Przejdź do głównej zawartości

Co aktualnie słychać u mnie + nowe współprace i przesyłki

Co słychać u mnie?

Tak ja większość z Was tak i mnie złapała choroba. Znów angina a do tego zapalenie oskrzeli. Jestem astmatyczką i zawsze wszystko się mnie czepia. To trochę takie moje usprawiedliwienie. Blogową aktywność troszkę zaniedbałam, ale mimo wszystko staram się Was odwiedzać. Ostatnie dni są takie jakieś "ciche". Obserwatorów przybywa jakby kot napłakał, z komentarzami również znacznie gorzej. Może to jesienna chandra złapała część blogosfery? 
Dziś sobota, w moim mieście pogoda znacznie się poprawiła to i ja również czuje się trochę lepiej. Żałuję jednak, że nie mogę wyrwać się na jakiś spacer (połączony z zakupami:)).
Jesteście ciekawe co otrzymałam w ciągu ostatnich kilku dni? Pisałam tylko o dwóch  przesyłkach z tego tygodnia. Pokazałam Wam co znalazło się w paczce od firmy Candel oraz w drugiej, którą otrzymałam za pośrednictwem Agencji Credopr.

Kolejne przesyłki z tego tygodnia:

Również otrzymałam produkt do testów od firmy NovaClear. Trafiła do mnie maska, dodam, że dopiero teraz cokolwiek do mnie dotarło, podejrzewam, że wcześniejsza przesyłka zaginęła.


Wczoraj wieczorem zaskoczyła mnie bardzo paczka od firmy Bandi. Produkt do testów mogłam wybrać sobie sama. 
Peeling ryżowy.



Dodatkowo kilka próbek innych kosmetyków.


Stabilizator Mikroflory od firmy PDH Sobieraj


Nagroda pocieszenia od animkaa90 z bloga: z-mojej-szafy.blogspot.com



Otrzymałam również dwie próbki herbat i cukrową pałeczkę brązową od firmy Camellia Tea.
Recenzja jednej z herbat oraz pałeczki pojawiła się już na blogu kulinarnym :)

Jak Wy się trzymacie, zrobiłyście ostatnio jakieś ciekawe zakupy, odkryłyście nowy KWC, a może nawiązałyście nowe współprace?



Komentarze

  1. gratuluje współpracy:) i czekam na recenzje produktów;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten peeling z Bandi i krem z perłą oraz balsam brązujący :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A to możemy założyć klub chorych :D
    Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem chora, w dodatku odcięta od internetu, korzystam tylko z sieci mobilnej. Na blogu u mnie też jakoś cicho, komentarzy i obserwatorów nie przybywa, współprac brak.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe jak sie spisze ten peeling.

    OdpowiedzUsuń
  6. kosmetyki są rewelacyjne, a pałeczkę jak otworzysz- to juz teraz Ci powiem, że ją zjesz z przyjemnościa- jest pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. peeling fajoski , u mnie nadal cienko chociaż nie ma co narzekać , kosmeland.pl mnie przygarnął ;)

    zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam peelingi po kazda postacia...

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajne przesyłki , mam kilka lakierów z Marizy i bardzo je lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładnie wyglądają te próbeczki od Bandi :) Do mnie też dotarła przesyłka od Novaclear, a nawet już dwie - niestety dwa razy trafił mi się żel punktowy ;]

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.