Sponsorami nagród do konkursu - mam nadzieję, że aż tak Was nie męczą? :P

Co u mnie słychać? 

Klika dni temu na świat przyszedł mój Bratanek, naprawdę śliczny maluszek z niego jest :). W sumie jak każdy, bo przecież wszystkie dzieci mają w sobie urok. 

Wczoraj otrzymałam e-maila od marki Wibo, iż dostanę zestaw lakierów jako wyróżnienie w konkursie na 22 ambasadorkę :)! Jupi :)! Tematem konkursu były kolory lata, należało wykonać kolaż :).


Kolejną przyjemną rzeczą, jest fakt, że mam już u siebie nagrody dla Was od: Pierre Rene, Noble Health, Virtual, Carmex, By Dziubeka + dwóch tajemniczych jak na razie firm. 

Również wczoraj otrzymałam nagrodę-wyróżnienia od przemiłej Eweliny z bloga: pracowniaporannychprzyjemnosci.blogspot.com
Do pracowni bardzo lubię zaglądać! Znajduję tam ciekawe przepisy, recenzje i swatche kosmetyków - w większości marek selektywnych, na które chociaż na blogu Eweliny mogę popatrzeć :P. Sama autorka wydaje się być osobą niezwykle otwartą i szalenie ciekawą. Jeżeli jeszcze nie znacie Pracowni, to zapraszam Was to jej odwiedzenia! :)

Kilka dni temu postanowiłam zorganizować swoje pierwsze denko - trochę dziwnie bo po 20-tym dniu miesiąca. No trudno, ważne, że denko będzie - podejrzewam, że w lipcu :P. Już trochę pustych pudełek nazbierałam, cieszę się bo ta akcja zmobilizowała mnie do wykorzystania kosmetyków już otwartych i większym lub mniejszy stopniu używanych. Tak kurcze mam... testuję jedne balsam, zużyję ok. 75% produktu, zrecenzuję i biorę się za kolejny. Mam nadzieję, że teraz zrobi się w moich szafkach trochę luźniej :). No i wreszcie balsamuje się 2 razy dziennie - a wcześniej często o tym zapominałam.

Hm.... Wygląda na to, że wreszcie dostanę swoje boxa Face&Look, ale jak na razie nie ma co zapeszać :].

A co słychać u Was? :-)


By Dziubeka kolejnym sponsorem nagród do urodzinowego konkursu!


By Dziubeka kolejnym sponsorem nagród do urodzinowego konkursu!

Witajcie Kochane! Świetnie zgadłyście, że kolejna z przesyłek przybyła od firmy By Dziubeka, którą z pewnością doskonale znacie!

,,Oryginalne naszyjniki, topowe bransoletki, okazałe kolczyki, kokieteryjne wisiory, eleganckie broszki. Biżuteria, którą cechuje niewymuszona elegancja; idealna do pracy, do noszenia na co dzień, ale również na wieczorne wyjścia. To oferta marki By Dziubeka."




O Marce oraz o samej Pani Annie Dziubek możecie przeczytać bezpośrednio na stronie firmy - klik, klik. Ja natomiast pokaże Wam kilka propozycji, które mi wpadły w oko! Będzie pewnie ciężko wybrać tylko kilka pozycji, gdyż oferta jest bardzo bogata!




1. Bransoletka BIL0641. Jest to jedna z nowości. Bransoletka dostępna w kilku kolorach, mnie najbardziej jednak zauroczył ten na zdjęciu poniżej - perłowy. Ozdobiona kryształkami Swarovski Elements. Sznurki wykonane ze skóry. Dla mnie jest to ozdoba jednocześnie dziewczęca i kobieca, delikatna i ekscytująca...klik




2. Bransoletka BIL1061 - również nowość, również kryształki, również skóra, ale forma i wyraz całkiem inne! Według mnie bardziej skromna z racji braku licznych przywieszek, ale dzięki temu również bardziej elegancka. Można ją zobaczyć w jednej ze stylizacji Macademian Girl... klik


3. Pierścionek PPL0008. Pierścionek Pleasure wykonany z metalu i cyrkoni. Kolor metalu: srebrny. Hit... klik



4. Naszyjniki ze szczotkowanego metalu. Naszyjnik NG0077 (klik), Naszyjnik NG0127 (klik), Naszyjnik NG0115 (klik).


 5. I kolejna porcja bransoletek! Bransoletka BOUT0119 (klik), Bransoletka BF0011 (klik), Bransoletka BIL0794 (klik).




A co Wam podoba się najbardziej? :) Nosicie biżuterię By Dziubeka?


