środa, 31 października 2012

Hildegard Braukmann - linia Emosie Face



Hildegard Braukmann - linia Emosie Face

Jakiś czas temu pisałam, że nawiązałam współpracę z firmą Hildegard Braukmann. Do testowania otrzymałam pokaźną paczuszkę wypełnioną po brzegi mini-produktami. Kosmetyki podzieliłam na grupy według linii:

Institute
Exquisit
Jeunesse
Emosie Face
Out&about
Emosie Body
Professional
Brauk Mann Evolution
Brauk Mann Classic
Brauk Mann Attitude



KREM KWIATOWY NAWILŻAJĄCY

Opis ze strony hbkosmetik.pl:
Matujący krem na dzień Optymalnie dobrany dla zaspokojenia potrzeb cery od normalnej po tłustą oraz skóry z rozszerzonymi porami. Zawiera witaminę C i E, destylat z kwiatów rozmarynu, biobranil oraz ekstrakt z otrębów pszennych. Poprawia cerę, skóra staje się miękka i gładka.

Cena: 37,20 zł / 50 ml



Spostrzeżenia:
+ lekka kremowa konsystencja,
+ dobrze się wchłania i rozprowadza na skórze,
+ kolor lekko żółty,
+ delikatny, przyjemny zapach,
+ nawilża skórę,
+ nie podrażnia,
+ redukuje świecenie się skóry,
+ skóra pozostaje gładka i przyjemna w dotyku.


KREM KAMELIOWY

Opis ze strony hbkosmetik.pl:
Specjalna pielęgnacja na dzień dla skóry wrażliwej i naczynkowej Lekko ściąga i wzmacnia skórę dzięki ekstraktowi z zielonej herbaty (Camellia oleifera) i szałwi. Zielony pigment interferencyjny wyjątkowo poprawia wygląd zaczerwienionej skóry.

Cena: 46,50 zł / 50 ml


Spostrzeżenia:
+ lekka, kremowa konsystencja,
+ szybko się wchłania,
+ nie podrażnia skóry,
+ delikatny, przyjemny zapach,
+ nie wysusza skóry,
+ daje ulgę wrażliwej skórze,
+ mam wrażenie, że w niewielkim stopniu redukuje rumień już chwilę po nałożeniu,
+ skóra pozostaje gładka i przyjemna w dotyku.

KREM WITAMINOWY NAWILŻAJĄCY

Opis ze strony hbkosmetik.pl:
Krem na dzień dla cery od normalnej po suchą Zawiera masło kakaowe i wartościowy olejek z krokosza barwierskiego. Bogaty w istotne dla skóry aktywne witaminy F, A, C, E. Reguluje nawilżenie skóry, sprawia, że skóra jest delikatna i gładka. Zestawienie olejków roślinnych, phytosqualanu oraz witamin działa jak balsam na suchą, wymagającą i zmęczoną skórę.


Cena: 44,20 zł / 50 ml



Spostrzeżenia:
+ lekka konsystencja,
+ bardzo dobrze się wchłania,
+ łatwo się rozsmarowuje,
+ delikatny, przyjemny, kremowy zapach,
+ kolor biały,
+ bardzo dobrze nawilża,
+ pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku.

KREM MIGDAŁOWY

Opis ze strony hbkosmetik.pl:

Krem na dzień do cery suchej i wrażliwej. Z dużą zawartością olejku migdałowego oraz wyciągu z nagietka. Chroni skórę dzięki witaminie C i E, zapobiega wysuszeniu skóry i poprawia jej nawilżenie. Krem migdałowy czyni skórę gładką i jedwabistą oraz – mimo dużej zawartości tłuszczu, działa lekko matująco.


Cena: 39,50 zł / 50 ml


Spostrzeżenia:
+ lekka konsystencja,
+ dobrze się wchłania,
+ zapach nie jest drażniący,
+ pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku,
+ nie wysusza skóry,
+ cera zyskuje zdrowy wygląd i jest promienna,
+ nie pozostawia na skórze tłustego filmu.



Znacie produkty tej firmy? 

Zapraszam do zapoznania się z pełną ofertą na stronie: www.hildegard-braukmann.pl


wtorek, 30 października 2012

Sidolux M przeciw kurzowi. Hypoalergiczny. Lakma.


Sidolux M aerozol do mebli przeciw kurzowi 350 ml hypoalergiczny. Lakma.

