piątek, 16 listopada 2012

Serum papajowo - czekoladowe do ciała - Bingo Spa

Serum papajowo-czekoladowe do ciała - BingoSpa

Jako jedna z wielu blogerek otrzymałam do testów produkty BingoSpa. Dziś napiszę Wam o jednym z nich.


Opis produktu ze strony www.bingosklep.pl:

Ziarno kakaowca - Theobroma cacao - z którego powstaje czekolada zawiera wiele cennych dla skóry substancji, posiada zdolność zmiękczania skóry. Poza tym wykazuje działanie odmładzające i odświeża skórę, skutecznie likwiduje suchości skóry. Antyoksydanty, czyli składniki spowalniające proces starzenia się skóry, znajdujące się w czekoladzie, zapobiegają rozwojowi wolnych rodników, które wpływają na utratę przez skórę kolagenu, elastyny i innych protein. 

Składniki czekoladowego serum BingoSpa drenują i pobudzają metabolizm komórkowy, regenerują i działają kojąco. Te wyjątkowe właściwości zawdzięczamy obecności w ziarnie kakaowym różnorodnych substancji, z których najważniejsze to:
psychoaktywne – ß-fenyloetyloamina, tryptofan, anandamid, 
nawilżające i detoksykujące – kofeina i teobromina 
antyoksydacyjne i ochronne w stosunku do komórek skóry – polifenole, głównie flawonoidy i kwasy fenolowych
Wyjątkowe, czekoladowo - papajowe serum BingoSpa do pielęgnacji ciała o aksamitnej konsystencji i kuszącym zapachu rozpieści Twoją skórę i zmysły.

Skład:



Opinia:

Serum czekoladowo-papajowe BingoSpa zamknięte jest w plastikowym, zakręcanym, wygodnym słoiczku.
Szata graficzna opakowania jest prosta, ale estetyczna i przyjemna dla oka.

Kosmetyk ma białą barwę i bardzo ciekawą konsystencję, przypominającą mi roztopione masło.
Zapach kompletnie nie w moim guście. Okropnie chemiczny i drażniący. Bardzo utrudniał mi stosowanie serum a aplikacja przez to nie była przyjemna. Z nadzieją czekałam na zadowalające działanie, które zrekompensuje mi te trudy :).

Serum rozprowadza się bardzo dobrze i dosyć szybko wchłania. Nie pozostawia na skórze żadnej warstwy a jedynie delikatnie wyczuwalny zapach, który w moim przypadku na szczęście dosyć szybko znika.

Kosmetyk nie wysuszył ani nie podrażnił mojej skóry. Delikatnie ją nawilżył, jednak gdy przez jeden dzień nie stosowałam serum moja skóra znów była bardzo sucha. 

Jestem średnio zadowolona z tego kosmetyku, jednak moja ciekawość produktów tej firmy nadal jest duża, więc z pewnością za jakiś czas zdecyduję się na drobne zakupy :).


Jak u Was sprawdzają się kosmetyki BingoSpa?


8 komentarzy:

  1. mnie też ten zapach w ogóle nie odpowiada;/

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie niestety zapchał, uczulił i będę go stosowała już tylko do stóp

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie ten zapach strasznie odpycha, ale nie zauważyłam wysuszenia. dla mnie produkt do wypróbowania, ale szału nie robi..

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam choć sam zapach mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że zapach nie wyszedł, bo mógłby być fajny...

    OdpowiedzUsuń
  6. Również otrzymałam to serum, ale paczuszkę dostałam z małym poślizgiem dopiero wczoraj. Na powierzchni mam dziwną, czarną kropkę przypominającą pleśń. Pleśnią to raczej nie jest, ale chyba wytrącił się jakiś barwnik czy "cuś". W każdym razie zapach również do mnie nie przemawia, nie podoba mi się skład ( parabeny )i opakowanie również nie ma wybitnie dużych rozmiarów. Co do efektu - jeszcze ciężko mi powiedzieć, ale zapowiada się na to, że raczej się nie polubimy.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam tego serum , ale za pierwszym razem dostałam serum miętowo czekoladowe i dopiero teraz je kończe ,bo nie spasowało mi , słabo nawilża :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!