Przejdź do głównej zawartości

Eveline -miniMAX quick & dry long lasting


Eveline -miniMAX quick & dry long lasting

"Nigdy nie mamy dość klasyki.

Delikatne, neutralne lub klasyczne kolory paznokci odzwierciedlają twoją zrównoważoną i nienaganną postawę. Wybierz odcień lakieru, który pasuje do twojego nastroju lub okazji, a jednocześnie nie zdominuje twojego wyglądu. Szeroka paleta szybkoschnących kolorów dostępna jest w linii lakierów do paznokci MiniMAX quick dry & long lasting."

Cena: ok. 5 zł / 5 ml
Po lewej stronie lakier o numerze 326 po prawej 782.


Bardzo lubię lakiery o tak małej pojemności. Zwykle mam wiele odcieni przez co często nie udaje mi się zużyć lakierów przed utratą ważności. W dodatku mniejsze buteleczki są praktyczniejsze i łatwiej jest je przechowywać.


Zauważyłam już, że ta seria lakierów Eveline ma tak wielu zwolenników co przeciwników.
Posiadam dwa odcienie i muszę przyznać, że diametralnie się od siebie różnią!


 Pędzelek w oby lakierach jest dosyć wąski.
Konsystencja według mnie zbyt rzadka, lejąca (zwłaszcza w numerze 782) co utrudnia równomierne rozprowadzanie.
Oba lakiery bardzo szybko wysychają.
Różowy mimo 3 warstw nie kryje zbyt dokładnie płytki paznokcia. Drugim lakierem musimy pomalować paznokcie dwa razy i wtedy krycie jest jak najbardziej w porządku.
Oba lakiery trzymały się na moich paznokcia przez 3 dni w nienaruszonym stanie, dnia 4 zaczęły pojawiać się odpryski.


Zalety:
- szybkie schnięcie,
- trwałość,
- cena,
- praktyczność.

Wady:
- zbyt rzadka konsystencja,
- słabe krycie,
- trudna aplikacja.


Zestaw kosmetyków firmy Eveline w którym znalazły się również te dwa lakiery otrzymałam do testów dzięki uprzejmości portalu urodaizdrowie.pl.


Komentarze

  1. mam podobne kolorki tylko, że COLORAMy ;P ta zieleń mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  2. róż bardzo ładny:) podoba mi sie

    OdpowiedzUsuń
  3. mi zdecydowanie podoba się róż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielony bardzo ładnie prezentuje się;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się te kolorki:) Zielony bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Róż bardziej do mnie przemawia. Chociaż oba są ładne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne kolory, piękne masz paznokcie:)
    Świetny blog bede tu zaglądac cześciej:)

    ps.Jesli lubisz konkursy to u mnie do wygrania są bony na buty:) zapraszam
    http://justynasinspirations.blogspot.com/2013/02/konkurs-z-mergpl.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietny jest ten pierwszy kolor:) ale tych lakierow jeszcze nie widzialam:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też polubiłam małe lakiery do paznokci (ostatnio szczególnie z marizy). Te z Eveline też wyglądają fajnie, jak gdzieś je zobaczę to na pewno jakiś kolor sobię wybiorę :) Bardzo fajny blog, dodaję do obserwowanych i do linków u siebie. :) Ja dopiero zaczynam przygodę z recenzowaniem kosmetyków. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.