Między innymi właśnie ten produkt otrzymałam jakiś czas temu w ramach współpracy z firmą Lakma za pośrednictwem Pana Grzegorza z Agencji PR sfera-pr.pl.


Informacje z opakowania.

Sidolux M do mebli Hypo-Allergenic
Skutecznie redukuje zawarte w powietrzu alergeny, takie jak pyłki, zarodniki pleśni, substancje uczulające pochodzące od psów lub kotów oraz inne alergeny infekcyjne.
-Tworzy zdrowsze otoczenie dla dzieci i osób starszych,
- Spowalnia proces osiadania kurzu,
- Nie zawiera substancji uczulających,
- Doskonale czyści i pielęgnuje powierzchnie szklane, drewniane, plastikowe i z płyt MDF.
- Poprawia jakość powietrza pozostawiając świeży, bardzo delikatny zapach.

 Na początku kilka zdjęć z przebiegu testowania.

Szkło.


Okleina.



 Lakierowane drewno.


Moja opinia:

Produkt ten już na samym początku mogę nazwać jako najlepszy jaki dotąd miałam okazję używać!
Dlaczego? 
Doskonale czyści nawet silne zabrudzenia, pozostawia piękny połysk. 
Możemy dzięki niemu szybko i w prosty sposób wyczyścić praktycznie każdą powierzchnię.
 Nie rozmazuje, nie pozostawia lepiącej się warstwy.
Skutecznie spowalnia proces osiadania kurzu.
  Ma delikatny, przyjemny zapach. 
Zakochała się w nim również moja Mama, która poluje na niego w sklepach :). 
Z racji, że żeńska część mojej rodziny - łącznie ze mną chorują na astmę, taka wersja hipoalergiczna jest świetnym rozwiązaniem. 

Cena: ok.10 zł

Używałyście już tej wersji Sidoluxa?
Ja jestem szczerze zachwycona :)!






Hildegard Braukmann - linia Out & About




Hildegard Braukmann - linia Out & About

Jakiś czas temu pisałam, że nawiązałam współpracę z firmą Hildegard Braukmann. Do testowania otrzymałam pokaźną paczuszkę wypełnioną po brzegi mini-produktami. Kosmetyki podzieliłam na grupy według linii:

Institute
Exquisit
Jeunesse
Emosie Face
Out&about
Emosie Body
Professional
Brauk Mann Evolution
Brauk Mann Classic
Brauk Mann Attitude



Emulsja aloesowa do ciała z SPF 10

Opis ze strony hbkosmetik.pl:
Bodyguard dla aktywnych fizycznie na świeżym powietrzu. Wodoodporny preparat chroni skórę przed fotostarzeniem. Tworzy delikatną ochronną powłokę na skórze przeciwdziałającą podrażnieniom wywołanym wodą morską, piaskiem i chlorem. Witamina E, panthenol i żel aloesowy aktywują ochronę własną komórek i ich zdolność regeneracji.

Cena: 72,10 zł / 200 ml


Spostrzeżenia:
+ lekka konsystencja,
+ szybko się wchłania,
+ dobrze się rozprowadza,
+ zapach jest dosyć przyjemny chociaż trudny do określenia,
+ skutecznie nawilża,
+ koi podrażnioną skórę,
+ wydajny.

Szampon aloesowy do ciała i włosów.

Opis ze strony hbkosmetik.pl:
Orzeźwiający żel pod prysznic. Delikatnie myje i pielęgnuje zmęczone, niesforne włosy. Działa łagodząco na skórę. Nadaje włosom objętości.

Cena: 46,50 zł / 200 ml


Spostrzeżenia:
+ przyjemny zapach,
+ dobrze się pieni,
+ bardzo dobrze oczyszcza skórę,
+ nie wysusza skóry,
+ nie podrażnia.

Krem aloesowy na każdą pogodę.

Opis ze strony hbkosmetik.pl:
Intensywna ochrona przed zimnem, wiatrem i słońcem. Zapobiega przesuszeniu skóry i chroni ją przed fotostarzeniem.

Idealny również dla delikatnej skóry dziecka.

Cena: 67,50 zł / 75 ml



Spostrzeżenia:
- konsystencja kremu jest tłusta,
- ciężko się rozprowadza, 
+ przyjemny ziołowy zapach,
+ nie podrażnił skóry,
+ dobrze nawilża.

Krem - żel aloesowy

Opis ze strony hbkosmetik.pl:

Przyjemnie lekka, nawilżająca pielęgnacja skóry.