niedziela, 23 czerwca 2013

Zestaw do zamszowego zdobienia paznokci od allepaznokcie.pl



Zestaw do zamszowego zdobienia paznokci od allepaznokcie.pl


Ja posiadam lakier i "zamsz" w kolorze turkusowym. Zdobienie nosiłam na paznokciach 3 dni. Był to mój pierwszy raz z tego typu zdobieniem :). Cena takiego zestawu to 8,90. Dostępnych jest kilka wersji kolorystycznych, które możecie obejrzeć tu.



 Lakier bardzo ładnie się rozprowadza. Do pełnego krycia potrzebujemy dwóch warstw, ale nie jest to raczej potrzebne, gdyż i tak pomalowane paznokcie posypujemy "zamszem". Najlepiej robić to po jednym paznokciu tak aby lakier nie zdążył wyschnąć, bo "zamsz" nie będzie chciał się przykleić. Ja podkładam sobie pod dłonie kartkę na którą spadają resztki zamszu dzięki czemu mogę je później zsypać do pojemniczka i nie robię bałaganu wokół siebie :). Dla mnie jest to idealny sposób na manicure. Dlaczego? Nie muszę się martwić, że nieestetycznie położę lakier na paznokciach, nie muszę nakładać kilku warstw - bo i tak lakieru spod zamszu praktycznie nie widać.





 Wykonanie takiego zdobienie jest bardzo łatwe i szybkie. Lakier wysycha w dobrym tempie. "Zamsz" wyglądał dobrze przez trzy dni. Dziś końcówki były już trochę starte - wystarczyłoby dokonać małych poprawek i zdobienie wytrzymałoby pewnie jeszcze kilka dni. Ja jednak miałam ochotę na coś nowego :).


 Jestem bardzo zadowolona z tego zestawu, szkoda tylko, że zdobienie nie jest bardziej trwałe i nie można nałożyć na gotowe paznokcie żadnego top coat'u. Efekt jak dla mnie jest bardzo ciekawy, chętnie poeksperymentuję z innymi kolorami zamszu.

Moja ocena: 8/10


A jak Wam podoba się tego typu zdobienie?




sobota, 22 czerwca 2013

Kolejna paczuszka z nagrodami dla Was już u mnie! Zgadniecie od kogo tym razem? :-)

Kolejna paczuszka z nagrodami dla Was już u mnie! Zgadniecie od kogo tym razem? :-)

Hmm... jak dobrze liczę to już 5 przesyłka z nagrodami o której Was informuję. Ciekawe czy tym razem zgadniecie od kogo pochodzi?



Konkurs wystartuje dopiero 15 lipca, ale już dziś chciałabym Was na niego serdecznie zaprosić!

piątek, 21 czerwca 2013

Zapraszam do wędrówki po Krecie :)

Zapraszam do wędrówki po Krecie :)
Jeżeli macie ochotę na to co najlepsze z Krety to zapraszam Was serdecznie do zakupów w sklepie on-line: kreta24.pl

Oliwa z oliwek, greckie specjały, produkty Bio czy też kosmetyki naturalne Olivaloe mogą być Wasze z 15% rabatem

Specjalnie dla Was - czytelników mojego bloga!

Wystarczy przy składaniu zamówienia wpisać kod: madamegreen

Dajcie znać jak podoba się Wam asortyment tego sklepu i co Was w nim zaciekawiło ?

Zdjęcie: Jeżeli macie ochotę na to co najlepsze z Krety to zapraszam Was serdecznie do zakupów w sklepie on-line: kreta24.pl  Oliwa z oliwek, greckie specjały, produkty Bio czy też kosmetyki naturalne Olivaloe mogą być Wasze z 15% rabatem :)   Specjalnie dla Was - czytelników mojego bloga!   Wystarczy przy składaniu zamówienia wpisać kod: madamegreen  Dajcie znać jak podoba się Wam asortyment tego sklepu i co Was w nim zaciekawiło :)?

czwartek, 20 czerwca 2013

I ja noszę zamsz na paznokciach! Przesyłka od allepaznokcie.pl :)


