wtorek, 7 maja 2013

Glazel - poznaj sekrety udanego makijażu!



Glazel - poznaj sekret udanego makijażu!



Dziś przychodzę do Was z recenzją kosmetyków do makijażu jakie miałam okazję testować. Firma Glazel nie była mi dotąd znana, czy to dobrze? Czytajcie dalej a na pewno się dowiedziecie.

Przypuszczam, że sporą część z Was również nie słyszała jeszcze o tej marce dlatego na początku postaram się Wam troszkę o niej napisać.

Firma Glazel specjalizuje się w produkcji kosmetyków do profesjonalnego wizażu. 
Korzystając z najnowszych osiągnięć dostarcza wysokiej jakości produkty zaspokajające potrzeby najbardziej wymagających klientów.
Firma Glazel współpracuje z profesjonalnymi gabinetami kosmetycznymi, szkołami charakteryzacji, tańca oraz studiami fotograficznymi. 
Prowadzi projekty edukacyjne.




Puder mineralny. Glazel. 

Opis produktu: Miękka i jedwabista struktura pudru pozwala na naturalne i jednolite wykończenie makijażu. Nałożony na skórę jest praktycznie niewidoczny. Wtapiają się w nią, wynikiem czego jest naturalnie wyglądająca, aksamitnie gładka, zmatowiona i nie obciążona przez kosmetyk cera. Efekt utrzymuje się niezwykle długo.
Dzięki bogactwu minerałów tj. składników naturalnych nasze pudry uspokajają skórę, nie zatykają porów i łagodzą podrażnienia. Szczególnie polecane osobom z problemami skórnymi typu trądzik, alergie czy podrażnienia.

Cena: 39 zł


Tester pudru, który otrzymałam wygląda bardzo elegancko, nie będę jednak wypowiadała się na temat opakowania, gdyż produkty, które miałam okazje używać w większości są testerami.
Puder ma bardzo ładny, delikatny zapach. Podczas dotknięć pędzlem delikatnie "pyli", doskonale się go nabiera.  Po nałożeniu na twarz jest dosyć mocno widoczny a odcień, który posiadam wygląda na zbyt pomarańczowy. Jednak po zastosowaniu pudru fiksującego Glazel puder mineralny cudownie stapia się ze skórą a twarz wygląda estetycznie i promiennie. Puder doskonale matuje, świetnie maskuje niedoskonałości i wygładza cerę. Nie zapycha porów, nie podkreśla suchych skórek. Wszystkie obietnice producenta zostają spełnione :).

Róż mineralny. Glazel.

Opis produktu: Trwałe, niezwykle delikatne i przyjazne skórze - róże mineralne. Za sprawą aksamitnej j i miałkiej konsystencji ich aplikacja jest niezwykle łatwa. Łatwo pozwalają uzyskać nieskazitelne wykończenie każdego makijażu. 
Dzięki bogactwu minerałów tj. składników naturalnych nasze pudry uspokajają skórę, nie zatykają porów i łagodzą podrażnienia. Szczególnie polecane osobom z problemami skórnymi typu trądzik, alergie czy podrażnienia.

Cena: 39 zł


Kiedy pierwszy raz otworzyłam eleganckie, czarne pudełeczko z różem byłam pewna, że kolor będzie dla mnie nieodpowiedni. Na co dzień nie używam różu, gdyż przeważnie zrobiłam sobie przy jego pomocy więcej krzywdy niż to było warte :). Ten nadaje się do konturowania twarzy nawet dla amatorów, świetnie się rozciera, po aplikacji ma naturalny, piękny kolor. Nie można z nim przesadzić ani zrobić brzydkich plam. Pięknie podkreśla policzki. Jeżeli jakiś róż ma zamieszkać w mojej kosmetyczce na dłużej to póki co będzie to jedynie róż mineralny Glazel.

Puder fiksujący. Glazel.


Opis produktu: Profesjonalny puder fiksujący Glazel utrwala każdy makijaż. Szczególnie jest polecany do makijaży okolicznościowych (np. ślubnych) czy fotograficznych. Ma niezwykle drobną strukturę, jest wodoodporny i świetnie sprawdzi się w każdych warunkach. Nie nadaje koloru, dzięki czemu jest polecany do każdego odcienia podkładu. Puder fiksujący zapewnia idealny mat i trwałość na wiele godzin.