Polecany dla spędzających aktywnie czas na świeżym powietrzu, idealny na słońce i do opalania.
Chłodzi i łagodzi skórę, ma działanie przyjemnie orzeźwiające.
Cena: 67,50 zł / 75 ml




Spostrzeżenia:
+ lekka kremowo-żelowa konsystencja,
+ dobrze się rozprowadza,
+ zapach jest dosyć przyjemny - ziołowy,
+ szybko się wchłania,
+ przynosi ulgę podrażnionej skórze,
+ nie wysusza skóry.



Znacie produkty tej firmy? 

Zapraszam do zapoznania się z pełną ofertą na stronie: www.hildegard-braukmann.pl


poniedziałek, 29 października 2012

Vafini -waflowe foremki - testowanie - odsłona I


Vafini -waflowe foremki - testowanie - odsłona I 

Foremki waflowe Vafini zaciekawiły mnie już jakiś czas temu dlatego bardzo ucieszyła mnie możliwość ich przetestowania. W ramach współpracy otrzymałam do testów aż 6 pudełeczek Vafini, z tego względu postanowiłam, że podzielę testowanie na trzy posty. Dzisiaj część pierwsza w której napiszę o tym jak Vafini spisały się z dwoma zupełnie różnymi nadzieniami.


Czego o Vafini dowiemy się ze strony www.vafini.pl?



Technologia Vafini pozwala na wypiek wafli o ponadprzeciętnej wytrzymałości na wilgoć, dlatego po nadzianiu farszem foremki chrupią jeszcze przez długi czas.



Pierwsza wersja to Vafini ze słodkim nadzieniem. W środku znaleźć można było bitą śmietanę (ubita ze śmietany 30% z dodatkiem cukru). Na wierzchu ułożyłam po dwie połówki obranych ze skórki winogron, po plasterku banana oraz kiwi, wszystko to posypałam startą mleczną czekoladą. I w taki właśnie sposób wyszedł prosty, szybki i smaczny deser :). 


Jak sprawdziły się foremki waflowe?
Na stole prezentowały się bardzo ładnie a goście od razu pytali co to takiego. Nie wiem dlaczego, ale ten deser został nazwany przez nich jako "babeczki" (chociaż z babeczkami nic wspólnego nie ma :)). Vafini zniknęły ze stołu jako pierwsze! Przez ok. godzinę od przygotowania foremki są chrupiące, później nabierają miękkości, ale smakują nadal bardzo dobrze! Jeżeli chcecie zrobić furorę na imprezie to serdecznie polecam ten produkt!


Druga wersja przygotowania Vafini.
Tym razem do wnętrza foremek powędrowała sałatka.
Składniki:
- 20 dag sera żółtego
- kapusta pekińska
- ok. 30 dag piersi z kurczaka
- przyprawa do gyrosa (u mnie Prymat),
- sos czosnkowy (trzy łyżki majonezu, dwie łyżki śmietany, dwa małe ząbki czosnku)
+ opcjonalnie grzanki czosnkowe :)

Pokrojoną w kawałki pierś z kurczaka przyprawiamy i podsmażamy na patelni. Kapustę myjemy, szatkujemy i mieszamy z przygotowanym sosem. Vafini nadziewamy kapustą, na wierzch układamy podsmażoną pierś z kurczaka, pokrojony w kostki żółty ser oraz grzanki.


Tę wersję przygotowałam dla siebie i swojej rodziny. Przekąska smakowała wszystkim. Tym razem foremki waflowe były chrupkie przez dłuższy czas (ok. 2 godziny). 
Uważam, że to świetne połączenie, jednak jak na razie wygrywa u mnie wersja na słodko :).

Znacie Vafini? Używaliście już? 



Zdrowe oczy. Żel ze świetlikiem i kolagenem. GorVita.


Zdrowe oczy. Żel ze świetlikiem i kolagenem. GorVita.

Żel ze świetlikiem i kolagenem otrzymałam w ramach współpracy z firmą GorVira za pośrednictwem Pani Moniki z agencji credopr.pl.


Opis produktu ze strony gorvita.com.pl:
Żel polecany do codziennej pielęgnacji skóry okolic oczu oraz powiekPreparat łagodzi podrażnienia i obrzęki wywołane przemęczeniem i czynnikami zewnętrznymi: nadmierne nasłonecznienie, wiatr, kurz, pyłki, dym papierosowy, smog. Usuwa objawy świądu i pieczenia oczu spowodowanych nadmiernym przemęczeniem.

