Przejdź do głównej zawartości

Lakier do paznokci

Lakier Vollare City




Wczoraj kupiłam sobie lakier Vollare za 2,99zł. Spodobał mi się jego kolor i ciekawa byłam jak taki lakier sprawuje się na paznokciach.


 Lakier kryje dość słabo ale jak nałożymy dwie warstwy to moim zdaniem prezentuje się ok. Kolor na paznokciach jest taki sam jak w opakowaniu.
Zmywa się łatwo i szybko schnie. Jego pojemność to 9ml. Z tej serii było sporo różnych kolorów, m.in neonowy żółty, pomarańczowy i zielony.
Wydaje mi się, że naprawdę warto go kupić, sprawdził się u mnie lepiej niż niektóre droższe lakiery.


Któraś z Was miała styczność z tanimi kosmetykami takich firm jak Vollare, Ingrid, Verona, Butterfly? Wbrew pozorom nie są to produkty Chińskie! :)


Zawsze podchodziłam do nich sceptycznie, ale już kilka razy trafiłam na dobre lakiery do paznokci więc może warto spróbować czegoś więcej.


Komentarze

  1. Witam :) bardzo się cieszę, że podoba Ci się wykonana przeze mnie biżuteria :))
    Powinnaś dostać odpowiedź na maila, jeśli nie dostałaś daj znać :) najlepiej na adres: amarant.art@gmail.com
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No kolorek fajny! Firmy nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. również obserwuję i dodaję do blogrolla:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie miałam lakierów tej firmy, ale zazwyczaj kupuję lakiery z tych tańszych firm, w większości są całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszelkie formy aktywności na moim blogu. Każdy szczery komentarz daje mi mnóstwo siły i całą masę radości!

Popularne posty z tego bloga

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!

Jacques Battini - Night Dream made with Swarovski elements. Recenzja zapachu rodem z piekła!
„Woń była niezwykle specyficzna, ostra jak dym, ale i słodkawa. [...] tak muszą pachnieć kwiaty na samym dnie piekła.” Kazimierz Kyrcz.
Opisanie tego zapachu to nie lada wyzwanie, gdybym miała zrobić to krótko i zwięźle to odniosłabym się właśnie do słów z książki ,,Efemeryda".
Jacques Battini to francuska marka perfum. ,,Jacques Battini urodził się w 1948 r na Korsyce w rodzinie cenionego perfumiarza i od wczesnej młodości towarzyszyło mu marzenie, aby odnaleźć prawdziwe piękno. Kiedy skończył 18 lat wyruszył w swoją wielką podróż dookoła świata, która już na zawsze miała odmienić jego życie. Nie bacząc na wojny, epidemie i przeciwności losu, odwiedził wiele krajów: Indie, Polinezję, Oceanię, Tajlandię, Amerykę Południową i zdał sobie sprawę, że prawdziwe piękno skrywa każda kobieta. Kiedy po latach wrócił na ukochaną Korsykę, Jacques postanowił stworzyć coś unikalnego i niezapomniane…

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?

Quickmax - odżywka do rzęs i brwi za niemałe pieniądze. Czy warta chociaż złotówkę?Odżywkę quickmax otrzymałam już dosyć dawno od firmy LuxStyle . Regularna cena tej odżywki to 250 zł, obecnie jest na nią promocja (cena aktualna 150 zł). Spodziewałam się po tej odżywce wiele. Producent obiecuje, że nasze rzęsy i brwi staną się: 1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste
Ponadto na stronie LuxStyle możemy znaleźć takie informacje:
Wyobraź sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax
Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych.
Na stronie znajdziemy oczywiście jeszcze więcej obietnic i informacji o tym p…

Lovely, Color Wear Long Lasting. Pomadki w kredce, moja recenzja.

Lovely, Color Wear Long Lasting. 




Pomadki w pisaku z Lovely testuję od czerwca, są one nadal dostępne w sprzedaży a ich cena w Rossmannie to 7,49 zł. Czy w takiej cenie da się kupić dobry produkt do ust?  Jak już wiele razy udowodniono tanie nie zawsze znaczy złe. Ta zasada działa również w drugą stronę, co często okazuje się bolesne dla naszego portfela.