Cena: 66 zł



Puder fiksujący to mój zdecydowany faworyt wśród wszystkich testowanych przeze mnie produktów firmy Glazel. Jest niesamowicie wydajny dlatego nie ma co się przerażać jego ceną. Jak na taką wydajność i efekt jaki nam serwuje cena jest naprawdę bardzo fajna, nieprzesadzona, powiedziałabym nawet, że logiczna :). Puder fiksujący świetnie wykańcza makijaż, matowi cerę i przedłuża trwałość makijażu. Jeżeli zastosujemy bazę a makijaż utrwalimy tym pudrem fiksującym możemy mieć pewność, że będzie się on dobrze prezentował przez długi czas. Produkt dodatkowo bardzo ładnie łączy granice między np. różem a bronzerem dzięki czemu twarz wygląda naturalnie i estetycznie. Puder fiksujący nie nadaje koloru, ale delikatnie rozjaśnia cerę, dzięki czemu wygląda ona na zdrową i wypoczętą. 

Puder w perełkach. Glazel.


Opis produktu: Dzięki szerokiej gamie kolorystycznej pudry w perełkach brązujące i rozświetlające mają wszechstronne zastosowanie: Ciemne kolory doskonale nadają skórze efekt złocistej opalenizny oraz modelują rysy twarzy. Pastelowe odcienie róży eksponują kości policzkowe, nadają świeżości i połysku całemu makijażowi. Jasne kolory perły i złota rozświetlają twarz nadając jej niezwykłego blasku.
Każdy z kolorów można stosować osobno lub mieszać je tworząc bajeczne kompozycje.


Cena: 39 zł




Ciężko jest mi określić mój stosunek do tego pudru. Nie przypadł on mi do gustu, ale podejrzewam, że zyskałby zwolenniczki wśród kobiet, które cenią sobie delikatny efekt rozświetlenia. Idealny do delikatnego makijażu dziennego. Dobrze się rozprowadza, kuleczki są mocno zbite, dzięki czemu z pewnością starczą na długi czas. Jest to z pewnością doskonałe podkreślenie makijażu, nadające inny wymiar naszej twarzy. Cera staje się promienna, delikatnie rozświetlona. Puder nie podkreśla suchych skórek. Podejrzewam, że perełki brązujące zachwyciłyby mnie bardziej :).

Kredka do oczu. Glazel.

Opis produktu: Wysokiej jakości kredka Glazel, dzięki swojej miękkości zapewnia delikatnym okolicom oczu komfort podczas malowania. Kreska narysowana za jej pomocą jest niezwykle trwała i nie rozmazuje się. Kolor: czarny.

Cena: 23 zł.


Niby niepozorna, czarna kredka a potrafi zachwycić. Muszę przyznać, że to najlepsza kredka jaką kiedykolwiek miałam w ręku. Jej miękkość jest idealna, czerń super intensywna. Bardzo dobrze się rozciera, świetnie podkreśla oczy. Narysowanie kreski tą kredka nie wymaga prawie żadnego wysiłku. Kredka nie rozmazuje się i nie ściera nawet gdy użyjemy jej na linię wodną.  Podczas aplikacji oczy nie pieką, nie łzawią i nie są zaczerwienione co przy innych kredkach było dla mnie niestety nieodłącznym elementem makijażu. Z drugiej strony kredki umieszczona jest gąbeczka do rozmazywania, która naprawdę spełnia swoje zadanie. Jeżeli nie mamy do dyspozycji pędzla przeznaczonego do tego celu lub innej gąbeczki z pewnością poradzimy sobie tą umieszczoną przy kredce. Jestem miło zaskoczona, gdyż przeważnie wszystkie aplikatory dołączone do kosmetyków nie nadają się do użytku. Szczerze polecam tę kredkę nawet takim alergikom jak ja :).

Eyeliner. Glazel.

Opis produktu: Polecany do podkreślenia oczu. Nie wywołuje reakcji alergicznych i może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe. Bardzo trwały, utrzymuje się bez poprawek przez cały dzień. Idealny do wykonywania precyzyjnej i równej kreski dzięki cienkiemu i odpowiednio wyprofilowanemu pędzelkowi. Szybko wysycha, nie odbija się oraz nie rozmazuje na powiece. Dostępny w 4 kolorach: czarny, brązowy, fioletowy, granatowy. 