Kolagen i kwas hialuronowy zawarte w składzie hamują rozkład włókien kolagenowych w skórze, wnikając głęboko w jej strukturę, powodując długotrwałą redukcję zmarszczek. Przywraca jędrność, doskonale je nawilża i odżywia. 

Wyciągi ziołowe z zielonej herbaty, oczaru wirginijskiego, chabru bławatka i babki lancetowatej wzbogacone naturalną allantoiną i D-panthenolem, skutecznie obkurczają rozszerzone naczyńka, łagodzą obrzęki oraz uczucie zmęczenia i pieczenia oczu. Stosowany regularnie redukuje przyspieszone procesy złuszczania się naskórkawywołanego częstym stosowaniem kosmetyków do makijażu wokół oczu.


Składniki ( INCI): Aqua, Propylene, Glycol, Euphrasia Officinalis Extract, Glycerin, Camellia Sinensis Extract, Centaurea Cyanus Extract, Plantago Major Extract, Hamamelis Virginiana Extract, Soluble Collagen, Olive Oil Peg – 7 Esters, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Panthenol, Carbomer, Triethanolamine,DMDM Hydantoin.


Dodatkowe informacje:
Składniki pochodzenia naturalnego. Przebadany dermatologicznie. Produkt nie testowany na zwierzętach. Nie zawiera barwników i kompozycji zapachowych. Zarejestrowany w KSIoK. 
Sposób użycia: 

Stosować zewnętrznie kilka razy dziennie lub w zależności od potrzeb. Delikatnie wmasowując żel w okolicę oczu i powiek. Nie stosować bezpośrednio do worka spojówkowego. Żel można stosować pod makijaż. 



Moja opinia:
Żel umieszczony został w wygodnej, plastikowej tubce. Opakowanie zawiera dodatkowo kartonik. Preparat ma lekko karmelowy kolor, łatwo się go rozprowadza i dosyć szybko się wchłania. Bezzapachowy.
Żel po nałożeniu daje przyjemne uczucie chłodu, które przynosi ulgę zmęczonym oczom. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam, że skóra wokół oczu jest wyraźnie nawilżona.
 Żel nie podrażnia i nie powoduje szczypania.
Mamy tutaj do czynienia z bogatym, wartościowym składem i niską ceną co uważam za ogromny plus.
Podczas stosowania tego produktu swędzenie i pieczenie całkowicie ustąpiło, chociaż stylu życia nie zmieniłam i nadal dużo czasu spędzam przed komputerem oraz do późnych godzin czytuję książki :). Dodatkowo żel łagodzi obrzęki oraz delikatnie rozjaśnia skórę pod oczami.

Cena: ok. 8 zł / 20 ml

Zapraszam do zapoznania się pełną ofertą firmy



Hildegard Braukmann - linia Brauk Mann Classic


Hildegard Braukmann - linia Brauk Mann Classic



Jakiś czas temu pisałam, że nawiązałam współpracę z firmą Hildegard Braukmann. Do testowania otrzymałam pokaźną paczuszkę wypełnioną po brzegi mini-produktami. Kosmetyki podzieliłam na grupy według linii:

Institute
Exquisit
Jeunesse
Emosie Face
Out&about
Emosie Body
Professional
Brauk Mann Evolution
Brauk Mann Classic
Brauk Mann Attitude

Kosmetyki z linii Brauk Mann Classic testował mój mężczyzna, a ja dziś spróbuję przybliżyć Wam ich działanie.


Woda toaletowa

Opis ze strony hbkosmetik.pl:

Woda toaletowa Eau de Toilette to powściągliwy i jednocześnie charakterystyczny zapach, który efektownie podkreśla zadbany wygląd aktywnego mężczyzny. Kompozycja zapachowa: Pierwsze, odświeżające wrażenie nadają tej kompozycji zapachowej śródziemnomorskie olejki cytrusowe, a z wartościowych składników goździka, ylang ylang i cedru powoli rozwija się męski, elegancki charakter klasycznej wody toaletowej. Drzewne komponenty z pinii i vetiwera, podszyte delikatnym niuansem ambry, nadają jej głębi i trwałości.

Cena: 60,60 zł



Spostrzeżenia:

+ ma bardzo ładny pobudzający, przyjemny, męski zapach,
+ woda toaletowa jest dosyć trwała, utrzymuje się na skórze przez cały dzień,
+ wydaje mi się, że ten zapach odpowiedni jest przede wszystkim dla dojrzałych, poważnych i zdecydowanych facetów.




