Przejdź do głównej zawartości

Żel Anticellulitis - Gorvita

Żel Anticellulitis - Gorvita

Żel Anticellulits otrzymałam jakiś czas temu w ramach współpracy z firmą GorVita za pośrednictwem Pani Moniki z Agencji credopr.pl.

Opis produktu ze strony www.gorvita.com.pl:
Zielona herbata, Kofeina Ekstrakt z alg, Kapsaicyna Przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Wyszczupla, ujędrnia.
Żel dzięki zawartości kapsaicyny posiada właściwości rozgrzewające, przez co poprawia ukrwienie naczyń włosowatych i zwiększa działanie aktywnych substancji. Ekstrakt z zielonej herbaty i guarany stymuluje przemianę materii, przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej, spłyca zmarszczki i rostępy. Kompleks alg morskich, alantoina i D-panthenol zwiększają elastyczność skóry, łagodzą mikrourazy oraz pomagają zachować właściwy poziom jej nawilżenia co przywraca równowagę wodną skóry.
Masaż przy użyciu żelu zwalcza cellulit,  rozstępy i nadmiar tłuszczu w tkance podskórnej oraz poprawia krążenie i ujędrnia naskórek. 


Pojemność: 200 ml



Produkt nie testowany na zwierzętach.

Skład:


Jak większość kobiet i ja nie wierzę w wyszczuplające właściwości kosmetyków, to byłoby zbyt piękne, gdyby krem czy żel mógł pomóc pozbyć nam się zbędnych centymetrów i kilogramów.
Żel Anticellulit zamknięty jest w wygodnej, plastikowej butelce z pompką. Pompka przez cały czas sprawowała się świetnie, nie zacina się i dawkuje odpowiednią ilość preparatu. Zapach żelu nie jest drażniący a jego konsystencja jest przyjemna. Kosmetyk szybko się wchłania a jego aplikacja nie sprawia żadnych problemów. Na opakowaniu znajdują się wszystkie ważne informacje łącznie ze składem zaprezentowanym powyżej.


Żel wmasowywałam w skórę dwa razy dziennie. Muszę przyznać, że pierwsze spotkanie z tym produktem było dla mnie dosyć mało komfortowe i czułam się bardzo niepewnie. Mimo iż na początku przeprowadziłam próbę wytrzymałości na działanie Kapsaicyny i przebiegła ona pozytywnie to po posmarowaniu całego ciała nie było już tak kolorowo. Przez pierwsze kilka minut po aplikacji skóra była mocno rozgrzana, czułam jakby ktoś przypalał mnie delikatnie ogniem - było to uczucie nieprzyjemne ale do wytrzymania jednak miałam wątpliwości co do tego, czy tak właśnie powinno się dziać. Przy następnych aplikacjach podchodziłam do produktu już dużo pewniej, bo przecież za poprzednim razem wszystko skończyło się ok, pieczenie przechodziło po ok. 7 minutach od chwili uczucia ciepła na skórze.
Muszę przyznać, że po kilku dniach stosowania żelu efekt tak mocnego rozgrzania stał się dla mnie przyjemnym, tym bardziej, że widać było już pierwsze efekty.
Na brzuchu posiadam rozstępy, które pojawiły się u mnie wraz z szybką utratą wagi. Bardzo zależało mi na tym aby te blizny zrobiły się bardziej płytkie. Żel sprawił, że moja skóra na udach i brzuchu stała się jędrniejsza i napięta, dzięki czemu mam wrażenie, że w ich obwodzie ubyło jakichś centymetrów.
Cellulits nie zginął, ale stał się mniej widoczny, rozstępy na brzuchu nie rzucają się już tak w oczy. Jestem bardzo zadowolona, a efekty jakie przyniósł żel od firmy Gorvita są dla mnie wspaniałym świątecznym prezentem.

Po raz kolejny nie zawiodłam się na produkcie od tej firmy, dlatego zachęcam Was do zapoznania się z ofertą Gorvity. Jestem pod wrażeniem tego jak strona gorvita.com.pl się odmieniła, teraz wygląda dużo lepiej, przejrzyściej i bardziej przyjaźnie :).



Komentarze

  1. ciekawi mnie ten efekt rozgrzewania:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli rzeczywiście działa tak jak napisałaś to muszę się w niego zaopatrzyć ]:->

    OdpowiedzUsuń
  3. ja również polecam Gorvita!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło jak rozgrzewa, szczególnie o tej porze roku:)
    Nie znam tej firmy, nie miałam okazji.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.