Bardzo przyzwoity eyeliner o dobrej trwałości. Posiadam kolor czarny, który jest bardzo dobrze nasycony. Eyeliner nie rozmazuje się i szybko wysycha. Pozwala na dokładne, łatwe narysowanie nawet cienkiej kreski. Nie jest zbyt suchy co ułatwia aplikację. Eyeliner nie rozmazuje się na powiece, nie odbija się, nie ściera. Uważam, że jest to dobry produkt w swojej kategorii :).


Cienie wypiekane Terracotta. Glazel.

Opis produktu: Cienie wypiekane Terracotta zostały wytworzone przy pomocy tradycyjnej technologii, stosowanej przez największe koncerny kosmetyczne, dzięki czemu są niezwykle trwałe, nie kruszą się i pozostają na powiece przez cały dzień, zachowując intensywność kolorów. Dzięki aksamitnej konsystencji doskonale aplikują się na powiekę zarówno na sucho jak i na mokro.

Cena: 30 zł


Niestety na testerze nie mam informacji jaki kolor posiadam, ale na moje oko jest to numer 31. 
Kolor jest bardzo jasny, delikatny, połyskujący.  Cudownie rozświetla oko, nadaje się do nakładania na skronie, łuk brwiowy i kąciki oczu. Cienie są bardzo trwałe, łatwo nabiera się je na pędzelek. Cienie nie kruszą się i nie blakną. Może nakładać je również na mokro wtedy uzyskany efekt będzie bardziej intensywny. Z przyjemnością skusiłabym się na inne kolory, firma Glazel ma swojej ofercie również przepiękne odcienie brązu i beżu tych cieni.

Cień prasowany (matowy). Glazel.

Opis produktu: Dobrze rozprowadzony cień, starannie wykonany makijaż oka - to podstawa wizerunku każdej kobiety. Cienie matowe Glazel idealnie się aplikują - bardzo miękka i jedwabista konsystencja ułatwia rozprowadzanie i cieniowanie, pozostawiając cieniutką powłokę nasyconego koloru, która harmonijnie podkreśla naturalne piękno oczu. Produkt nie obciąża powiek, przez co makijaż przez długi czas wygląda świeżo i subtelnie pozostawiając jednocześnie uczucie komfortu.

W skład cieni matowych Glazel wchodzą drobno zmielone cząsteczki kolorowych pigmentów, które sprawiają, że kolor jest trwały a cień nie ściera się. Nie zawierają substancji zapachowych, są hipoalergiczne, przez co doskonale nadają się dla skóry wrażliwej.

Cienie matowe Glazel genialnie sprawdzają się przy makijażu powiek spuchniętych, lub pokrytych zmarszczkami – doskonale niwelując ich mankamenty; również makijaż fotograficzny z cieniami matowymi Glazel pozwala zachwycać tęczą barw w świetle studyjnych lamp i fleszy.

Cena: 23 zł



Cień zachwycił mnie swoją pigmentacją, gdyż dosyć długo szukałam intensywnie białych cieni do powiek, którymi mogłabym podkreślać kąciki oczu. Przeważnie kolor szybko blaknął lub  się ścierał... Te cienie są bardzo trwałe, mają miękką konsystencje dzięki czemu bardzo dobrze nabiera się je na pędzelek. Nie zbierają się w załamaniu powiek, wyglądają bardzo elegancko i estetycznie. Śmiem twierdzić, że pozostałe koloru również muszą mieć dobrą pigmentację. Barw do wyboru jest naprawdę sporo więc z pewnością każda kobieta znajdzie coś dla siebie.

Cienie sypkie. Glazel.

Opis produktu: Puszyście lekkie, świetliste i intensywne kolory, uwielbiane przez kreatywnych wizażystów za trwałość i łatwość aplikacji. 32 opalizujące, nasycone najwyższej jakości perłowymi pigmentami odcienie, wibrujące mnóstwem drobinek pyłku, pozwalającymi osiągnąć spektakularne efekty w makijażu. Zamknięte w praktycznych i poręcznych kubeczkach. Aplikowane na sucho ubiorą oczy w kolorową mgiełkę i wyjątkowy blask. Nałożone na mokro wyczarują ekspresyjny i wyrazisty wieczorowy look.

5 serii kolorystycznych do wyboru:
-arctic-opalizujące biele,
-tropic-egzotycznie soczyste odcienie żółci, błękitu i zieleni,
-orient-gorące tonacje purpury: fiolety,róże, czerwienie,
-glamour-pełne przepychu odcienie złota, brązu i miedzi,
-mix kolorów (nowość).