Kremowy żel po goleniu.

Opis ze strony hbkosmetik.pl:

Nawilżający krem po goleniu i w tzw. „międzyczasie” Lekki, kremowy żel odświeżający. Zawarty w nim fito nawilżacz oraz wyciąg z bluszczu zapewniają skórze optymalną wilgotność i odżywienie.

Cena: 49 zł / 50 ml


Spostrzeżenia:

+ konsystencja kremu jest bardzo lekka, 
+ kosmetyk wchłania się bardzo dobrze,
+ posiada ładny, trwały zapach,
+ jest bardzo wydajny,
+ produkt nie spowodował podrażnień i nie wywołał reakcji alergicznych,
+ skutecznie nawilża skórę,
+ daje uczucie odświeżenia.


Znacie produkty tej firmy? 

Zapraszam do zapoznania się z pełną ofertą na stronie: www.hildegard-braukmann.pl


niedziela, 28 października 2012

Jak dbać o higienę uszu? AURIX krople do uszu


AURIX krople do uszu.

Aurix krople do uszu otrzymałam w ramach współpracy z firmą GorVira za pośrednictwem Pani Moniki z agencji credopr.pl.


Jak wszyscy wiemy higiena uszu jest bardzo ważna. Dlaczego? Słuch jest jednym ze zmysłów i jak wszystkie inne jest nam bardzo potrzebny do utrzymania pełnego kontaktu z otaczającym nas światem. 
Nieprawidłowa higiena uszu może doprowadzić do pogorszenia się słuchu.
Ale czy każdy z Nas wie jak prawidłowo zadbać o zdrowy stan naszego ucha?
Woskowina uszna jest naturalnie powstającą w zewnętrznym przewodzie słuchowym substancją, która pełni bardzo ważne dla nas funkcje. Do najważniejszych zadań woskowiny usznej należy: oczyszczanie i nawilżanie, ale pełni ona również funkcję osłonową. 
Woskowinę uszną musimy jednak usuwać regularnie. Zalegający nadmiar woskowiny w uchu często twardnieje i zamienia się w tzw korek woskowinowy, który często jest przyczyną stanów zapalnych.

Jak prawidłowo zadbać o higienę uszu?
Jeżeli nie mamy problemu z zalegającą wydzieliną wystarczy, że uszy będziemy czyścić ciepłą wodą i delikatnym środkiem myjącym za pomocą palca (używanie patyczków kosmetycznych nie jest wskazane). 
Przy usuwaniu nadmiernej ilości woskowiny usznej poleca się skorzystanie ze specjalnych preparatów.  



Opis produktu ze strony gorvita.com.pl:

Preparat zmiękcza zalegającą wydzielinę uszną w kanałach słuchowych i ułatwia jej usuwanie. Wspomaga kurację w stanach zapalnych zewnętrznego przewodu słuchowego oraz w przypadku nagromadzenia nadmiernej wydzieliny. Dzięki specjalnej końcówce ułatwia aplikację i dokładne dozowanie preparatu. 


Wskazania:
Udrażnia przewód słuchowy, zapewniając jego prawidłową higienę,
Łagodzi objawy podrażnienia spowodowane min. stosowaniem aparatów słuchowych, ułatwia stosowanie aparatów do korekcji słuchu,leczenie stanów zapalnych ucha zewnętrznego, sprawdza się jako środek zapobiegawczy u osób szczególnie narażonych na częste infekcje ucha środkowego ( pracujących w trudnych warunkach atmosferycznych, często zmieniających klimat, często korzystających z kąpieli w basenach itp.), dzięki naturalnym składnikom daje wysokie poczucie bezpieczeństwa stosowania.




Moja opinia:

Preparat umieszczony jest w szklanej buteleczce zapakowanej w kartonik. Na opakowaniu znajdują się wszystkie ważne informacje. Buteleczka zaopatrzona jest w pipetę, która znacznie ułatwia nam nabranie i wkraplanie.
Aurix krople do uszu należy stosować 2-3 razy dziennie, ostrożnie wprowadzając 3-4 krople preparatu do zewnętrznej strony ucha. Rozpuszczoną wydzielinę zaleca się usunąć patyczkiem do uszu.

Ponieważ należę do osób, które szczególnie narażone są na częste infekcje ucha środkowego zdecydowałam się na przetestowanie właśnie tych kropli. 