 I ja noszę zamsz na paznokciach! Przesyłka od allepaznokcie.pl :)

Dziś popołudniu, gdy już zupełnie niczego się nie spodziewałam przyjechał po raz drugi Pan z poczty rozwożący paczki! Przesyłka od firmy allepaznokcie.pl a w środku same wspaniałości! :) 



Co znalazłam w środku?
- lakier termiczny kolor 26
- lakier termiczny kolor 20
- lakier i "zamsz" w kolorze turkusowym
- lakier holograficzny kolor 1
- lakier  efekt flip flop kolor 3

Jak zobaczyłam to wszystko to oczy zaczęły mi się świecić :D! Chciałam od razu każdy z tych lakierów nałożyć na paznokcie! Postanowiłam jednak zacząć od zamszu, którego po cichu zazdrościłam innym Blogerkom :P. I od dziś również ja noszę zamsz na paznokciach :)



Sprawdzę jak to cudo się trzyma i wrócę do Was z jego recenzją za jakiś czas :)




Fitomed - łagodne kosmetyki naturalne

Fitomed - łagodne kosmetyki naturalne.

Już jakiś czas temu publikowałam post o kosmetykach ziołowych firmy Fitomed (klik) a dziś będzie trochę o dziale "kosmetyka naturalna". Zapraszam do wędrówki po asortymencie!


Po wejściu na stronę www.fitomed.pl na pasku bocznym znajdziemy dwie kategorie główne, druga z nich to właśnie kosmetyki naturalne wśród których znajdziemy: Kremy do twarzy z masłem kakaowym, Maseczki do twarzy, Hydrolaty, Oleje kosmetyczne, Koncentraty kosmetyczne, Kremobazę, Masła kosmetyczne, Kwas mlekowy oraz Glinki kosmetyczne.


Jeżeli chodzi o kremy to jest ich obecnie 7, ceny wahają się od 25-37 zł za 50 ml.


Maseczka jest tylko jedna: Maseczka-Peeling K+K - 50 ml za 27 zł. 
 
Skład INCI: aqua, korund, lactic acid, glycerin, hydroxyethyl acrylate, sodium hyaluronate, sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, D-panthenol, trilaureth-4-phosphate caprylic/capric triglyceride, peg-7 glyceryl cocoate, phenoxyethanol, ethylhexylglycerine.

Działanie:
przeciwzmarszczkowe, złuszczające, rozjaśniające.
Przeznaczenie
Polecamy stosować maseczkę do cery mieszanej, tłustej i trądzikowej (bez czynnych wykwitów ropnych), oraz do cery tłustej, zmęczonej i dojrzałej. Doskonale się sprawdza w okolicach skroni, spłyca tak zwane „kurze łapki”. Nie zaleca się stosowania do cery suchej, łuszczącej się i naczynkowej, oraz pod oczy. 


 Hydrolaty: woda różana, woda lawendowa oraz hydrolat oczarowy 150%. Każdy 15 zł za 150ml.


 Oleje kosmetyczne: z avocado (klik do recenzji), z kiełków pszenicy, ze słodkich migdałów (klik do recenzji). Ceny tych produktów to 15 zł za 150 ml.


Koncentraty kosmetyczne: aktywny olej z lecytyną i ceramidami, aktywny olej witaminowy, koncentrat na naczynka z liposomami, koncentrat antycellulitowy z liposomami, koncentrat nawilżający z liposomami. Cena koncentratów to 19 zł za 150 ml.


Kremobaza Fitomed 80 g - 14 zł.
Kremobaza Fitomed jest nowoczesnym produktem, w skład którego wchodzą najlepsze surowce nowej generacji. Jest obojętną dla skóry substancją, pozbawioną barwników, składników aktywnych i związków zapachowych. Kremobaza nie zawiera konserwantów. Nowoczesna, łagodna dla skóry substancja zabezpiecza przyszły krem przed rozwojem bakterii, grzybów i pleśni.
Skład INCI: Aqua(Water), Trilaureth-4-Phosphate, Polyacrylacocoate, Glicerine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Propylen Caprylic/Caprylic Triglyceride, D-Panthenol, C13-14 Isoparaffin, Sodium Hyaluronate, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Laureth-7. 


Masła kosmetyczne: Masło kakaowe i masło shea - oba masła po 10 zł.


