Przejdź do głównej zawartości

Nowe przesyłki w ramach współprac - czyli porcja nowych kosmetyków do testów


Nowe przesyłki w ramach współprac - czyli porcja nowych kosmetyków do testów.

Powoli zaczynam nadrabiać zaległości, ale nadal przychodzą nowe przesyłki z czego bardzo się cieszę i mam nadzieję, że Wy też!

Pierwsza przesyłka pochodzi od cosmospa.com.pl. Współpracę z tą firmą nawiązałam już ponad miesiąc temu i kompletnie o niej zapomniałam więc przesyłka była dla mnie niespodzianką :).
Do testów otrzymałam trzy produkty, każdy z nich jest w postaci proszku, który przed użyciem rozpuszczamy w odpowiedniej ilości wody. Co dokładnie otrzymałam?
Naturalna Glinka Zielona.
Maska algowa PEEL-OFF silnie ujędrniająca.
Egzotyczny peeling złuszczający i wygładzający.


Druga przesyłka przywędrowała do mnie od firmy BingoSpa a jej zawartość widzieliście pewnie już niejednokrotnie...
Firma ta przeprowadziła akcje do której wybrała ponad 160 blogerek, natomiast do wyboru każda z nas miała dwa kosmetyki z listy mającej 5 pozycji... Trzeci produkt wybierany był przez firmę.
Jak na razie ze smutną miną mogę stwierdzić, że wszystkie kosmetyki, które otrzymałam mają okropne według mnie zapachy, ale cóż miejmy nadzieję, że działanie nam to zrekompensuje :).


Ostatnia przesyłka pochodzi od firmy Safira. Warunkiem wysłania przez firmę kosmetyków do testów było opłacenie kosztu przesyłki kurierskiej (12zł). Ofertę przemyślałam i chętnie przyjęłam gdyż nigdy nie miałam do czynienia z produktami marki Safira a oferta bardzo mnie zaciekawiła. Co sobie wybrałam?
Żel pod prysznic Anovia o zapachu mięty.
Blue Ice - żel chłodzący.
Serum pogrubiające do włosów.


Jesteście ciekawe jak sprawdzą się te wszystkie produkty?
Ja jestem bardzo ciekawa :).


Komentarze

  1. Oooo jest Safira :) Do mnie jeszcze nie dotarła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ostatnio nawiązałam współpracę z Safirą ale wybrałam inne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również dostałam paczuszkę od BingoSpa. Osobiście podobają mi się zapachy tego kokosowego balsamu do rąk i serum czekoladowo-papajowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję takich cudnych współpracy!:D

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje mega zestawy kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A propos zapachów kosmetyków. To chyba nie jest najważniejsza kwestia, prawda? Owszem sama też zwracam uwagę na zapachy, ale bardziej istotne jest dla mnie działanie kosmetyku, a nie jego zapach. Poza tym to jest bardzo subiektywna opinia. Jednemu zapach się podoba innemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście, że to opinia subiektywna - niestety jednak spotkałam się już z kilkoma podobnymi opiniami. Działanie jest najważniejsze, ale dla mnie zapach jest również bardzo ważny. Dlaczego? Bo cenię również przyjemność jaką daje mi stosowanie różnorakich kosmetyków, poza tym takie nieładne zapachy znacznie utrudniają życie - chyba nikt nie chciałby wyjść do ludzi posmarowany mazidłem, którego zapach nie za bardzo nam pasuje i jest bardzo chemiczny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Garatki. Pierwszej firmy nie znam, będę czekać na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyków BingoSPA nie znam ;(
    Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.