Używanie Aurix dwa razy dziennie nie stanowiło dla mnie problemu, ale niestety nigdy nie udało mi się zakroplić go po raz trzeci. Na początku stosowania tego produktu miałam pewien problem - krople wypływały z ucha za każdym razem, jednak po kilku próbach nauczyłam się jak zaaplikować ten preparat tak aby nie zrobić sobie krzywdy a jednocześnie odpowiednio wprowadzić krople do ucha.

 Po kilku minutach od użycia Aurix woskowina uszna była już dobrze rozpuszczona i usunięcie jej patyczkiem nie sprawiało żadnego problemu.  

Uważam, że to świetny produkt, który szybko, łatwo i w bezpieczny sposób pomaga udrożnić przewód słuchowy zapewniając jego odpowiednią higienę.

Cena: ok.14 zł za 35 ml

Zapraszam do zapoznania się pełną ofertą firmy



sobota, 27 października 2012

Nowe przesyłki w ramach współprac - czyli porcja nowych kosmetyków do testów


Nowe przesyłki w ramach współprac - czyli porcja nowych kosmetyków do testów.

Powoli zaczynam nadrabiać zaległości, ale nadal przychodzą nowe przesyłki z czego bardzo się cieszę i mam nadzieję, że Wy też!

Pierwsza przesyłka pochodzi od cosmospa.com.pl. Współpracę z tą firmą nawiązałam już ponad miesiąc temu i kompletnie o niej zapomniałam więc przesyłka była dla mnie niespodzianką :).
Do testów otrzymałam trzy produkty, każdy z nich jest w postaci proszku, który przed użyciem rozpuszczamy w odpowiedniej ilości wody. Co dokładnie otrzymałam?
Naturalna Glinka Zielona.
Maska algowa PEEL-OFF silnie ujędrniająca.
Egzotyczny peeling złuszczający i wygładzający.


Druga przesyłka przywędrowała do mnie od firmy BingoSpa a jej zawartość widzieliście pewnie już niejednokrotnie...
Firma ta przeprowadziła akcje do której wybrała ponad 160 blogerek, natomiast do wyboru każda z nas miała dwa kosmetyki z listy mającej 5 pozycji... Trzeci produkt wybierany był przez firmę.
Jak na razie ze smutną miną mogę stwierdzić, że wszystkie kosmetyki, które otrzymałam mają okropne według mnie zapachy, ale cóż miejmy nadzieję, że działanie nam to zrekompensuje :).


Ostatnia przesyłka pochodzi od firmy Safira. Warunkiem wysłania przez firmę kosmetyków do testów było opłacenie kosztu przesyłki kurierskiej (12zł). Ofertę przemyślałam i chętnie przyjęłam gdyż nigdy nie miałam do czynienia z produktami marki Safira a oferta bardzo mnie zaciekawiła. Co sobie wybrałam?
Żel pod prysznic Anovia o zapachu mięty.
Blue Ice - żel chłodzący.
Serum pogrubiające do włosów.


Jesteście ciekawe jak sprawdzą się te wszystkie produkty?
Ja jestem bardzo ciekawa :).


Olejek Pichtowy w żelu - GorVita


Olejek Pichtowy w żelu - GorVita

Olejek Pichtowy to wyrób medyczny, który można znaleźć w ofercie sklepu GorVita. Produkt ten do testów otrzymałam za pośrednictwem Pani Moniki z agencji credopr.pl.


Opis ze strony www.gorvita.com.pl:


OLEJEK PICHTOWY - w żelu 
Pojemność 100 ml 

Zawarty w żelu olejek z młodych pędów jodły syberyjskiej z dodatkiem leczniczej wody mineralnej wodorowęglanowo- chlorkowo- sodowej – bromkowo – jodkowo – borowej z Uzdrowiska Rabka, jest pomocny przy przeziębieniach, chorobach górnych dróg oddechowych o charakterze infekcyjnym i przewlekłym. Przynosi ulgę w katarze, kaszlu, łagodzi nocne chrapanie. Żel ze względu na unikalny skład chemiczny wykazuje działanie oczyszczające, bakteriobójcze i przeciwzapalne, dzięki czemu znajduje zastosowanie również w grzybiczych i bakteryjnych infekcjach skórnych. Pomocny w bólach mięśni szkieletowych, usuwa objawy zmęczenia, wykazuje działanie immunologiczne i antyoksydacyjne. Żel doskonale się wchłania jednocześnie pielęgnując, nawilżając i uelastyczniając skórę.