Cena: 30 zł


Posiadam dwa testery tych cieni jeden z nich pochodzi z serii arctic a drugi z serii glamour. Oba są bardzo dobrze na-pigmentowane. Możemy stopniować nasycenie kolorów od delikatnego efektu po bardziej wyrazisty, w zależności od tego ile produktu nałożymy oraz od tego czy aplikujemy go na sucho czy na mokro. Oba kolory pięknie połyskują. Cień z serii arctic to biel przechodząca w delikatny fiolet natomiast ten z serii glamour to elegancki brąz. Cienie są trwałe, łatwe w aplikacji i bardzo wydajne. Kolejny raz wszystkie obietnice producenta zostają spełnione.


A teraz rzut okiem na makijaż, który wykonałam głównie przy pomocy kosmetyków Glazel. Jest to dosyć delikatny makijaż jaki ja preferuję na co dzień. 



Oczy:
Baza pod cienie You Rock! Essence.
Cień The Mail (Sleek, Oh So Special) - jako cień bazowy.
Cienie sypkie Glazel - ruchoma część górnej powieki.
Matowy, biały cień Glazel - kąciki oczu.
Cień Terracotta. Glazel - łuk brwiowy, skronie.
Czarna kredka do oczu. Glazel - linia wodna.

Volume Million Lashes Mascara. Brown. L`Oreal - rzęsy



Twarz:

Baza pod makijaż Perfecting Face Primer, Oriflame Beauty.
Podkład Ideal Face, Ingrid. 15 Natural.
Korektor Studio Artist, Oriflame Beauty. Light.
Puder mineralny. Glazel.
Ohh Blushed again.. Miss Sporty. 004 Nuts - użyty jako bronzer.
Róż mineralny. Glazel.
Puder w perełkach (rozświetlający). Glazel.
Puder fiksujący. Glazel.



Serdecznie polecam kosmetyki firmy Glazel, żaden z nich mnie nie zawiódł. 
Znacie, lubicie te produkty?



Dziękuję firmie Glazel za udostępnienie testerów/produktów do testów.

13 komentarzy:

  1. Nie miałam styczności z tymi kosmetykami, a szkoda bo zapowiadają się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ale warto się przyjrzeć z lupką - szczególnie pudrowi w kamieniu bo mój jest na wykończeniu i robię globalny rekonesans:)

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze ale fajny Eyeliner śliczne kreski robi, to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten puder fiksujący mnie zaciekawił, mam co prawda transparentny z Oriflame, ale tego też bym chętnie spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten od glazel jest swietny :-) mam puder pylkoy z oriflame, rowniez jest fajny, moglabym powiedziec, ze ten od oriflame to tanszy odpowiednik o troche slabszych wlasciwosciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam ich, ale wydają się być naprawdę dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo zaciekawił mnie ten eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń
  8. firma glazel to dla mnie nowość , ale ślicznie produkty wyglądają na twarzy,podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, ale po Twojej prezentacji myślę, że kosmetyki są super! :) Też takie chcę!!!!! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Też o nich nie słyszałam, ale makijaż wyszedł Ci świetnie, wyglądasz tak promiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam bardzo złe doświadczenie ze współpracy z firmą Glazel. Na początku, gdy skontaktowałam się z tą firmą zostałam mile zaskoczona pozytywnym przyjęciem. Od razu dostałam za darmo zestaw kosmetyków do przetestowanie. Jednak na tym moje pozytywne doświadczenia się skończyły... :( Przy większych zamówieniach Pan Robert Gęsior nie wywiązywał się z terminów dostawy. Po prostu olewał mnie. Czasem nawet dopiero po kilku tygodniach odzywał się, że był za granicą, że się nie wyrabiają, itp. Zamówiłam też nich Paletę ART-VISAGE -MINI-lustrzana. Pięknie wygląda, ale tylko na zdjęciu. W rzeczywistości na lustrze przy jego krańcach oraz przy wkładach cieni były odpryski, tak że można się pokaleczyć. Zgłosiłam reklamacje, ale od miesiąca nie mogę się doczekać wymiany. Nie polecam współpracy z tą firmą, zwłaszcza z jej właścicielem, Robertem Gęsiorem

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!