Przejdź do głównej zawartości

Peeling ryżowy do ciała - Bandi - opinia


Peeling ryżowy do ciała - Bandi - opinia

Uwielbiam peelingi do ciała, dlatego w ramach współpracy z firmą Bandi wybrałam właśnie ten produkt.
Jesteście ciekawego jego działania tak jak ja zanim zaczęłam go testować?


Co producent mówi o produkcie?

Opis

Wygładzający peeling ryżowy nie tylko dobrze wygładza i zmiękcza skórę, ale również ożywia i pobudza ukrwienie. Peeling bogaty jest w natłuszczające oleje dzięki którym odżywia skórę, likwiduje szorstkość i nadmierne zrogowacenia. Dodatkową zaletą jest piękny relaksujący zapach.


Składniki aktywne
Oliwa z oliwek, Ryż, Pestki brzoskwini

Stosowanie
Kolistymi ruchami nakładamy preparat na skórę, a następnie zmywamy ciepłą wodą.

INCI
Ethylhexyl Palmitate, Hydrogenated Polydecane, Octyldodecanol, Ethylenediamine/Hydrogenated Dimer Dilinoleate Copolymer Bis-Di-C14-18 Alkyl Amide, Oryza Sativa (Rice) Powder, Prunus Armeniaca (Apricot) Seed Powder, Olive Oil PEG-7 Esters, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum/Fragrance, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, D-Limonene, Linalool, Citronnellol, Eugenol

cena: 47 zł / 200 ml



Moja opinia

Peeling zużyłam już w całości więc mogę przedstawić Wam moje spostrzeżenia.

Zapach kosmetyku jest bardzo przyjemny, delikatny i niedrażniący - utrzymuje się na skórze również po kąpieli.

Peeling należy do delikatniejszych jednak mimo tego bardzo dobrze się sprawuje. 
Skóra po użyciu tego kosmetyku staje się gładka, bardzo przyjemna w dotyku a co najważniejsze nawilżona.
Nie widzę konieczności używania balsamów po kąpieli z tym produktem.

Peeling po zmyciu pozostawia oliwkowy film w moim przypadku nie znika on nawet po wytarciu ciała ręcznikiem.
Skóra nie jest klejąca a pozostała na niej warstwa nie brudzi ubrań.

Peeling ma dwa rodzaje drobinek, wydaje mi się, że jeden z nich to ryż, a drugim są rozdrobnione pestki brzoskwiń - jest ich naprawdę sporo.

Opakowanie jest bardzo stylowe i estetyczne. Wykonane w charakterystycznej dla tej firmy stylistyce. Według mnie wyróżnia się i przyciąga wzrok.

Buteleczka posiada nakrętkę a kosmetyk wydobywamy przez otwór w "otwieranej klapce". 

Kosmetyk jest dosyć wydajny więc wydaje mi się, że przy takich efektach warto sobie zafundować odrobinę luksusu :)


Zapraszam do zapoznania się z pełnym asortymentem tej marki:


Komentarze

  1. ładnie opakowany i dobrze zaopiniowany więc może się skuszę . :)

    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj, mam na niego ochotę, bo peelingi mi się kończą :P
    Ale chyba poszukam czegoś tańszego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pokochałam Bandi :) muszę sobie sprawić ten peeling jak się pojawi jakiś przypływ gotówki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.