Skład:
Aqua ( modyfikowany roztwór leczniczej wody: wodorowęglanowo-chlorkowo- -sodowej – bromkowo – jodkowo – borowej z Uzdrowiska Rabka S.A , Propylene Glycol, Glycerin, Polysorbate 20, Polyglyceryl-3, Methylglucose Distearate,Octylstearate,Paraffinum Liquidum, Dimethicone, Carbomer, Stearyl Alkohol, Trietanoloamina, Albies Sibiricae oil, DMDM Hydantoin, Allantoin, D'Panthenol, CI 19140, CI 42090.


Na początku słów kilka o tym co widać na pierwszy rzut oka.

Opakowanie.
Plastikowy zakręcany słoiczek odpowiednio zabezpieczony przed pierwszym otwarciem dzięki czemu mamy pewność, że nikt wcześniej nie zaglądał do środka. Słoiczek dodatkowo umieszczony jest w kartoniku na którym znajdują się wszystkie ważne informacje w języku polskim. Żel ma pojemność 100 ml i wypełnia pojemniczek niemal po same brzegi. Otwiera i zamyka się bardzo wygodnie.

Zapach, konsystencja....
Zapach określiłabym jako leśny (jodła), jest on dosyć intensywny, ale dla mnie niedrażniący. Konsystencja jak na żelową jest trochę rzadka, produkt wchłania się błyskawicznie i bardzo łatwo się go rozprowadza. Po rozsmarowaniu skóra nie jest lepka. Olejek pichtowy nie podrażnił mojej skóry i nie wywołał żadnych reakcji alergicznych.


Działanie

Producent mówi, że olejek pichtowy w żelu jest pomocny w bólach mięśni szkieletowych oraz usuwa objawy zmęczenia. Te dwa problemy towarzyszą mi przy każdym przeziębieniu oraz podczas miesiączki. Z racji, że moja odporność jest teraz bardzo osłabiona miałam okazję przetestować olejek pichtowy w obu przypadkach. Jak się sprawdził? Zauważyłam, że stopień działania tego produktu zależy także od sposobu jego wsmarowania. W moim przypadku żel działa dużo szybciej gdy został wmasowany w skórę szybkimi i mocnymi ruchami. Olejek pichtowy faktycznie przynosi ulgę, ale niestety nie na długo. Jeżeli chcemy się nim ratować cały dzień to musimy smarować się co ok. 1,5 godziny. Z pewnością pomoże nam zasnąć - dla mnie pod tym względem olejek pichtowy okazał się złotym środkiem.

Producent mówi również o tym, że olejek pichtowy w żelu jest pomocny przy przeziębieniach, chorobach górnych dróg oddechowych o charakterze infekcyjnym i przewlekłym. Przynosi ulgę w katarze, kaszlu. Przewlekłe problemy z górnymi drogami oddechowymi mam ja i moja mama, dlatego ten produkt często wędrował z pokoju do pokoju. Dlaczego? Bo świetnie się sprawdza. Przynosi ulgę a także łagodzi ból podrażnionego nadmiernym kaszlem gardła. 

Olejkiem pichtowym smarowałam chyba wszystkie miejsca, które były obolałe podczas przechodzonej przeze mnie grypy: głowę, plecy, szyję, klatkę piersiową nawet brzuch :). W każdym z tych przypadków odczułam pozytywną zmianę, nie mam jednak pojęcia czy to nie był efekt placebo (no bo ciężko jest pojąć jak jakiś żel może pomóc przy bólu brzucha). 

Olejek pichtowy w żelu podczas gorączki zadziałał także rozgrzewająco i relaksująco. Nie raz ten produkt pomógł przetrwać mi trudne dni, gdy nie miałam już pomysłu na to jak sobie poradzić. Uważam, że warto zawsze mieć go pod ręką!

Przy okazji tych wszystkich zalet, które według mnie są głównymi funkcjami tego produktu zauważyłam, że olejek pichtowy w żelu świetnie nawilżył moją skórę.

Podsumowując działanie tego produktu mogę w skrócie powiedzieć, że olejek pichtowy w żelu przynosił mi ulgę i łagodził ból w czasie przechodzonych chorób a także na co dzień. 

Cena: ok.12 zł / 100 ml

Zapraszam do zapoznania się pełną ofertą firmy



piątek, 26 października 2012

Creme Voeding. Odżywka do włosów bez spłukiwania. Hegron.


Creme Voeding. Odżywka do włosów bez spłukiwania. Hegron.

