Przejdź do głównej zawartości

Marion - żel peelingujący Biała Czekolada z Pomarańczą



Marion - żel peelingujący Biała Czekolada z Pomarańczą






Informacje ze strony: www.marionkosmetyki.pl:

Formuła żelu peelingującego oparta została na kompleksie kondycjonującym skórę oraz mikrogranulkach, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Subtelny zapach białej czekolady i pomarańczy zapewnia przyjemne uczucie świeżości oraz dodaje pielęgnacji zmysłowego charakteru. Żel poprawia ukrwienie i koloryt skóry. Sprawia, że skóra staje się bardziej miękka, gładka i elastyczna. Przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry z wyjątkiem bardzo wrażliwej.

EFEKT - skóra doskonale oczyszczona, wygładzona i pachnąca
Stosowanie

Zaleca się stosowanie Żelu peelingującego do ciała nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu.

100 ml


Moja ocena:

+ Opakowanie bardzo mi się podoba,przyciąga wzrok, jest estetyczne, ma ciekawą szatę graficzną.
+ Przezroczyste opakowanie pozwala nam na kontrolowanie poziomu zawartości. Widać przez nie żel peelingujący w bardzo przyjemnym kolorze.
+ Konsystencja produktu bardzo mi się podoba. Nie spływa z ręki, dobrze się rozprowadza.

 + Żel peelingujący ma różne rodzaje drobinek, jest ich według mnie wystarczająco dużo
+ Jak na żel peelingujący dobrze złuszcza.
+Pozostawia skórę gładką, miłą w dotyku.
*Drobinki nie rozpuszczają się.
+ Bardzo ładnie pachnie.
+ Dobrze się pieni.
- Nie pozostawia zapachu na skórze po kąpieli.
- Mało wydajny.
+ Nie podrażnił mojej skóry, nie uczulił mnie.
* Drobnoziarnisty.
+ Wiele wersji zapachowych do wyboru.
+ Małe, poręczne opakowanie, idealne na wyjazd, ale i do codziennego użytku .
+ Cena ok.4zł/100ml


Żel peelingujący od Firmy Marion zadowolił mnie w 99% :). Jedynym istotnym minusem dla mnie jest brak zapachu na skórze po kąpieli. Nie mam pojęcia jak jest z dostępnością, ale jak tylko gdzieś trafię te słodkie buteleczki to na pewno zakupię na zapas. Najchętniej sięgnę po wersję kawową i kokosową.


Dziękuję firmie Marion za możliwość przetestowania i zaopiniowania tego kosmetyku.  
Zapraszam do zapoznania się z pełną ofertą tej firmy na stronie:

Miałyście do czynienia z tymi żelami?
Może któraś z Was miała wersję kawową lub kokosową?


Komentarze

  1. coś fajnego:) Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mogłam znaleźć takiego, który zostawia na długo zapach ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Buteleczka tego żelu strasznie przypomina mi opakowania peelingów i odżywek do włosów z Joanny (seria Naturia mini) :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten peeling ale czeka w kolejce do użycia. Mam nadzieję, że efekty będą pozytywne :)
    Swoją drogą, przepraszam że troszkę spamuję, ale zapraszam na swoje bloga: www.mazdielka.blogspot.com -> dopiero co zaczynam i zbieram po prostu publikę. Mam nadzieję, że się nie gniewasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Biała czekolada z pomarańczą...musi pachnieć cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też go mam, wczoraj pierwszy raz używałam i jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fakt..muszę się za nim rozejrzeć :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.