Kwas mlekowy: 30 % i 5% z gliceryną. Cena to  9 i 12 zł za 150 ml.


Glinki kosmetyczne: biała, czerwona, różowa, zielona i żółta. Różnią się gramaturą, ale każda kosztuje 13 zł.



Podoba się Wam oferta Fitomed?
Co Was najbardziej zainteresowało?








Zgrany duet oczyszczający od Fitomed! Mleczko ziołowe oraz Tonik nawilżający :)


 Zgrany duet oczyszczający od Fitomed! Mleczko ziołowe oraz Tonik nawilżający :)

Mam zapas miceli, ale mimo tego zdecydowałam się na przetestowanie ziołowego mleczka do demakijażu i toniku nawilżającego. Nie lubię stosować mleczek, bo trzeba je jeszcze czymś zmywać co zajmuje więcej czasu niż demakijaż płynem micelarnym, ale z drugiej strony zmusza to do większej dbałości o cerę. Dla mnie w sumie na plus, bo ostatnio zaniedbuje swoją twarz i poświęcam jej mniej czasu. Produktów używam od miesiąca a zużycie nie jest duże co świadczy o ich wydajności. Super! Do kompletu przydałby mi się jeszcze ziołowy żel do twarzy.



Mleczko ziołowe nawilżająco-oczyszczające 2 w 1(lukrecja i szałwia).

Składniki bioaktywne: wyciąg z lukrecji i szałwi, alantoina, d-pantenol, witaminy A i E.
Właściwości: wyciąg z lukrecji nawilża skórę, szałwia ją oczyszcza.
Działanie: dzięki lekkiej konsystencji mleczko nie rozciąga naskórka i nie zatyka porów. Naturalne substancje zmywające (saponiny pochodzące z lukrecji) zapewniają dokładne usunięcie makijażu.
Fitomed poleca: do cery suchej, mieszanej a nawet tłustej.
Objętość: 200 ml.
Nowa receptura. Bez parabenów.
INCI: Aqua, Herbal Extract, Steareth-7 (and) Steareth-10, Grape Seed Oil, Propylene Glycol, Mirystate Isopropil, Allantoin, Panthenol, Lactic Acid, Phenethyl alcohol, Caprylyl glycol.

Cena: 9 zł
Dostępność: klik


Tonik nawilżający ziołowy (Lukrecja gładka) do cery suchej i wrażliwej.

Składniki bioaktywne: wyciąg ziołowy z lukrecji, prawoślazu, lipy, owsa.
Właściwości: ważną rolę w procesie nawilżania spełnia lukrecja gładka. Lukrecja zawiera saponiny, flawonidy, kwasy organiczne. Posiada właściwości zatrzymujące wodę w tkankach. Dobrze nawilżona tkanka nie traci składników mineralnych, niezbędnych w prawidłowym funkcjonowaniu komórki.
Działanie: nawilżające, osłaniające i łagodzące. Po zastosowaniu toniku skóra twarzy staje się gładka, ujędrniona, nabiera zdrowego połysku.
Polecany przez dermatologów: do cery suchej i wrażliwej.
Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie żelu do mycia twarzy do cery suchej i wrażliwej oraz odświeżającego płynu różanego lub lawendowego marki Fitomed. Ze składników kosmetyki naturalnej (np. płatków róży, nagietka, glinki białej, mąki sojowej, płatków drożdżowych, olejów kosmetycznych) sporządzać maseczki odżywcze (przepisy na stronie).
Objętość: 200 ml.
INCI: Aqua, Herbal Extract, Glycerin, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Allantoin, Panthenol, Sodium Lactate, Fragrance, Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone.

Cena: 9 zł
Dostępność: klik


Moja opinia:
Opakowania są bardzo przyjemne dla oka oraz wygodne w użyciu. Składy w stosunku do ceny jak najbardziej na plus. 
Mleczko dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu, nie jest pod tym względem jednak idealne. Nie podrażnia mojej twarzy ale czasem powoduje delikatnie szczypanie i łzawienie oczu, które szybko przechodzi. Moja skóra, szczególnie pod oczami jest zmęczona i chyba odwodniona? Mimo, że mam 21 lat widzę pod oczami drobne zmarszczki, których jeszcze jakiś czas temu nie było. W dodatku okolice oczu są napięte a skóra wydaje się być bardzo cienka. Z pewnością muszę zmienić krem pod oczy.... Potrzebowałam czego łagodnego, czegoś co podczas makijażu nie wysuszałaby jeszcze bardziej wrażliwej skóry. Podczas demakijażu innymi środkami skóra pod oczami robiła mi się sina i dosyć długo piekła, w dodatku naczynka robiły się bardziej widoczne. Mleczko pozwoliło mi zapomnieć o tych dolegliwościach i mimo, że nie jest mistrzem w demakijażu (chociaż sobie radzi!) jestem z niego bardzo zadowolona.

Tonik jest bardzo przyjemnym produktem. Świetnie orzeźwia i oczyszcza twarz. Sprawia, że skóra wygląda na zdrowszą. Doskonale usuwa z twarzy pozostałości mleczka oraz film, który ono pozostawia. Nie wysusza skóry oraz łagodzi podrażnienia :). Przynosi ulgę skórze.

Mleczko i tonik już mam, teraz muszę zadbać jeszcze o odpowiednie kremy i żel do twarzy. Lato to najgorszy okres dla mojej cery - oby do jesieni :).

Znacie te produkty? :)
 
Zapraszam na stronę Fitomed.
 

środa, 19 czerwca 2013

Zdradzam od kogo przybyła kolejna przesyłka z nagrodami do konkursu!

Zdradzam od kogo przybyła kolejna przesyłka z nagrodami do konkursu!

Część z Was świetnie odgadła, że kolejna przesyłka nadeszła od firmy Miraculum a konkretniej są to kosmetyki marki Virtual. Marki tej nie trzeba chyba szczególnie przedstawiać, ale napiszę Wam o niej kilka słów oraz o tym co mnie szczególnie urzekło w asortymencie.






Virtual to znane i lubiane kosmetyki do makijażu oczu twarzy, ust oraz lakiery do paznokci. Na stronie poza listą produktów, informacjami prasowymi itp. znajdziemy zakładkę "makijaż/porady". Ja bardzo lubię takie zakładki i chętnie do nich zaglądam :).

To o czym warto również napisać jest fakt, iż marka Virtual znalazła się w gronie 192 najlepszych produktów FMCG nagrodzonych w ogólnopolskim badaniu konsumenckim. Wyróżniona została w 2 kategoriach. Konsumenci biorący udział w badaniu zdecydowali, że ciesząca się dużą popularnością linia lakierów do paznokci Fashionmania uplasowała się na wysokim, drugim miejscu, natomiast linia Color Eyeliner zdobyła brąz.

Więcej ciekawostek i informacji znajdzie na stronie: www.new.virtual-virtual.com oraz na fanpage: klik.

Teraz pokażę Wam co mnie najbardziej zauroczyło i zaciekawiło w asortymencie sklepu on-line! :)

1. Virtual róż prasowany z olejem Inca Inchi - o którym słyszałam kilka pozytywnych opinii :) Cena to ok. 10zł, do wyboru jest 6 kolorów :).
 
 












2. Virtual pomadka Creamy Lipstick – pomadka 2w1, łącząca w sobie najlepsze cechy szminki i błyszczyka. Do wyboru mamy 12 kolorów a cena tej pomadki to 13 zł. 












3. Virtual błyszczyk Juicy Explosion- urzekły mnie opakowania tych błyszczyków a kolory są również dosyć ciekawe :). Cena to również 13 zł.





















 

5. Puder prasowany Colour Collection PURE MAT - puder matujący. Mozaika specjalnie dobranych kompozycji pigmentów, doskonale wyrównuje koloryt skóry. Cena to 14,50zł.

















6. VIRTUAL Paletka cieni prasowanych do powiek TRIO - chyba nigdy nie miałam cieni Virtual a ta paletka kusi mnie wizualnie oraz kolorystycznie. Skusiłabym się na 200 lub 205. Cena to 14,20 zł.























Wpadło Wam coś w oko? Znacie te kosmetyki? :)

Podsumowując przedstawiłam Wam już czterech Sponsorów nagród do urodzinowego konkursu: Pierre Rene (i  MIYO), Noble Health, Carmex oraz Miraculum (Virtual). Zapowiada się ciekawie, prawda? :) Już dziś serdecznie Was zapraszam na konkurs,który wystartuje 15 lipca :).