Odżywkę do włosów od firmy Tenex jak już wiecie otrzymałam do testów za pośrednictwem Pani Moniki z agencji PR credopr.pl.


Opis ze strony www.tenex.pl:


CREME VOEDING - odżywka do włosów bez spłukiwania
Balsam przywracający włosom naturalną miękkość po umyciu. Odbudowuje włosy, nadaje elastyczność i blask. Działa antyelektrostatycznie, zapobiega łamaniu i kruszeniu się włosów, a szczególnie zalecany do włosów po farbowaniu. Zawiera naftę kosmetyczną.

Cena:
ok.6-10 zł /500 ml

Dostępność:
Raczej dobra. Widziałam w drogerii Natura, w małych osiedlowych drogeriach oraz w E'Leclerc.



Skład:
Jak na zdjęciu powyżej, gdyby ktoś nie mógł doczytać:
Aqua, Cetyl Alcohol, Behenoyl PG-Trimonium Chloride, Sodium Chloride, Glycerin, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid.

Na pierwszy rzut oka skład nie mówi mi za wiele :) Niektórych może zaniepokoić alkohol, którego w składzie jest sporo. Dla mnie jednak nie jest to problemem, ponieważ zauważyłam, że ten składnik na moje włosy działa dosyć dobrze.


Jak ta odżywka sprawdza się bez spłukiwania?
Zapach jest dosyć delikatny, kremowy, raczej niedrażniący. Konsystencja - rzadka, wodnista. Kolor - biały. Włosy po niej stają się miękkie i lśniące, bardzo łatwo możemy je rozczesać, gdyż nie plączą się. Mam wrażenie, że dzięki temu kosmetykowi zyskują na objętości i nie elektryzują się.
Odżywka nie podrażniła skóry głowy, nie wywołała alergii ani łupieżu.
Niestety jedynym, ale według mnie ogromny minusem jest fakt, że po zastosowania tej odżywki moje włosy znacznie szybciej się przetłuszczały. Zwykle wytrzymują ok. dobę, tym razem włosy przetłuszczają się już po kilku godzinach. 

Ze względu na ten problem postanowiłam odżywkę stosować dalej, ale w innej formie. Przez resztę czasu używałam odżywki jak tej do spłukiwania. Ja wszystkie inne odżywki do spłukiwania jakie używam nakładałam ją na włosy przed każdym użyciem szamponu oraz zaraz po.

Jak sprawdziła się jako odżywka do spłukiwania?
W tym przypadku mogę powiedzieć troszkę więcej, gdyż ten etap trwał u mnie znacznie dłużej. Włosy wyglądały tak samo atrakcyjnie jak wtedy gdy używałam tej odżywki bez spłukiwania. Nie zauważyłam tylko jednego plusa - nie zyskiwały większej objętości.
Na szczęście odżywka stosowana w ten sposób nie wpływa na szybkość przetłuszczania włosów.
Odżywkę tą testuję już ponad miesiąc, po tym czasie mogę stwierdzić, że moje włosy:
- są mniej przesuszone na końcach,
- mniej się łamią, 
- wydaje mi się, że są bardziej elastyczne,
- wyglądają dużo bardziej zdrowo,
- wydaje mi się, że ich kolor stał się bardziej "promienny", włosy błyszczą,
- odżywka używana w ten sposób w moim przypadku podkreślała również naturalne fale włosów :).

Kurcze, ale co z tą butelką?!

Odżywka, która jest tania, ma dużą pojemność i działa na moje włosy świetnie została zapakowana w okropną butelkę. Dlaczego okropną?
Otwór w niej jest tak duży jak w butelkach od płynów do płukania odzieży. W dodatku odżywka jest dosyć rzadka przez co ciężko wydobyć na dłoń odpowiednią ilość kosmetyku. Troszkę wygodniejszym sposobem jest nalewanie odżywki do zakrętki, gdyż wtedy możemy jej nadmiar zlać z powrotem do butelki. Niestety nie jest to idealne rozwiązanie, tym bardziej gdy ktoś korzysta z prysznica a nie z wanny. 
Jakie rozwiązanie mogę zaproponować? Jedyne słuszne i najwygodniejsze według mnie - przelanie odżywki do innej, praktyczniejszej buteleczki. 

Na końcu dodam jeszcze, że zakupię kolejną butelkę odżywki Hegron, ale tym razem będzie to wersja do spłukiwania.

Zapraszam do zapoznania się z pełną ofertą: