Przejdź do głównej zawartości

Moje zakupy Rossmann - 40%


Moje zakupy Rossmann - 40% 

Wszyscy się chwalą to i ja pokażę co udało mi się zakupić w pierwszy dzień promocji. Mam takie szczęście, że mieszkam w mieście w którym półki chyba nigdy nie robią się puste i mogłabym iść na zakupy nawet w ostatni dzień a wyszłabym z tym co sobie zaplanowałam :). 
Ostatnim razem nakupowałam sporo rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebowałem ale zwyczajnie chciałam je mieć - tym razem było całkiem inaczej. Kupiłam tylko to co było mi potrzebne, nie znalazłam jedynie szminki w odpowiednim kolorze, gdyż jedyna która mi się podobała już od jakiegoś czasu mieszka w mojej kosmetyczce. A swoją drogą - może znacie jakąś dobrą szminkę, która kolorem byłaby podobna do mojej ukochanej Maybelline Moisture Extreme 721 Pinky beige? Zależy mi przede wszystkim na trwałości i na tym aby nie podkreślała suchych skórek :).


 Poza tym co jest na zdjęciu do koszyka wpadł jeszcze kremik dla mamy, waciki i brzoskwiniowa pianka (również na promocji, za niecałe 4 zł :).

1. Bronzer miss sporty Tan up Your World - zakochałam się w nim od pierwszego maźnięcia twarzy :) Jest nienachalny ale dobrze napigmentowany. Nie zawiera żadnych świecących drobinek. Kolor to fajny, przygaszony brąz - nie pomarańczowy. W dodatku jego pojemność to aż (ok.)17 gram a kosztował mnie nieco ponad 11 zł.



2.  Podkład Soraya Make-up HD Self adaptor, podkład kryjący. Wzięłam odcień 01, który miał być beżowy a w rzeczywistości jest lekko pomarańczowy. Na początku uznałam, że to tragedia, ale już się do niego jakoś przekonałam. Dobrze, że jest mało wydajny, zużyję go, ale już na pewno do niego nie wrócę :).


3. Paleta korektorów 4in1, Wibo. Już od dawna miałam ochotę na tego rodzaju paletkę korektorów, a ta w dodatku kosztowała mnie w dniu promocji 7 zł! Jeżeli jeszcze nie miałyście okazji jej używać to sądzę, że warto się w nią zaopatrzyć. Ja jestem bardzo zadowolona :).


4. Żel do stylizacji brwi, Wibo. Na ten produkt również nie mogę narzekać, jak tylko mi się skończy to pobiegnę po drugi :) .Dla mnie to przede wszystkim duża oszczędność pieniędzy (zapłaciłam ok. 7zł), czasu i cierpliwości :).



Jestem zadowolona ze swoich skromnych zakupów :). A jak Wam się udała wyprawa do Rossmanna? Dużo  nieplanowych produktów wpadło do koszyka? :)

Zapraszam na konkurs:
http://madamegreen-testerka.blogspot.com/2013/05/wygraj-voucher-na-dowolnie-wybrany-kurs.html
Niestety jeszcze nikt się nie zgłosił... :(

Komentarze

  1. Zainteresowałaś mnie tą paletą korektorów z Wibo, a pieniądze się kończą :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mnie zaintrygowała ta paletka korektorów, ciekawe, możliwe że się skuszę hmm :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zakupiłam podkład z Soraya HD, ale matujący naturalny. Jeszcze w sumie go nie nakładałam na buźkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten żel z Wibo i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam o czynienia z tymi produktami :) ale prezentują sie przyjenie ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. A u mnie nie było tej paletki korektorów :(

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne zakupy, ja nie dałam się promocji

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo chciałam kupić tą paletkę korektorów, ale niestety u mnie nie było ;((

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie niestety tej paletki też nie ma, a chętnie bym ją zakupiła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Milutkie zakupy :) Ja też troszkę zaszalałam, a co, taka okazja nie codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hah! Trzymałam w łapkach ten tusz do brwi, ale ostatecznie wystraszyłam się takiego brązu ( u mnie na brwiach by wyglądał jak rudy ). Paleta kolorów 4in1? Szczerze mówiąc nie myślałam nigdy nad kupnem czegoś takiego. Może dlatego, że mam złe wspomnienia z używaniem zielonego korektora, który MOCNO przebijał przez podkład (kryjący).

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.